Grzegorz Krychowiak gol
Twitter
Autor Łukasz Kowalski - 13 Grudnia 2020

Żenująca wpadka Grzegorza Krychowiaka. Zaliczył asystę przy golu dla przeciwnika, wielki wstyd (WIDEO)

Grzegorz Krychowiak zaliczył kolejny katastrofalny występ w Lokomotiwie Moskwa. Polski pomocnik już na początku niedzielnego meczu z FK Krasnodar popełnił błąd, który będzie mu się śnił po nocach. Krychowiak wyłożył piłkę rywalowi w polu karnym i komentator mógł zakrzyknąć tylko "Boże mój, Krychowiak". Fatalnie spisał się cały zespół Lokomotiwu. Wicemistrzowie Rosji przegrali aż 0:5.

⦁ Grzegorz Krychowiak wciąż nie może odnaleźć formy z poprzedniego sezonu.
⦁ Polski pomocnik popełnił katastrofalny błąd w meczu z FK Krasnodar.
⦁ Wicemistrzowie Rosji skompromitowali się w lidze i przegrali aż 0:5.

Grzegorz Krychowiak wciąż nie może odnaleźć swojej formy z ubiegłego sezonu. Polski pomocnik podobnie jak cały Lokomotiv Moskwa gra poniżej oczekiwań. W niedzielę piłkarze ze stolicy Rosji tylko potwierdzili, że od dłuższego czasu są w kryzysie.

Przed chwilą doszło do druzgocącego wypadku. Zginął słynny piłkarz, niewyobrażalna tragediaPrzed chwilą doszło do druzgocącego wypadku. Zginął słynny piłkarz, niewyobrażalna tragediaCzytaj dalej

Grzegorz Krychowiak zaliczył katastrofalne zagranie w meczu ligi rosyjskiej

Tragicznie wręcz dla wicemistrzów Rosji zaczął się niedzielny pojedynek z innym rosyjski uczestnikiem Ligi Mistrzów, FK Krasnodarem. W piątej minucie fatalny błąd popełnił Krychowiak, po którym gospodarze wyszli na prowadzenie.

Polski pomocnik otrzymał piłkę od reprezentacyjnego kolegi Macieja Rybusa po wrzucie z autu. Pod pressingiem Polak zaczął się cofać i chciał podać do kolegi z zespołu. Jednak zamiast tego wyłożył piłkę Viktorowi Claessonowi, który znalazł się sam na sam z bramkarzem i nie miał problemu z umieszczeniem piłki w siatce.

Nawet komentator tego spotkania był zszokowany jego zagraniem. Po podaniu Krychowiaka do rywala zakrzyknął na wizji tylko "Boże mój, Krychowiak". Okazało się, że to tylko początek wielkich problemów, jakie czekały wicemistrzów Rosji w niedzielny wieczór.

Krasnodar całkowicie stłamsił rywali i już sześć minut później było 2:0. Wynik podwyższył Remy Cabella. Lokomotiv jeszcze starał się odpowiedzieć, ale najpierw gol Cristiana Ramireza nie został uznany, a później karnego nie wykorzystał Anton Miranchuk.

Słynny polski skoczek nie wytrzymał przed kamerami. Poleciały łzy, poruszające słowa przed tysiącami Polaków na żywoSłynny polski skoczek nie wytrzymał przed kamerami. Poleciały łzy, poruszające słowa przed tysiącami Polaków na żywoCzytaj dalej

Lokomotiv Moskwa wciąż w kryzysie

W drugiej połowie Krasnodar całkowicie zdeklasował rywali. Dwa gole strzelił Marcus Berg, a jednego dołożył Magomed Sulejmanow. Po raz kolejny piłkarze Lokomotiwu Moskwa pokazali, że od dłuższego czasu są w kryzysie.

Krychowiak w niedzielę zagrał całe spotkanie, podobnie jak drugi z naszych reprezentantów Rybus. Dla Polskiego obrońcy to 23. spotkanie w tym sezonie. Zawodnik w końcu wyleczył wszystkie urazy i jest podstawowym piłkarzem Lokomotiwu.

Zawodnicy z Moskwy w obecnym sezonie po 18. ligowych kolejkach mają na koncie już 6 porażek, czyli jedną więcej niż w całych poprzednich rozgrywkach. Brak formy całego Lokomotiwu doskonale ilustruje postawa Krychowiaka.

W poprzednim sezonie Polak był jednym z najlepszych piłkarzy ligi rosyjskiej. Na swoim koncie zanotował we wszystkich rozgrywkach 10 goli i 8 asyst. W obecnych rozgrywkach ma na koncie tylko dwa trafienia i ani jednego ostatniego podania w 20 meczach.

Do tego Lokomotiv, który jeszcze w 2018 roku cieszył się z mistrzostwa Rosji, obecnie zajmuje 7. miejsce w tabeli. Do drugiego miejsca dającego grę w Lidze Mistrzów tracą 8 punktów. Liderem jest mistrz kraju Zenit Sankt Petersburg.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News