Ekstraklasa
EAST NEWS
Autor Mateusz Dziubiński - 24 Grudnia 2020

Uwielbiany gracz Ekstraklasy zakończył karierę. Kibice zapamiętają go na zawsze, "kochałem ten klub"

Ekstraklasa do rozgrywania spotkań powróci pod koniec stycznia. Mimo zimowej przerwy w rozgrywkach, w życiu zawodników związanych z polskimi klubami wiele się dzieje. Właśnie dowiedzieliśmy się, że wieloletni zawodnik Pogoni Szczecin zdecydował się zakończyć karierę. Doświadczony gracz miał oferty z innych klubów, jednak uznał, że jest to odpowiedni czas na zakończenie przygody z futbolem.

  • Kibice Pogoni Szczecin zostali zaskoczeni informacją o wieloletnim zawodniku ich ukochanej drużyny
  • Wieloletni filar defensywy “Portowców” postanowił zakończyć karierę
  • Ricardo Nunes zdradził, dlaczego kończy przygodę z piłką. Chodzi o jego rodzinę

Ekstraklasa zapadła w zimowy sen. Liderem po rundzie jesiennej jest Legia Warszawa, która wyprzedza Raków Częstochowa i Pogoń Szczecin. Kibice tego ostatniego zespołu mają okazję dowiedzieć się o decyzji ich wieloletniego idola. Ricardo Nunes zdecydował się zawiesić buty na kołku.

Ekstraklasa. Wieloletni gracz Pogoni Szczecin kończy karierę

Wraz z końcem lipca z drużyny Pogoni Szczecin odszedł Ricardo Nunes. Zawodnik występujący na pozycji lewego obrońcy, dla klubu z północy Polski grał przez sześć sezonów. Kibice trzeciej ekipy Ekstraklasy doskonale pamiętają zawodnika z RPA.

Kibice “Portowców” być może będą zaskoczeni, że Ricardo Nunes postanowił zakończyć karierę. 34-latek uznał, że pora zakończyć grę w piłkę głównie z uwagi na swoją rodzinę. Piłkarz nie otrzymał satysfakcjonującej oferty z Portugalii, gdzie osiedliła się jego rodzina i nie chciał ponownie grać poza granicami tego kraju i rozstawać się ze swoimi bliskimi.

Ricardo Nunes zdradza, czemu kończy karierę mimo kolejnych ofert

- Miałem propozycje z Polski i z innych krajów. Uznałem jednak, że w tej chwili nie ma warunków dla mnie, aby dalej grać w piłkę, szczególnie poza Portugalią. Pogoń była bardzo ważna dla mnie, w jakiś sposób kochałem ten klub - wyznał Nunes.

Wielka tragedia w święta. Uwielbiany gwiazdor zmarł tuż przed Wigilią, kibice sportu w żałobieWielka tragedia w święta. Uwielbiany gwiazdor zmarł tuż przed Wigilią, kibice sportu w żałobieCzytaj dalej

- Miałem zawsze otwarte drzwi do tego, by pojechać do domu, odwiedzić rodzinę, kiedy to było możliwe. Teraz, w obecnej sytuacji i nowym klubie, byłoby mi bardzo trudno o to, żeby w wolnej chwili lecieć do domu i wracać. Bardzo możliwe, że nikt by mi na to nie pozwolił - dodał.

- Kiedy otrzymałem oferty, to było miło widzieć, że jest zainteresowanie, że ktoś mnie ceni. Nie chciałem jednak grać już poza Portugalią. Nie widziałbym się z rodziną od początku sezonu aż do świąt. To pół roku - stwierdził 34-latek.

- Były dwie propozycje z całkiem porządnych klubów, ale ostatecznie nie doszło do podpisania kontraktu przez różne sprawy. Raz chodziło o zmianę trenera, innym razem o coś innego. W pewnym klubie uznali, że jestem już starym zawodnikiem - powiedział.

- To byłaby dla mnie fajna opcja, by grać w Portugalii gdzieś blisko domu, ale tak się nie stało. Ok, dla mnie nic się nie stało. Wszystko ma swój czas. Jak już mówiłem - to najlepszy czas, by zakończyć. Wirus, wiele lat poza domem - jest kilka powodów - zakończył były gracz Pogoni Szczecin.

Źródło: pogonszczecin.pl

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Przepis

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News