Grzegorz Krychowiak gol
Twitter/@KatherineAFC
Autor Łukasz Kowalski - 17 Grudnia 2020

Piękny gol Grzegorza Krychowiaka dla Lokomotiwu. Niesamowita akcja, przepiękne trafienie Polaka (WIDEO)

Grzegorz Krychowiak z mieszanymi uczuciami zakończył piłkarski rok. Polak w końcu błysnął w meczu Lokomotiwu Moskwa. Pomocnik reprezentacji Polski w czwartkowym meczu z Chimki Moskwa strzelił gola i zanotował asystę, jednak to nie wystarczyło wicemistrzom Rosji do zwycięstwa. Trwa wyraźny kryzys Lokomotiwu. Do lidera z Sankt Petersburga traci już 13 punktów.

⦁ Grzegorz Krychowiak błysnął w ostatnim meczu roku
⦁ Polak zdobył gola i zaliczył asystę w czwartkowym meczu ligowym
⦁ Dobra postawa polskiego pomocnika nie wystarczyła do pokonania Chimki Moskwa
⦁ Trwa kryzys Lokomotiwu Moskwa

Grzegorz Krychowiak w mieszanym nastroju zakończył swój piłkarski 2020 rok. Polak co prawda błysnął w czwartkowym meczu ligowym z Chinki Moskwa, ale jego zryw nie wystarczył do utrzymania dobrego wyniki.

Pomocnik reprezentacji Polski w czwartek niemal w całości zrehabilitował się za kompromitację z ostatniej kolejki i meczu z Krasnodarem (0:5). W niedzielnym meczu Krychowiak praktycznie podarował bramkę rywalom, podając w polu karnym do jednego z przeciwników.

Grzegorz Krychowiak z golem i asystą na zakończenie roku

W czwartek zespół Lokomotiwu od początku prezentował się dużo lepiej. Dobrą formę pokazał Krychowiak. Polski pomocnik w 15. minucie spotkania wykorzystał podanie Lisakowicza i w sytuacji sam na sam z bramkarzem wpakował piłkę do siatki.

Starania Krychowiaka poszły na marne 11 minut później. Wladislaw Ignatjew nieodpowiedzialnie sfaulował rywala w polu karnym i sędzia bez wahania wskazał na wapno. Rzut karny na gola zamienił Arszak Korjan.

Przed chwilą podjęto historyczną decyzję. Rosjanie wykluczeni z mistrzostw świata i igrzysk, dotkliwa karaPrzed chwilą podjęto historyczną decyzję. Rosjanie wykluczeni z mistrzostw świata i igrzysk, dotkliwa karaCzytaj dalej

Polak dwoił się i troił w ofensywie i jeszcze przed przerwą po raz kolejny pomógł wyjść wicemistrzom Rosji na prowadzenie. Polak minął dwóch rywali i dośrodkował piłkę w pole karne. Tam idealnie odnalazł się Cerqueir, który strzałem głową z najbliższej odległości nie dał szans bramkarzowi rywali.

Przez większość drugiej połowy wydawało się, że piłkarzom Lokomotiwu nic nie grozi i pewnie wywiozą trzy punkty. Dynamiczna końcówka spotkania w wykonaniu Chinki pozbawiła ich nadziei na zgarnięcie kompletu punktów.

Błysk Polaka nie wystarczył do zwycięstwa Lokomotiwu Moskwa

W 85. minucie do wyrównania doprowadził Ilia Kucharczuk. Rosjanin bardzo dobrze zachował się w polu karnym i praktycznie bez żadnych przeszkód, strzałem w dolny róg bramki wyrównał stan rywalizacji.

Wydawało się już, że obie drużyny podzielą się punktami, ale w doliczonym czasie gry piłkarze Chimki przeprowadzili akcję marzeń. Mohamed Konate znalazł podaniem Aleksandra Dolgowa, ten z wyczuciem przerzucił piłkę nad Kochenkowem, który wyszedł z bramki.

To już kolejna porażka Lokomotivu Moskwa w tym sezonie. Sytuacja w lidze dla wicemistrzów Rosji jest tragiczna. Po 19. kolejkach ligowych zajmują odległe 8. miejsce. Do prowadzącego Zenita Sankt Petersburg tracą już 13 punktów.

Dla Krychowiaka to dopiero trzeci gol i pierwsza asysta w tym sezonie. Polski pomocnik wciąż szuka formy sprzed roku, kiedy był jedną z czołowych postaci ligi rosyjskiej z dziewięcioma golami i czterema asystami na koncie. W meczu z Chimki 90 minut na boisku spędził także Maciej Rybus.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

d

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News