Ekstraklasa derby Śląska
Autor Piotr Bernaciak - 21 Września 2019

Prawdziwy thriller w derbach Śląska! Osiem goli i liczne zwroty akcji, wielkie zwycięstwo

Ekstraklasa przygotowała dla nas dzisiaj derby Dolnego Śląska, które były najciekawiej zapowiadającym się starciem. Nikt jednak nie przewidywał tak wielkich emocji. Osiem goli zachwyciło widzów.

Ekstraklasa zapowiedziała na dzisiaj derby Dolnego Śląska, czyli jeden z najciekawszych meczów w rundzie. Widzowie liczyli na fantastyczne emocje podczas starcia dwóch odwiecznych rywali, którzy w ostatnim czasie prezentują się naprawdę dobrze. Mecz był okazją do debiutu dla trenera gości, Martina Seveli, który liczył na korzystny rezultat w bardzo ważnym starciu dla kibiców oraz włodarzy.

Ostatecznie nie udało się go osiągnąć, jednak drużyna wraz z rywalami stworzyła niewiarygodne widowisko, które przypominało mecz jednej z najlepszych lig, a nie starcie z Ekstraklasy. Polska liga kojarzy się z nudnymi meczami, tymczasem dziś przyszło nam oglądać naprawdę interesujące spotkanie derbowe, które zakończyło się bardzo wysokim remisem. Trudno jest wskazać lepszą drużynę.

Znowu nie udało się urwać Polakom seta. Pełna hala poniosła Polaków do ćwierćfinału ME!Znowu nie udało się urwać Polakom seta. Pełna hala poniosła Polaków do ćwierćfinału ME!Czytaj dalej

Ekstraklasa zachwyciła sobotnim meczem

Mecz pomiędzy Śląskiem Wrocław a Zagłębiem Lubin znacznie lepiej otworzyli gospodarze, którzy wyszli na prowadzenie po trafieniu Erika Exposito. Hiszpański napastnik przełamał swoją niemoc, którą ostatnio frustrował kibiców. Po dziesięciu minutach wynik wyrównał Filip Starzyński uderzeniem z rzutu karnego, jednak Exposito nie chciał dać za wygraną, ponownie trafiając do siatki.

Zagłębie nie miało zamiaru załamywać się w tym ważnym momencie i jeszcze przed przerwą doprowadziło do wyrównania po golu Bartosza Kopacza. Remis 2:2 do przerwy był wynikiem bardzo zasłużonym, bo obie drużyny grały naprawdę dobre spotkanie. Postronni kibice mieli nadzieję na równie dużo emocji po kwadransie odpoczynku dla piłkarzy. Trudno było uwierzyć w tak wysoką intensywność meczu w Ekstraklasie.

Derby były bardzo wyrównane

Po przerwie Sasa Zivec dał Zagłębiu pierwsze tego dnia prowadzenie, jednak nie trwało ono długo. Już po dwóch minutach ponownie do remisu doprowadził Dino Stiglec. Lewy obrońca Śląska do asysty w pierwszej połowie dołożył gola, więc może on zapisać mecz do bardzo udanych. Nie oznaczało to jednak końca emocji w tym meczu, bo piłkarze mieli siły na kolejne akcje.

W 69. minucie gry przepięknego gola strzelił Bartosz Slisz, co na moment podłamało Śląska. Gospodarze długo nie mogli odpowiedzieć na skuteczną defensywę lubinian, aż w 90. minucie Erik Exposito zdołał trafić do siatki po raz trzeci w tym meczu i wyrównać ponownie wynik meczu. Nikt nie spodziewał się aż ośmiu bramek i tak ciekawego widowiska w derbach Dolnego Śląska.

Pozostaje nam wierzyć, że kolejne mecze w tej kolejce także będą obfitować w wiele goli i ciekawych akcji. Po takim meczu jak ten chciałoby się częściej spoglądać na zmagania w Ekstraklasie, gdyby tylko zawsze stały na takim poziomie.

Następny artykuł