Gol
Youtube/Freshmen media
Autor - 24 Maja 2020

Strzał w ostatnich sekundach meczu zmienił historię Ligi Mistrzów. Reakcje kibiców mówią wszystko (WIDEO)

Gol, który przesądził o wyniku rywalizacji w finale Ligi Mistrzów w sezonie 2013-2014 na trwałe zapisał się w pamięci kibiców. Kiedy wydawało się, że wszystko jest już jasne, a nazwę nowego triumfatora można już grawerować na trofeum, losy rywalizacji odwróciły się o 180 stopni. Dziś od tego wydarzenia mija równo 6 lat.

W finale Ligi Mistrzów 2014 w Lizbonie spotkały się dwa kluby z Madrytu - Real i Atletico. Faworytami spotkania byli naszpikowani gwiazdami "Królewscy", jednak mecz od początku nie układał się po ich myśli. Po niefortunnym wyjściu z bramki Ikera Casillasa na prowadzenie wyszli "Rojiblancos". Niepokój kibiców i graczy z Santiago Bernabeu rósł z minuty na minutę. Sfrustrowani Cristiano Ronaldo, Gareth Bale czy Angel Di Maria nia mogli znaleźć sposobu na skomasowaną obronę Atleti.

Lionel Messi padł ofiarą molestowania? Mężczyźni próbowali go rozebrać i łapali za krocze (WIDEO)Lionel Messi padł ofiarą molestowania? Mężczyźni próbowali go rozebrać i łapali za krocze (WIDEO)Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Piotr Żyła podjął decyzję w sprawie końca kariery. Padły słowa, na które czekali wszyscy Polacy, podał datę
  2. Ukradziono auto pilota Lotniczego Pogotowia. W środku licencja i sprzęt, bez którego nie może latać

Gol Ramosa wydobył Real z piekła

W doliczonym czasie gry Real wywalczył rzut rożny. Do piłki podszedł Luka Modrić, który dośrodkował w pole karne. Z centry Chorwata użytek zrobił obrońca "Królewskich" Sergio Ramos. - Pierwszą rzeczą, która przychodzi mi do głowy, kiedy myślę o Lizbonie, jest trofeum, Liga Mistrzów, po tylu latach walki, aby móc najpierw cieszyć się tym finałem, a następnie wygrać. (...) Ruszyłem na długi słupek i korzystając z wybloku kolegów doszedłem do uderzenia. Kryjący mnie Godin nie miał czasu na reakcję, gdyż w polu karnym aż roiło się od zawodników. To prawda, że moja główka była fantastyczna, trafiłem tuż przy słupku i myślę, że strzał był nie do obrony - wspomina po latach Ramos na łamach serwisu realmadrid.com.

Wstrząśnięte stratą gola i wyczerpane ciągłym pressingiem przez 90 minut meczu Atletico zostało rozbite przez Real w dogrywce. Do siatki znienawidzonych rywali trafiali Gareth Bale, Marcelo i Cristiano Ronaldo. Po końcowym gwizdku "Królewscy" po raz dzisiąty w historii podnieśli trofeum Ligi Mistrzów. Później zrobili to jeszcze trzykrotnie.

Kolega z reprezentacji zdradził sekret Roberta Lewandowskiego. Ujawnił nawet najdrobniejsze szczegółyKolega z reprezentacji zdradził sekret Roberta Lewandowskiego. Ujawnił nawet najdrobniejsze szczegółyCzytaj dalej

Ramos "wyzerował" zegar

Zwycięstwo z 2014 roku miało dla Realu szczególny smak, gdyż na zwycięstwo w Champions League czekali aż 12 lat. Jedynym zawodnikiem, który wystąpił zarówno w finale z 2002 roku oraz starciu z Atletico był Iker Casillas. O ile mecz z Bayerem Leverkusen można uznać za symboliczny początek wielkiej kariery w Realu, o tyle finał z Atleti za jej koniec. W kolejnych latach coraz mocniejszą pozycję między słupkami "Królewskich" miał Keylor Navas, a Hiszpan w 2015 roku ostatecznie opuścił Madryt.

W internecie można znaleźć nagrania z reakcjami kibiców Realu po bramce Ramosa. Te emocje mówią wszystko o dramaturgii finału z 2014 roku!

How madridistas around the world reacted to Ramos' goal in Lisbon!

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Włożył kij do bagna, finał akcji jest niewiarygodny. Wszystko nagrał, film podbija sieć
  2. W poniedziałek uczniowie wracają do szkół. "Rodzice poślą tylko 11 procent dzieci"
  3. Z ostatniej chwili. Legendarny gracz zakażony koronawirusem. Przebywa w szpitalu
  4. Erling Haaland już niebawem opuści Bundesligę? Real Madryt coraz odważniej pyta o norweskiego gwiazdora
  5. Prezes Legii potwierdza. Michał Karbownik odejdzie. Będzie nowym rekordzistą Ekstraklasy
  6. W marcu zarobiłeś poniżej 7 tys. zł, ale pomocy z ZUS i tak nie będzie. Sam resort potwierdza

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News