Grzegorz Krychowiak
Siegfried Wensierski/Imago Sport and News/East News
Autor Bartosz Goluch - 17 Kwietnia 2020

Krychowiak szczerze o doświadczeniach z alkoholem. "Mam nadzieję, że tata tego nie przeczyta"

Grzegorz Krychowiak, obok Roberta Lewandowskiego i Łukasza Piszczka, uchodzi za jednego z największych profesjonalistów wśród polskich piłkarzy. "Krycha" stroni od alkoholu i ogromną wagę przywiązuje do regeneracji organizmu. Piłkarz Lokomotiwu Moskwa podzielił się jednak historią z "ognistą wodą" w tle.

Krychowiak na boisku imponuje wydolnością i jest przykładem tytanicznej pracy na treningach. Pomocnik deklaruje, że jest abstynentem i nie pije nawet najmniejszych ilości alkoholu. Raz jednak zdarzyło mu się skosztować zakazanego owocu.

Gwiazda reprezentacji Polski zmienia klub. Dołączy do prawdziwej potęgiGwiazda reprezentacji Polski zmienia klub. Dołączy do prawdziwej potęgiCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Zofia Klepacka znów szokuje. Podeptała symbol ważny dla milionów Polaków (FOTO)
  2. Biedronka rusza naprzeciw obecnym wymaganiom. W każdym sklepie popularnej sieci kupimy maseczki ochronne

Grzegorz Krychowiak o alkoholowej wpadce

W rozmowie zamieszczonej na łamach Newonce Sport Krychowiak zdradził, że zdecydowanie nie jest fanem alkoholu, którego po prostu nie spożywa. - Spróbowałem kiedyś alkoholu i wiem, że to mi nie smakuje - stwierdził reprezentant Polski.

Okoliczności pierwszego zetknięcia "Krychy" z alkoholem były naprawdę zabawne. - Kiedyś spróbowałem, ale to był czysty przypadek. Jako młody chłopak pomyliłem wódkę z wodą. Mój tata nawet o tym nie wie, więc miejmy nadzieję, że tego nie przeczyta - wspomina.

Gorące zdjęcie Justyny Żyły. Była żona skoczka nie ma na sobie żadnych ubrań (FOTO)Gorące zdjęcie Justyny Żyły. Była żona skoczka nie ma na sobie żadnych ubrań (FOTO)Czytaj dalej

Krychowiak nie zasili "grupy bankietowej"

Od tamtej pory pomocnik konsekwentnie stroni od alkoholu i innych używek. Z pewnością nie można powiedzieć tego o wszystkich polskich kadrowiczach, którzy z powodu promili często wpadali w tarapaty nawet na zgrupowaniach reprezentacji. Do legendy przeszła m.in. historia z 2016 roku, kiedy impreza ewidentnie "wymknęła się spod kontroli". Skończyło się na upomnieniach i karach finansowych. Jak podawał "Przegląd Sportowy", Boruc, Teodorczyk, Glik, Grosicki zapłacili po 50 tys. złotych kary, a Jędrzejczyk, Pazdan, Jodłowiec, Rybus, Mączyński, Peszko i Wszołek po 10 tys.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ogromne zmiany w Polsce. Premier zdradził cały plan, wiadomo co z hotelami i wakacjami
  2. Służby pilnie poszukują klientów Lidla. Robiłeś wtedy zakupy? Natychmiast zgłoś się do sanepidu
  3. Kiedy wrócą rozgrywki piłki nożnej i Ekstraklasy? Ogłoszono oficjalny komunikat, wszystko jasne
  4. Tomasz Hajto wyzwany na pojedynek w MMA. "Ma większe doświadczenie w bójkach pod dyskoteką"
  5. Kibice i piłkarze błagali. Mimo to, władze rozebrały budynek klubowy. Drużyna może przestać istnieć
  6. Aż 7 banków ostrzega swoich klientów przed kłopotami. Przygotuj się na problemy z dostępem do pieniędzy

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News