euro 2020
Autor Mateusz Wysokiński - 14 Października 2019

Awansowali na Euro 2020 w wielkim stylu. Były trener Legii architektem sukcesu

Euro 2020 z kolejną reprezentacją. Drużyna Rosji, prowadzona przez byłego trenera Legii Warszawa - Stanisława Czerczesowa nie dała szans swoim eliminacyjnym rywalom i w wielkim stylu awansowała na europejski czempionat. Sam selekcjoner Sbornej wyrasta na prawdziwego bohatera narodowego.

Euro 2020 emocjonujące nie tylko dla reprezentacji Polski. Europejski czempionat, który będzie po raz pierwszy rozgrywany w dużej ilości krajów, przywitał się z drużyną Rosji. Reprezentacja Sbornej, będąca pod wodzą byłego trenera Legii Warszawa - Stanisława Czerczesowa nie dała szans eliminacyjnym rywalom i wraz z Belgią wygrała grupę I. Tak dobrych wyników drużyny nie spodziewał się nikt.

Oceniamy Polaków za mecz z Macedonią: fantastyczny Krychowiak, skuteczni rezerwowiOceniamy Polaków za mecz z Macedonią: fantastyczny Krychowiak, skuteczni rezerwowiCzytaj dalej

Euro 2020 z kolejną reprezentacją. Rosja nie dała szans rywalom

Drużyna Stanisława Czerczesowa po niezwykle udanym mundialu na własnych boiskach nie zwolniła tempa i przez wielu specjalistów stawiana była jako faworyt grupy I w eliminacjach mistrzostw Europy. Dziennikarze i znawcy nie pomylili się, a droga przez eliminacje była jeszcze lepsza w wykonaniu Rosjan niż turniej o mistrzostwo świata. Czerczesow, który zdobył z Legią mistrzostwo Polski, od samego początku turnieju eliminacyjnego dominował nad rywalami i przegrał jedynie z drużyną Belgii, która wczoraj zapewniła sobie awans do turnieju.

Wczorajszy mecz był decydujący dla Sbornej, która mierzyła się z Cyprem. Gdyby Rosjanie przegrali albo zremisowali, musieliby grać do ostatniej kolejki i liczyć na gorszą dyspozycję Cypru i Szkocji, które także miały ambicje wystąpienia w mistrzostwach. Spotkanie z Cyprem było więc bardzo ważne dla wszystkich rosyjskich kibiców, którzy nie zawiedli się grą drużyny, która wprost zdominowała swoich najważniejszych rywali w grze o awans.

Cypr był bez szans

Mimo że Cypr wyglądał dobrze na początku eliminacji, a wielu ekspertów przewidywało niespodziankę w wykonaniu wyspiarskiej drużyny, to Rosjanie nie dali im nawet cienia szansy. Wynik otworzył były zawodnik Realu Madryt - Czeryszew, który już w 9 minucie zdobył bramkę. Kolejną bramką popisał się piłkarz Zenita Sankt Petersburg Magomied Ozdojew, który wykorzystał asystę Czeryszewa i błąd cypryjskiej obrony. Druga połowa była już całkowicie pod kontrolą Rosjan, którzy zdołali strzelić Cypryjczykom kolejne trzy bramki. Gola w drugiej połowie zdobył Artiom Dziuba, który błysnął piłkarską klasą w 79 minucie.10 minut później swoją bramkę strzelił kolega Kamila Glika z AS Monaco - Aleksandr Gołowin. W doliczonym czasie po raz kolejny talent pokazał Czeryszew, który był najlepszym piłkarzem na boisku i ustawił wynik na 5:0.

Następny artykuł