Gareth Bale
OSCAR DEL POZO/AFP/East News
Autor Wojciech Olszowy - 15 Grudnia 2020

Gdzie Gareth Bale zagra w przyszłym sezonie? Zawodnik podjął decyzję

Gareth Bale obecnie przebywa w Tottenhamie. Jest on wypożyczony z Realu Madryt, gdzie nie mógł liczyć na grę. Wciąż jednak nie wiadomo, jaka będzie przyszłość zawodnika, gdy wypożyczenie dobiegnie końca. Według hiszpańskich mediów, najprawdopodobniej szykuje się powrót Walijczyka do Madrytu.

  • Gareth Bale jest wypożyczony do Tottenhamu
  • W Realu Madryt nie cieszył się zaufaniem Zinedine'a Zidane'a
  • Wypożyczenie kończy się wraz z końcem sezonu
  • "Koguty" nie podjęły jeszcze decyzji, czy chcą zatrzymać Walijczyka

Gareth Bale stał się poważnym problemem dla Realu Madryt. Walijczyk był poza planami trenera i nie grał. "Królewskim" udało się wypożyczyć zawodnika do Tottenhamu. Jest to jednak rozwiązanie tymczasowe. Gdy sezon się zakończy, mistrzowie Hiszpanii znów będą musieli jakoś rozwiązać kwestię zawodnika. Na razie nie ma deklaracji ze strony "Kogutów", że chcą zatrzymać Bale'a.

Gareth Bale niechciany przez Real Madryt

Walijczyk został piłkarzem Królewskich w 2013 roku. Przyszedł on z Tottenhamu. Był to wówczas rekordowy transfer, który całkiem szybko zaczął się spłacać. W pierwszym sezonie Bale'a w zespole Realu, przyczynił się do zdobycia dwóch tytułów. Najpierw zdobył bramkę po pamiętnym wyścigu z Markiem Bartrą w finale Pucharze Króla z FC Barceloną. Potem strzelił ważnego gola w finale Ligi Mistrzów z Atlético Madryt. Piłkarz świetnie się odnalazł w Madrycie, był częścią słynnego tercetu BBC (Bale-Benzema-Cristiano Ronaldo), który stanowił o sile ofensywnej drużyny.

Późniejsze lata nie były jednak tak owocne. Forma piłkarza spadała. Zaczął irytować kibiców. Zarzucano mu lenistwo. Wypominano także, że mimo długiego pobytu w Hiszpanii, nie nauczył się języka w takim stopniu, by porozumiewać się z kolegami. Mówiono, że słaba postawa spowodowana jest przez to iż jest w cieniu Cristiano Ronaldo. Portugalczyk miał hamować potencjał Bale'a. Na chwilę odzyskał zaufanie fanów Realu. W 2018 roku grali w finale Ligi Mistrzów z Liverpoolem. Spotkanie w Kijowie zaczął na ławce. Wszedł w drugiej połowie i zdobył dwie, piękne bramki. Najpierw trafił z przewrotki, potem pomógł mu trochę Loris Karius, który fatalnie zachował się przy jego strzale z dystansu. Dwa gole dały Królewskim trzeci z rzędu tytuł najlepszego klubu w Europie.

Potem jednak Bale rozczarowywał jeszcze bardziej. Z czasem stał się rezerwowym. Zarzuty o lenistwie znów się pojawiały. Dodatkowo mówiono, że Walijczyk bardziej niż graniem w piłkę, woli zajmować się golfem. Pamiętne jest jest jedno zdjęcie, zrobione po meczu reprezentacji Walii. Uśmiechnięty piłkarz pozuje trzymając flagę swojego kraju z napisem: "Walia. Golf. Real Madryt - w takiej kolejności". Kibice Królewskich byli bardzo wściekli po tym.

Wyciekły zeznania Roberta Lewandowskiego. Wiemy, czego obawia się gwiazdor BayernuWyciekły zeznania Roberta Lewandowskiego. Wiemy, czego obawia się gwiazdor BayernuCzytaj dalej

Real chciał pozbyć się swojego zawodnika. Stał on się dla klubu poważnym problemem. Nie dawał zespołowi nic pod względem sportowym. A Królewscy mimo braku korzyści z jego strony, musieli płacić mu ogromną pensję. W czasach pandemii koronawirusa, która negatywnie wpłynęła na budżety wielu ekip, nie była to dobra sytuacja. Postanowiono więc odciążyć finanse i przenieść piłkarza w inne miejsce. Na ich szczęście znalazł się chętny. Tottenham na zasadzie wypożyczenia ściągnął swojego byłego zawodnika.

Gareth Bale - jaka przyszłość?

Na ten moment Real może trochę odetchnąć. Co prawda pensja Bale'a wciąż jest opłacana przez Królewskich, ale tylko w połowie, choć niektóre źródła mówią, że Tottenham dokłada się niecałą połowę. I tak można to uznać za jakiś mały sukces.

Wciąż jednak to rozwiązanie tymczasowe. Wraz z końcem sezonu, piłkarz wróci do Madrytu. Tak się oczywiście stanie, jeśli "Koguty" nie zdecydują się na zatrzymanie zawodnika. Wtedy zespół z Madrytu znów będzie musiał uporać się z kłopotem. Walijczykowi zostanie już tylko rok kontraktu, który kończy się w 2022 roku. Zapewne stanie się tak, że Real obniży swoje wymagania, dotyczące sprzedaży piłkarza. Największą korzyścią będzie jednak usunięcie go z listy płac.

Sam piłkarz z kolei ma jeszcze ambicje. Media donoszą, że zadeklarował chęć zostania w Madrycie. Chce udowodnić jeszcze swoją piłkarską jakość. Wszystko też zależy od innych czynników. Głównie chodzi o osobę Zinedine'a Zidane'a. Francuz nigdy nie wykazywał względem piłkarza entuzjazmu. Zdecydowanie był niechętny wobec niego i nie dawał mu zbyt wielu szans. Teraz przyszłość trenera nie jest taka pewna. Real nie radzi sobie tak, jakby chcieli tego kibice czy Florentino Perez. Zidane jak na razie się obronił. Wygrał ważne mecze z Sevillą i Atlético Madryt w lidze. W Lidze Mistrzów uratował awans pokonując Borussię Moenchengladbach.

Powrót do Londynu jak narazie nie należy do udanych. Bale w tym sezonie w barwach Tottenhamu wystąpił w zaledwie dziewięciu spotkaniach, w których zdobył tylko jedną bramkę. Najwięcej z nich ma w Lidze Europy. Tam pojawiał się w każdym spotkaniu. W Premier League natomiast rzadko się pojawia. Na początku miał problemy z kolanem. Gdy wrócił do zdrowia, Jose Mourinho niechętnie z niego korzystał. Raz tylko wystawił go w pierwszym składzie, dwukrotnie wprowadził z ławki. W ostatnim meczu z Crystal Palace nie pojawił się nawet na ławce rezerwowych

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News