Grzegorz Krychowiak gol
Instagram/ Grzegorz Krychowiak
Autor Łukasz Kowalski - 26 Sierpnia 2020

Grzegorz Krychowiak znów gra jak z nut. Gol pomocnika reprezentacji Polski, pękamy z dumy

Grzegorz Krychowiak w wielkim stylu rozpoczyna kolejny sezon rosyjskiej Premijer Ligi. Polski pomocnik wpisał się na listę strzelców w meczu piątej kolejki ligi rosyjskiej. Zawodnik utrzymał niesamowitą formę, którą reprezentował w minionej kampanii.

Grzegorz Krychowiak w dalszym ciągu prezentuje niesamowitą formę. Pomocnik reprezentacji Polski od dwóch lat jest czołowym zawodnikiem Lokomotivu Moskwa. Jego forma eksplodowała szczególnie w poprzednich rozgrywkach. Krychowiak w poprzednim sezonie rozegrał 33 spotkania, w których strzelił 10 goli i zanotował 5 asyst.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Jej stan jest krytyczny. Polityk zarażona koronawirusem
  2. Pilny apel sanepidu, trwają poszukiwania mieszkańców. Proboszcz ma koronawirusa
  3. Doda przeszła samą siebie, wyłoniła się z morza niczym syrena. Zdjęcia zapierają dech
Hitowy transfer Leo Messiego coraz bliżej. Znamy nazwę klubu, trzeba tylko ustalić detaleHitowy transfer Leo Messiego coraz bliżej. Znamy nazwę klubu, trzeba tylko ustalić detaleCzytaj dalej

Grzegorz Krychowiak znów błyszczy formą

Postawa Polaka została doceniona przez kibiców i dziennikarzy. Krychowiak został wybrany trzecim najlepszym zawodnikiem Premijer Ligi poprzedniego sezonu. Dodatkowo portal Sofascore wybrał go do "11" sezonu. Niedawno Krychowiak otrzymał kolejne wyróżnienie.

Kibice Lokomotivu Moskwa w internetowym głosowaniu wybrali Polaka najlepszym zawodnikiem drużyny minionego sezonu. Pomocnik reprezentacji Polski do samego końca o to wyróżnienie z Aleksiejem Miranczukiem. Ostatecznie zawodnicy wspólnie dzierżą ten tytuł.

Polak niedawno rozpoczął swój trzeci sezon w barwach Lokomiotivu Moskwa. Rosjanie mają za sobą już pięć ligowych kolejek, a Grzegorz Krychowiak dalej odgrywa kluczową rolę w drużynie wice mistrzów Rosji. Polak pokazał swój błysk w przegranym spotkaniu przeciwko Achmatowi Grozny.

Drużyna Lokomotivu Moskwa od dwóch zwycięstw rozpoczęła sezon 2020/2021 Premijer Ligi. Jednak w ostatnich dwóch spotkaniach nie potrafi pokonać rywala. Klub notował kolejno remis z Uralem Jekaterynburg, a także porażkę w derbowym spotkaniu przeciwko Spartakowi Moskwa.

Gigantyczna strata dla świata polskiego sportu. Nie żyje były mistrz Polski i legenda jednego z najlepszych klubów w krajuGigantyczna strata dla świata polskiego sportu. Nie żyje były mistrz Polski i legenda jednego z najlepszych klubów w krajuCzytaj dalej

Gol Krychowiaka nie pomógł w wygranej

W środowym spotkaniu piątej kolejki piłkarzom Lokomotivu nie udało się przełamać i zanotowali kolejną porażkę. Zawodnicy Achmata już w trzeciej minucie wyszli na prowadzenie po trafieniu Władimira Iljina. Do przerwy było już 2:0 dla drużyny z Groznego po golu Artema Timofiejewa.

Chwilę po rozpoczęciu drugiej części gry z rzutu karnego kontaktowego gola strzelił Anton Miranczuk. 10 minut później za sprawą trafienia Bernarda Berishy było już 3:1 dla Achmata. Wynik w 78. minucie spotkania ustalił Krychowiak, który wykorzystał Witalija Lisakowicza i pięknym strzałem głową pokonał bramkarza.

To pierwsze trafienie pomocnika reprezentacji Polski w tym sezonie. Krychowiak w meczu z Achmatem zagrał cały mecz, natomiast drugi z reprezentantów Polski w barwach Lokomotivu, Maciej Rybus 90 minut spędził na ławce rezerwowych.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podczas powrotu z wakacji, zapomnieli dziadka. 60-latka znaleźli pod Wrocławiem
  2. Rosjanie ujawnili tajne nagranie wybuchu najpotężniejszej bomby wodorowej świata
  3. Magda Gessler ujawniła tajemnicę. Wyznała, któremu klubowi kibicuje, jej wybór zaskoczył wiele osób
  4. Hitowy transfer Leo Messiego coraz bliżej. Znamy nazwę klubu, trzeba tylko ustalić detale
  5. Justyna Żyła nie przestaje zaskakiwać. Jej nowe zdjęcie łamie przyjęte kanony (FOTO)
  6. Wideo - Ktoś podrzucał opony na pole rolnika. Ten okrutnie się zemścił

Test i recenzja laptopa ASUS Zephyrus G14

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News