Jakub Błaszczykowski
Instagram
Autor Bartosz Goluch - 18 Marca 2020

Jakub Błaszczykowski doprowadził do szału Jurgena Kloppa. "Totalnie się wściekł"

Jakub Błaszczykowski występował w Borussii Dortmund pod wodzą Jurgena Kloppa przez 7 lat. Niemiecki szkoleniowiec zwykle wypowiada się o polskim skrzydłowym w samych superlatywach, jednak nie zawsze było tak różowo. Jeden ze współpracowników szkoleniowca opowiedział o sytuacji, w której Niemiec wściekł się na Błaszczykowskiego.

Błaszczykowski najlepsze lata kariery spędził właśnie w klubie z Westfalii. Wspólnie z Kloppem sięgnął tam m.in. po dwa mistrzostwa i puchar Niemiec. Relacje obu panów były wręcz wzorowe, jednak nie zabrakło również zgrzytów.

Jerzy Brzęczek nie poprowadzi Polski na Euro? Zaskakujące słowa prezesa PZPNJerzy Brzęczek nie poprowadzi Polski na Euro? Zaskakujące słowa prezesa PZPNCzytaj dalej

Jakub Błaszczykowski wkurzył Kloppa

Frank Zollner pracował w Borussii Dortmund przez prawie 20 lat - w latach 1992-2009. Pracował m.in. w sztabie Jurgena Kloppa jako fizjoterapeuta. Niemiec wspomina awanturę, do której doszło z powodu urazu Błaszczykowskiego. - Pewnego razu Kuba zadzwonił do mnie, gdy wracał ze zgrupowania kadry. Powiedział, że nie może trenować z powodu kontuzji mięśniowej, ale przyjedzie na spotkanie zespołu. Przed spotkaniem poszliśmy do Kloppa i powiedzieliśmy mu, jak wygląda sytuacja. On oszalał, prawdopodobnie dlatego, że dopiero dowiedział się o kontuzji Kuby - relacjonuje.

Na znanego z wybuchowego temperamentu byłego trenera BVB, a obecnie Liverpoolu kojący wpływ miał jednak jeden z jego asystentów Zeljko Buvac. - W takich momentach często pojawiał się Zeljko Buvac, który mówił "Kloppo, zapal papierosa i się uspokój!". Był jednym z najlepszych asystentów, z którymi kiedykolwiek pracowałem. Ale Kloppo miał jaja, by przeprosić, gdy kogoś źle potraktował - zaznaczył Zollner.

Zawodnik Premier League walczy o życie. Jego stan jest bardzo ciężkiZawodnik Premier League walczy o życie. Jego stan jest bardzo ciężkiCzytaj dalej

Klopp nie był aniołem

Zollner podkreśla, że niemiecki szkoleniowiec jest "egocentrykiem" i czasami "potrafił zwariować", jednak uważa go za świetnego faceta. Były fizjoterapeuta BVB ujawnił, że odszedl z klubu z powodu katorżniczego stylu pracy, który narzucał niemiecki szkoleniowiec. - W końcu zdałem sobie sprawę, że coś musi się zmienić, gdy wróciłem do domu i zobaczyłem płaczącą córkę. Jej chłopak się z nią rozstał, a ja nawet nie wiedziałem, że go miała. To z powodu spontanicznych spotkań wieczornych, zwołanych przez Kloppa. Koniec dnia był mocno opóźniony, a nie było już możliwości kontaktu z rodziną, by ich o tym powiadomić. W pewnym momencie dzieci już nie chciały ze mną rozmawiać. Wtedy powiedziałem, że to już koniec - powiedział.

Z Borussii Dortmund Błaszczykowski przeniósł się do Fiorentiny, a następnie do Wolfsburga, gdzie przez większość pobytu borykał się z kontuzjami i nie mógł ustabilizować formy. Obecnie broni barw krakowskiej Wisły.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Z ostatniej chwili: książę Albert zakażony koronawirusem. Pałac potwierdza
    2. "Ratujcie gastronomię, zostaliśmy bez środków do życia". Szef kuchni błaga o pomoc, bez niej mogą nie przetrwać
    3. Gorzkie słowa Simona Ammanna. Myśli o skończeniu kariery. "To wszystko było jak uderzenie w twarz"
    4. Andrzej Gmoch nie żyje. Potwierdzono smutne informacje, tysiące kibiców w żałobie
    5. Reprezentant Polski oskarżany o prowadzenie plantacji marihuany odpiera zarzuty. "To kłamstwa"
    6. Polka wróciła z Niemiec. Szybko uciekła z kwarantanny, bo tradycyjne jedzenie jej nie smakowało

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News