Iga Świątek
THOMAS SAMSON/AFP/East News
Autor Piotr Bernaciak - 12 Listopada 2020

Iga Świątek już nie otrzymuje stypendium. Powinna dostawać pieniędze?

Iga Świątek odniosła wielki tryumf w Paryżu podczas Rolanda Garrosa. Jak to bywa przy okazji sukcesu nieco mniej znanej osobowości, w tle pojawiają się różne spekulacje. Tak jest i w tym przypadku, bowiem wójtowi rodzinnej miejscowości naszej zawodniczki, czyli Raszyna, zarzucono, że odebrał tenisistce stypendium. Mężczyzna od razu odparł zarzuty.

Iga Świątek odniosła zwycięstwo w tegorocznej edycji Roland Garros. Tym samym zapewniła sobie nie tylko wielką sławę, ale także sowitą nagrodę pieniężną w postaci ponad 7 milionów złotych. Pieniądze lubią ciszę, bo jak się robi o nich głośno, to pojawiają się pewne nieprzyjemności.

Te właśnie dotknęły wójta gminy Raszyn, czyli pana Andrzeja Zarębę. Raszyn to miejscowość pochodzenia 19-letniej tenisistki, a jej gospodarzowi zarzucono, że odebrał Idze Świątek stypendium. Jaka jest prawda?

Stypendium dla Igi Świątek

Jeden z radnych gminy Raszyn, a konkretnie pan Andrzej Zawistowski powiedział, że Iga Świątek nie otrzymuje stypendium wójta gminy Raszyn.

- Sprawdziłem razem z inną radną gminy protokoły z posiedzenia komisji stypendialnej. W 2019 roku i w 2020 roku nie było wniosku i nie było przyznanego stypendium. Ani w zeszłym roku, ani w tym roku Iga Świątek nie otrzymywała i nie otrzymuje żadnego stypendium – mówił radny na łamach "Sport.pl".

Iga Światek nie otrzymuje stypendium. Wójt odpiera zarzuty

Iga Świątek rzeczywiście nie otrzymuje stypendium wójta, ale ten dokładnie wyjaśnił dlaczego dochodzi do takiej sytuacji.

- Ludzie nie potrafią cieszyć się z sukcesu, tylko muszą szukać dziury w całym. Nic na to niestety nie możemy poradzić – powiedział dla WP Sportowych Faktów Andrzej Zaręba, wójt gminy Raszyn. - Iga otrzymywała stypendium w latach 2014, 2015, 2017 i 2018. Od dwóch lat nie było z jej strony woli, aby złożyć wniosek – dodał.

Według informacji WP Sportowych Faktów, Iga mogłaby liczyć na stypendium w wysokości od 300 do 500 złotych miesięcznie. Biorąc pod uwagę jej zarobek podczas samego Rolanda Garrosa, takie kwoty raczej nie powinny naszej młodej gwieździe robić różnicy.

- Cieszymy się z osiągnięć pani Igi Świątek, jest to dla nas wielki zaszczyt i duma. Jest to fajna promocja Raszyna, ale mam świadomość, że to nie jest nasza zasługa jako gminy czy społeczności. Jest to zasługa jej samej, trenerów i najbliższych. Wiadomo, ile kosztuje doprowadzenia zawodnika do takiego poziomu – zakończył Andrzej Zaręba cytowany przez WP.

Źródła: WP Sportowe Fakty, sport.pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News