FC Barcelona
Facebook Leo Messi
Autor Piotr Mika - 7 Września 2020

Największy transfer w historii futbolu był o włos? Dyrektor sportowy potentata przerwał milczenie

FC Barcelona zdołała ostatecznie zatrzymać Leo Messiego na kolejny sezon. Odbyło się to jednak w atmosferze niemałego skandalu, a sam zawodnik bardzo chciał odejść. Dyrektor sportowy jednego z największych klubów na świecie zdradził, że gdy tylko pojawiła się informacja o chęci opuszczenia Barcelony przez Argentyńczyka, ten od razu sondował możliwość zatrudnienia go.

FC Barcelona z Josepem Marią Bartomeu u steru przeżywa największy kryzys ostatnich lat. Kryzys, który omało nie skończył się odejściem Leo Messiego. Sam zawodnik powiedział w wywiadzie, że w pewnej chwili nie czuł się już piłkarzem Barcelony. Jednak umowa, która łączyła go z klubem okazała sie nieubłagana, a zawodnik ostatecznie nie chcąc wchodzić na drogę sądową, zdecydował się zostać.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Robert Lewandowski poruszył sercami tysięcy Polaków. Pokazał zdjęcie z córką, które rozczuli każdego (FOTO)
  2. Kierowco, będziesz bardzo zadowolony. Rewolucyjne zmiany dotyczące prawa jazdy zostały zatwierdzone
Okropna przepowiednia dla Piotra Żyły. Skoczek ma stracić dzieci i nową ukochaną?Okropna przepowiednia dla Piotra Żyły. Skoczek ma stracić dzieci i nową ukochaną?Czytaj dalej

FC Barcelona mogła stracić Messiego na rzecz innego giganta

Cała sprawa z możliwym odejściem, a później pozostaniem 33-letniego piłkarza w Barcelonie jest mocno skomplikowana. W uproszczeniu jednak ze słów Leo Messiego wynika, że już dużo wcześniej informował on prezydenta Barcelony o swoim odejściu. Ten zapewniał go, że po sezonie dostanie on taką możliwość.

Problem w tym, że sezon nie został dokończony normalnie, a z dużym opóźnieniem. Leo Messi nie chciał opuszczać drużyny w newralgicznym momencie, ale po odpadnięciu z Ligi Mistrzów w sierpniu zdecydował, że jego czas w Barcelonie dobiegł końca. Niestety dla niego, z prawnego punktu widzenia Argentyńczyk mógł opuścić klub za darmo na własne życzenie tylko do 10 czerwca 2020 roku.

W normalnym przypadku już wszystkie klubowe rozgrywki byłyby zakończone, jednak w dobie pandemii było inaczej. Sama pandemia i wydłużenie sezonu nie sprawiły zaś, że zapis uprawniający do odejścia również został przesunięty. Z kolei zapewnienia Josepa Marii Bartomeu okazały się być tylko słowami rzuconymi na wiatr. Mimo to przez chwilę odejście Messiego wydawało się całkiem realne, a po genialnego piłkarza ustawiła się kolejka chętnych.

Justyna Żyła znalazła nową miłość swojego życia? Piotr może załamać się z zazdrości, zdjęcia mówią wszystko (FOTO)Justyna Żyła znalazła nową miłość swojego życia? Piotr może załamać się z zazdrości, zdjęcia mówią wszystko (FOTO)Czytaj dalej

"Tacy zawodnicy jak on są zupełnie wyjątkowi"

W niedawnym wywiadzie dla francuskiej stacji telewizyjnej Canal+ niedoszłe plany wobec zatrudnienia Leo Messiego zdradził Leonardo, dyrektor sportowy Paris Saint-Germain. Przyznał on, że po ogłoszeniu decyzji piłkarza o odejściu, mistrz Francji rozpatrywał możliwość przeprowadzenia takiego transferu. - Kiedy dowiedzieliśmy się, że chce opuścić Barcelonę, myśleliśmy o tym. Zastanawialiśmy się, czy mógłby być potencjalnym transferem. Tacy zawodnicy jak on są zupełnie wyjątkowi - zdradził Leonardo.

Pozyskaniem Leo Messiego oprócz PSG były zainteresowani również włodarze takich klubów jak Manchester City, Juventus Turyn, a nawet Inter Mediolan. Ostatecznie jednak FC Barcelona wciąż pozostaje klubem 33-letniego piłkarza, który jednak już w styczniu będzie mógł podpisać kontrakt z nowym klubem i po 30 czerwca 2021 roku będzie mógł odejść za darmo.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. 142 zł na rękę więcej, cięcie urlopów i nowe odszkodowania. Idą zmiany w Kodeksie pracy
  2. Zaskakujący easter egg w systemie Windows 95. Znalezienie go trwało 25 lat
  3. Krzysztof Stanowski grzmi po meczu reprezentacji Polski. Na oczach tysięcy widzów padły mocne słowa
  4. Tragiczna wiadomość z samego rana. 22-letni gwiazdor zmarł na oczach fanów, lekarze nie dali rady go uratować
  5. To już prawie pewne. Legia Warszawa straci swoją młodą gwiazdę. Klub ma rozmawiać nie tylko z Napoli
  6. Rząd wreszcie zabrał się do pracy. Przedstawiono konkretne rozwiązania na jesień, aby wyjść z pandemii

Test i recenzja laptopa ASUS Zephyrus G14

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News