Ekstraklasa Śląsk Wrocław FIFA
.
Autor Piotr Bernaciak - 27 Lutego 2020

Śląsk Wrocław wygrał sprawę z FIFA. Polski klub dostanie odszkodowanie

Ekstraklasa. Śląsk Wrocław od dłuższego czasu prowadził spór, który rozstrzygnąć musiała FIFA. Wszystko ostatecznie odbyło się na najwyższym szczeblu. Na szczęście dla polskiego klubu to właśnie on dostanie odszkodowanie.

Ekstraklasa. W związku z transferami zazwyczaj kluby rozliczają się szybko, jednak czasami dochodzi do różnych nieporozumień, w związku z którymi włodarze decydują się na pozew sądowy. Wszystko dzieje się wtedy, gdy prawnicy dopatrują się braku wywiązania z należności zawartych w umowie przenosin piłkarza. Taka sytuacja miała miejsce w trakcie odejścia jednego z piłkarzy naszej ligi.

Śląsk Wrocław postanowił rozwiązać sprawę na najwyższym możliwym szczeblu, jakim jest właśnie sama federacja. FIFA rozstrzygnęła sprawę na korzyść klubu z Wrocławia, co oznacza, że może on liczyć na pewne odszkodowanie.

Niemcy zachwyceni Robertem Lewandowskim. Pojawiły się wymowne komentarze na jego tematNiemcy zachwyceni Robertem Lewandowskim. Pojawiły się wymowne komentarze na jego tematCzytaj dalej

Ekstraklasa. Śląsk Wrocław wygrał sprawę w FIFA

Klub sądził się z belgijskim Waasland-Beveren w sprawie transferu Ryoty Morioki. Klub z Dolnego Śląska zagwarantował sobie prawo do procentu od kolejnej sprzedaży piłkarza. Japończyk po krótkim czasie zameldował się w Anderlechcie, jednak kwota przeznaczona dla polskiego klubu pozostawała kością niezgody. Ostatecznie Śląsk Wrocław wygrał sprawę w FIFA.

Oznacza to, że wrocławianie otrzymają od Beveren 35 tysięcy euro. Po wyjaśnieniu wszystkich skomplikowanych aspektów transferu Morioki klub może liczyć na drobne odszkodowanie, jednak mimo wszystko pozostaje cieszyć się, że sprawa przenosin sprzed lat ostatecznie dobiegła końca.

Wojciech Szczęsny skomentował kompromitację Juventusu. Wymowne słowa PolakaWojciech Szczęsny skomentował kompromitację Juventusu. Wymowne słowa PolakaCzytaj dalej

Ekstraklasa. Śląsk dostanie odszkodowanie

- Istotą sporu w FIFA było błędne rozumowanie Belgów określenia „netto”. Ono pojawiało się w sensie podatkowym, a nie w sensie finalnego zysku, jaki Beveren uzyskało na piłkarzu. O ten załącznik do kontraktu się nie spierali. Kiedy stało się jasne, że go mamy i znamy, wynikającą z niego należność Beveren po prostu zapłaciło - mówi dla Przeglądu Sportowego mecenas Grzegorz Rutkowski z kancelarii Square, która reprezentowała Śląsk w centrali światowego futbolu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Koronawirus w dwóch krajach graniczących z Polską. Najnowszy przypadek potwierdzony
  2. Tutaj badają koronawirusa w Polsce. Wyjątkowe zdjęcia laboratorium PZH od środka
  3. Koszmar Realu Madryt w meczu z Manchesterem City. Dwa gole w pięć minut, Królewscy mają gigantyczny kłopot
  4. Gigantyczna niespodzianka w Lyonie. Juventus o krok od odpadnięcia z Ligi Mistrzów
  5. PZPN podjął ostateczną decyzję w sprawie kary dla Legii. Pojawił się ważny komunikat
  6. 99% ludzi nie rozpozna po żółtku i białku, które jajko jest najzdrowsze. Nr 1, 2 czy 3?

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News