Gol Grabara
screen twitter
Autor Łukasz Kowalski - 12 Listopada 2020

Fatalny błąd polskiego bramkarza stał się hitem internetu. On sam twierdzi, że powinien grać w kadrze (WIDEO)

Gol z meczu Pucharu Danii będzie się śnił Kamilowi Grabarze. Polski bramkarz popełnił katastrofalny błąd w meczu Kolding IF - Aarhus GF. Młodzieżowy reprezentant Polski w niewytłumaczalny sposób próbował przejąć dośrodkowanie i stał się pośmiewiskiem kibiców. Jeszcze niedawno mówił, że jest lepszy od reprezentanta Polski.

Gol z meczu Kolding IF - Aarhus GF w Pucharze Danii będzie się śnił Kamilowi Grabarze po nocach. Polski bramkarz do tej pory notował bardzo dobre występy w barwach gości. Teraz stał się pośmiewiskiem kibiców.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Polskie media przekazują tragiczne wiadomości. Nie żyje kultowy polski piłkarz, cieszył się wielką popularnością
  2. Kobieta urodziła trojaczki. Kiedy lekarz zobaczył ich twarze, kolana się pod nim ugięły. Nie mógł wydusić słowa
  3. Wielki sekret Roberta Lewandowskiego wyszedł na jaw po latach. Ojciec przed śmiercią powiedział mu jedną rzecz
Właśnie podano druzgocącą informację. Nie żyje zasłużony polski piłkarz, jego mecze śledziło wielu PolakówWłaśnie podano druzgocącą informację. Nie żyje zasłużony polski piłkarz, jego mecze śledziło wielu PolakówCzytaj dalej

Gol z Pucharu Danii hitem internetu

Aarhus GF był zdecydowanym faworytem czwartkowego meczu z drugoligowym Kolding IF. Jednak po ośmiu minutach gospodarze prowadzili już 2:0. Wydatnie do tego przyczynił się młodzieżowy reprezentant Polski.

Grabara już w 4. minucie spotkania musiał wyjmować piłkę z siatki po strzale Mortena Hansena. Po chwili Kolding IF prowadziło już dwoma bramkami po dośrodkowaniu Simona Triera i fatalnej interwencji 21-letniego Polaka.

Polski bramkarz chciał złapać dośrodkowaną przez Triera piłkę, która leciała w światło bramki. Futbolówka odbiła się od spojenia słupka z poprzeczką i spadła na murawę. Grabara, który wyskoczył do piłki, nie złapał jej w ręce, a później się zupełnie pogubił i nogą skierował piłkę do własnej siatki.

To był najgorszy występ Grabary, odkąd dołączył do duńskiego zespołu. Do tej pory 21-letni Polak wystąpił w pięciu spotkaniach, w których przepuścił cztery bramki. Tylko raz udało mu się zachować czyste konto, ale eksperci z Danii chwalili polskiego bramkarza. Kibice w internecie wyśmiewają polskiego bramkarza i okrzykneli go "dyrektorem cyrku".

Justyna Żyła zmartwiła tysiące Polaków. Tym razem nie chodzi o Piotra Żyłę, zaczęło się od zdjęcia bez ubrań (FOTO)Justyna Żyła zmartwiła tysiące Polaków. Tym razem nie chodzi o Piotra Żyłę, zaczęło się od zdjęcia bez ubrań (FOTO)Czytaj dalej

Kibice wyśmiewają Kamila Grabarę

Mimo fatalnego początku zawodnikom Aarhus GF udało się odrobić straty i doprowadzić do remisu 3:3 i dogrywki oraz rzutów karnych. W serii jedenastek Grabara zrehabilitował się za wpadkę z początku spotkania i obronił dwa strzały. Dzięki niemu w konkursie rzutów karnych Aarhus GF wygrało 4:3 i zameldowało się w kolejnej rundzie Pucharu Danii.

Dla Grabary to druga przygoda z duńskim klubem. Polak po pierwszy został wypożyczony z Liverpoolu do Aarhus GF w styczniu 2019 roku. Wtedy w 16. spotkaniach duńskiego klubu sześć razy udało mu się zachować czyste konto.

Kariera Kamila Grabary w ostatnich latach mocno wyhamowała. Bramkarz był uznawany za jeden z największych talentów polskiej piłki. Zawodnika chwalono także w młodzieżowych drużynach Liverpoolu. Jednak silna konkurencja w bramce The Reds spowodowała, że Grabara musiał iść na wypożyczenie.

W ostatnich miesiącach Grabara był podstawowym bramkarzem reprezentacji Polski do lat 21 prowadzonej przez Czesława Michniewicza. Na listopadowe zgrupowanie kadry, już pod wodzą Macieja Stolarczyka nie otrzymał powołania.

Jeszcze niedawno Grabara mówił, że jest czwartym najlepszym polskim bramkarzem. Mimo tego jeszcze ani razu nie otrzymał powołania do dorosłej reprezentacji. W środowym meczu z Ukrainą w kadrze wystąpił bramkarz, którego Grabara uznaje za gorszego od siebie, Łukasz Skorupski.

- Bardzo łatwo wskazać dwóch pierwszych - Szczęsny i Fabiański. Później, no cóż... jeśli miałbym już wskazać, to kolejno Drągowski, ja oraz Skorupski. Reszty już nawet nie wymieniam - powiedział Grabara w kwietniowym "Hejt parku" na Kanale Sportowym.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Naukowcy chcą panować nad pogodą. Aż ciężko uwierzyć czego dokonali, ogromna rewolucja
  2. Ma 70 lat i schudła blisko 60 kilogramów. Teraz przeszła kolejną spektakularną metamorfozę
  3. Kamil Stoch usłyszał porażającą informację. Może być jeszcze gorzej, chodzi o nowy sezon
  4. Okropna wiadomość dla Roberta Lewandowskiego. Gwiazdor Bayernu Monachium kontuzjowany, Francuz odpocznie od piłki
  5. Zbigniew Boniek skompromitował się przed milionami Polaków. Pokazano go na żywo, myślał, że nikt go nie widzi
  6. Elon Musk z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa. Miliarder uważa, że testy to fałszerstwo
  7. Niepublikowane dotąd zdjęcia i wielki sekret Andrzeja z Rolnicy. Podlasie ujrzały światło dzienne. Fani są zachwyceni

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News