Filip Jagiełło
Beata Zawadzka/East News
Autor Aleksy Kiełbasa - 10 Sierpnia 2020

A jednak. Genoa wreszcie zaczęła płacić za transfer Jagiełły. Włoski klub przelał już połowę należności

Filip Jagiełło formalnie jest zawodnikiem Genoi od 1 lutego 2019 roku. Włoski klub miał zapłacić za transfer pomocnika w czterech ratach, ale żadna z nich nie wpłynęła. Aż do teraz. Sprawa otarła się nawet o Trybunał Arbitrażowy do spraw Sportu w Lozannie. Rossoblu pozostało jeszcze 700 tysięcy euro do uregulowania należności.

Filip Jagiełło jest wychowankiem Zagłębia Lubin. 23-latek w brawach Miedziowych wystąpił na poziomie Ekstraklasy w 89 meczach, w których zdobył 5 goli i zanotował 10 asysty. Dobra postawa pomocnika została dostrzeżona przez włoską Genonę, która postanowiła sprowadzić do siebie Jagiełłę. Do transakcji doszło 1 lutego 2019 roku. Polak miał dokończyć sezon w Lubinie, a klub z Serie A zobowiązał się do spłacenia transferu zawodnika w czterech ratach. Jednak z tym były spore problemy i żadna z rat nie wpłynęła do kasy Zagłębia. Aż do teraz

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Justyna Żyła gra na nerwach Piotrowi Żyle? Została przyłapana z mężczyzną, teraz odpowiedziała na pytanie, czy jest w związku
  2. Wypadek samolotu na lotnisku w dużym polskim mieście. Są poszkodowani. Trwa akcja

Włosi nie płacili za transfer

Genua nie wywiązywała się z umowy. Włoski klub miał opłacić pozyskanie Filipa Jagiełły w czterech ratach. Po niewypłaceniu dwóch pierwszy rat zgodnie z harmonogramem, Zagłębie Lubin szukało pomocy w strukturach UEFA. Federacja nakazała zapłacić drużynie z Serie A 800 tysięcy euro, wraz z 5 % karnych odsetek. Genoa próbowała usprawiedliwiać się tłumacząc, że nie zrozumieli decyzji FIFA, że dostali ją dopiero w kwietniu, a problemy finansowe związane z pandemią koronawirusa, również miały wpływ na odwlekanie spłaty. Sprawa ostatecznie trafiła do Trybunału Arbitrażowego do spraw Sportu w Lozannie. Jednak zanim trybunał zdążył wydać wyrok, w Genui zrozumieli, że takie przeciąganie sprawy może wygenerować jeszcze większe koszty, a transfer tak czy siak, trzeba spłacić. Dlatego w ostatnich dniach na konto Zagłębia Lubin wpłynęło 800 tysięcy euro, czyli ponad połowa kwoty, jaką Rossoblu są winni Miedziowym - informuje Przegląd Sportowy.

Tomasz Hajto po raz kolejny zbłaźnił się na wizji. Tym razem przekroczył już wszelkie granice absurdu (WIDEO)Tomasz Hajto po raz kolejny zbłaźnił się na wizji. Tym razem przekroczył już wszelkie granice absurdu (WIDEO)Czytaj dalej

Filip Jagiełło błysnął w Genoi

Końcówka sezonu Filipa Jagiełły okazała się bardzo udana. Polski pomocnik wystąpił w ostatnich 4 kolejkach sezonu i bardzo pomógł swojej drużynie utrzymać się na poziomie Seria A. Był zawodnik Miedziowych zanotował 2 asysty i strzelił nawet gola, jednak został on uznany za trafienie samobójcze, bo piłka odbiła się od ręki bramkarza, po czym wpadła do bramki. Wychowanek Zagłębia w końcu zyskał uznanie w oczach któregoś z trenerów, a tych w Genui w tym sezonie było już trzech, i wydaje się, ze w kolejnych rozgrywkach Davide Nicola, może regularnie stawiać na Jagiełłę.

Źródło: Przegląd Sportowy

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Już wszystko jasne, sąd zdecydował. Kara za brak maseczki niezgodna z konstytucją, można jej uniknąć
  2. Podziemne gniazdo os zalane wrzącym aluminium. Fascynujące nagranie
  3. Anna Lewandowska zdradziła swój sekret na udane śniadanie. Rewelacyjny, prosty i zdrowy przepis, pokocha go każda Polka
  4. Nie żyje znany sportowiec. Odnosił sukcesy w Pucharze Europy, polscy kibice doskonale go pamiętają
  5. Wisła Kraków potwierdza wielki transfer. Dołączy do nich wielka gwiazda, oficjalny komunikat klubu
  6. Koszmarny wypadek z udziałem nastolatka. Kompletnie pijany kierowca potrącił go na oczach jego matki

WYBORNE KOTLETY - NAJLEPSZY PRZEPIS

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News