Jerzy Brzęczek
YouTube Polsat Sport
Autor Piotr Mika - 8 Września 2020

Kolejny słaby mecz w wykonaniu Polaków. Brzęczek: "Chcielibyśmy grać tak od pierwszej minuty"

Jerzy Brzęczek po dwóch spotkaniach Ligi Narodów z Holandią oraz Bośnią i Hercegowiną ma nad czym myśleć jeśli chodzi o grę jego reprezentacji. Mimo że selekcjoner zdaje się dostrzegać mankamenty w grze zespołu, to wciąż wysoko ocenia swoich zawodników, którzy drugi mecz wygrali ledwie różnicą bramki.

Jerzy Brzęczek w wywiadzie po meczu z Bośnią i Hercegowiną przyznał, że mecz w pierwszych minutach nie wyglądał najlepiej w wykonaniu jego zawodników. Później gra się poprawiła, jednak zwycięstwo 2:1 nad osłabionym rywalem nie wygląda imponująco.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Kamil Glik szczerze przed meczem z Bośniakami: "Czeka nas ciężka przeprawa"
  2. Kierowco, będziesz bardzo zadowolony. Rewolucyjne zmiany dotyczące prawa jazdy zostały zatwierdzone
Adam Małysz zobaczył Justynę Żyłę bez ubrań? Komentarz mistrza rozbraja, co na to Piotr?Adam Małysz zobaczył Justynę Żyłę bez ubrań? Komentarz mistrza rozbraja, co na to Piotr?Czytaj dalej

Jerzy Brzęczek ostrożnie dobiera słowa

Selekcjoner reprezentacji Polski mając na uwadze ostatnią falę krytyki, starał się bardziej uważać na słowa, a nawet żartować z poprzednich niefortunnych wypowiedzi. - Powiem szczerze, że po ostatniej wypowiedzi wykreśliłem słowo ”zadowolony” ze swojego słownika. Mówiąc jednak poważnie, to oczywiście cieszymy się z trzech punktów. Wiemy, jak ciężko zawsze gra się na Bałkanach - powiedział selekcjoner podnosząc jeden z najczęściej powtarzanych argumentów przy okazji spotkań na terenie byłej Jugosławii.

Trzeba przyznać rację polskiemu trenerowi, że jego podopieczni rzeczywiście dobrze zareagowali na stratę bramki. - Po rzucie karnym obudziliśmy się, potrafiliśmy odbierać piłki i zaczęliśmy stwarzać sobie sytuacje. W drugiej połowie kontrolowaliśmy grę, poza ostatnimi fragmentami i jedną sytuacją, kiedy mieliśmy szczęście, że przeciwnik nie zdołał wyrównać - mówił Jerzy Brzęczek, choć okazji gospodarze mieli więcej niż jedną.

Polacy wyraźnie jednak męczyli się z Bośniakami, którzy na mecz z nami przygotowali wiele zmian w składzie w porównaniu do zremisowanego przez nich meczu z Włochami. Co więcej, w składzie Bośni i Hercegowiny zabrakło takich piłkarzy jak Sead Kolasinac, Miralem Pjanic czy Edin Dżeko, choć ten ostatni pojawił się w końcówce spotkania.

Tak wygląda dom Anny Lewandowskiej. Nieprawdopodobne widoki, bogactwo, które może się wyłącznie śnićTak wygląda dom Anny Lewandowskiej. Nieprawdopodobne widoki, bogactwo, które może się wyłącznie śnićCzytaj dalej

Czy Polacy mają się z czego cieszyć?

Jerzy Brzęczek stwierdził, że tak jak zespół prezentował się po stracie gola, powinien grać od początku. - Chcielibyśmy grać tak od pierwszej minuty, ale z drugiej strony nie pamiętam kiedy po raz ostatni reprezentacja odrobiła straty i wygrała spotkanie - mówił trener reprezentacji Polski.

Przyznał on również, że jest dużo materiału do analizy i to prawda, bo mimo wygranej Polacy mają wiele elementów do poprawy. Choćby grę w ataku pozycyjnym, którego jak przyznał selekcjoner... piłkarze trenowali mniej. - Pracujemy nad każdym elementem, chociaż muszę przyznać, że na tym zgrupowaniu na element ataku pozycyjnego poświęciliśmy nieco mniej czasu. Skupiliśmy się przede wszystkim na grze defensywnej, głównie pod mecz z Holandią - przyznał Jerzy Brzęczek.

Niestety, jak pokazał wynik w Amsterdamie, również gra obronna, na której skupiał się selekcjoner, również jest do poprawy. Szczególnie, że w meczu przeciwko Włochom zabraknie z powodu żółtych kartek Jana Bednarka. Miejmy jednak nadzieję, że lepiej wyglądać będzie ofensywa, gdy do składu kadry wróci Robert Lewandowski.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ruszają masowe kontrole. Inspektorzy mogą odwiedzić nas w domach, jest jednak jeden wytrych
  2. Mumia przemówiła. Archeologowie odtworzyli głos człowieka sprzed 3 tysięcy lat
  3. Arkadiusz Milik pod ścianą. Mieli być giganci, a będzie średniak?
  4. Nie milkną echa porażki z Holandią. Legenda bez ogródek o reprezentacji
  5. Kamil Glik szczerze przed meczem z Bośniakami: "Czeka nas ciężka przeprawa"
  6. Od 1 września matki mogą liczyć na dodatkowe pieniądze. Żeby się załapać, musisz się pospieszyć

Test i recenzja laptopa ASUS Zephyrus G14

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News