gwałt
Autor Mateusz Wysokiński - 9 Stycznia 2020

Bundesliga. Gwiazdor klubu z Ligi Mistrzów podejrzany o gwałt. Pojawiły się poważne oskarżenia

Rzekomy gwałt gwiazdora Bundesligi był wydarzeniem, które zelektryzowało kibiców w całych Niemczech. Zawodnik drużyny występującej w Lidze Mistrzów miał dopuścić się przestępstwa seksualnego. Sprawa jest badana przez niemiecką i austriacką prokuraturę i jeśli zarzuty się potwierdzą, piłkarz na kilka lat trafi do więzienia.

Rzekomy gwałt piłkarza Bundesligi jest wydarzeniem, które żyją całe piłkarskie Niemcy. 26-letnia Austriaczka wyznała, że w trakcie imprezy w miejscowości Liefering, która odbyła się 4 stycznia, została wykorzystana seksualnie przez jednego z czołowych piłkarzy Bundesligi. Zawodnik, który w trakcie tego sezonu Bundesligi był jedną z najbardziej wyróżniających się postaci swojego klubu, może mieć bardzo poważne problemy. Jeśli zarzuty się potwierdzą, piłkarz trafi do więzienia.

Córka Adama Małysza wygląda wprost nieziemsko. Wyrosła na prawdziwie piękną kobietę (FOTO)Córka Adama Małysza wygląda wprost nieziemsko. Wyrosła na prawdziwie piękną kobietę (FOTO)Czytaj dalej

Gwałt na Austriaczce sprawką piłkarza Bundesligi? Tą informacją żyją całe Niemcy

Wszyscy kibice od rana żyją informacją mówiącą o tym, że pomocnik reprezentacji Austrii Stefan Ilsanker jest podejrzewany o popełnienie przestępstwa seksualnego. Zawodnik miał 4 stycznia uczestniczyć na domówce zorganizowanej przez 26-letnią znajomą. Pokrzywdzona twierdzi, że będąc pod wpływem alkoholu, została zaciągnięta do łóżka przez piłkarza RB Lipsk, który mimo jej sprzeciwu miał wykorzystać ją seksualnie

O sprawie od razu zostały poinformowane organy ścigania w Niemczech i w Austrii. Sprawa trafiła także na biurko działaczy RB Lipsk i do austriackiego związku piłkarskiego, ale żadna ze stron nie wyciągnęła jeszcze konsekwencji względem Ilskanera. Sam piłkarz zabrał głos w sprawie i przy pomocy prawnika wyznał, że nie przyznaje się do postawionych mu zarzutów.

Ilsanker broni się przed zarzutami

Pomocnik reprezentacji Austrii postanowił opublikować oświadczenie, które zostało wygłoszone przez jego prawnika. Piłkarz nie przyznaje się do winy i uważa, że karalnego czynu dopuścił się inny gość imprezy, na której przebywał z 26-latką.

- Mój klient zdecydowanie odrzuca poważne zarzuty. Istnieją znaczne sprzeczności w zeznaniach na temat tego, co wydarzyło się w mieszkaniu - komentuje prawnik piłkarza w "Kronen Zeitung".

Niemieckie media spekulują, czy można wierzyć piłkarzowi i czy uniknie on odpowiedzialności karnej. Jeśli zarzuty się potwierdzą, RB Lipsk i reprezentacja Austrii stracą pomocnika, który będzie odsiadywał wyrok za swoje przestępstwo.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pikantne nagranie pogrążyło trenera znanego klubu. Został zawieszony przez obrzydliwy filmik
  2. Piłkarze znanego polskiego klubu ustawiali własne mecze? PZPN rozpoczął dochodzenie, sprawa jest bardzo poważna
  3. Legendarny piłkarz zaatakowany pod własnym domem. Bandyci spalili mu samochód, został postrzelony
  4. Włosi podali informacje na temat przyszłości Krzysztofa Piątka. "To nieuniknione"
  5. Legendarny polski klub na skraju przepaści. Pojawiła się ostatnia nadzieja
  6. Fanki zamurowało, Justyna Żyła przyznała się do sztucznego poprawienia swojej urody. Do sieci wyciekły zdjęcia "przed" i "po"

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News