Jerzy Brzęczek krytyka
Beata Zawadzka/East News
Autor Łukasz Kowalski - 12 Października 2020

Zawodnik reprezentacji Polski wbił szpilkę Jerzemu Brzęczkowi. Zrobił to na oczach milionów widzów

Jerzy Brzęczek nie ma lekko w ostatnich dniach. Selekcjoner jest mocno krytykowany za książkę Małgorzaty Domagalik o nim samym. Teraz na trenera spadł kolejny cios. Jeden z jego kadrowiczów po meczu z Włochami wbił mu potężną szpilkę. Wszystko na oczach milionów widzów.

Jerzy Brzęczek szczególnie w ostatnich dniach ma wiele powodów do zmartwień. Selekcjoner reprezentacji Polski pod koniec września został zakażony koronawirusem. Do tego z kadry wyleciał Piotr Zieliński, który również padł ofiarą pandemii. Już na samym zgrupowaniu wirusa wykryto u Macieja Rybusa, ale zawodnik już pokonał chorobę.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Iga Świątek poruszyła nas do granic. Tuż po finale Rolanda Garrosa zrobiła coś pięknego, łzy same cisną się do oczu
  2. Fatalna wiadomość dla miłośników kąpieli. Będą płacić więcej pieniędzy za wywóz śmieci
  3. Iga Świątek rozbiła bank na French Open. Dorobiła się wielkiej fortuny, może zarobić jeszcze więcej
Robert Lewandowski kontuzjowany. Wiemy, w jakim stanie jest kapitan reprezentacji PolskiRobert Lewandowski kontuzjowany. Wiemy, w jakim stanie jest kapitan reprezentacji PolskiCzytaj dalej

Jerzy Brzęczek krytykowany

Do tego doszła sytuacja z książką Małgorzaty Domagalik o trenerze, która jest bardzo szeroko komentowana. Znalazło się bardzo wielu krytyków tej publikacji, a wielu ekspertów twierdzi, że ta książka jest zwyczajnie szkodliwa dla trenera Brzęczka. Teraz na selekcjonera spadł kolejny cios.

W niedzielę na stadionie w Gdańsku Polacy pod wodza trenera Brzęczka zagrali mecz Ligi Narodów z Włochami (0:0). Trener zaskoczył składem i wystawił od pierwszej minuty Bartosza Bereszyńskiego po raz kolejny na lewej obronie. W kadrze byli także wspomniany Rybus i Arkadiusz Reca, ale obaj w ostatnim czasie nie trenowali z drużyną.

Selekcjoner już niejednokrotnie był krytykowany za wystawianie zawodnika Sampdorii na tej pozycji. To właśnie stroną Bereszyńskiego najczęściej próbowali stwarzać zagrożenie, ale były piłkarz Legii nie tracił koncentracji i zagrał bardzo pewnie nie pozwalając Włochom na zbyt wiele.

Kamil Stoch szczerze o zakończeniu kariery. Nasz mistrz ujawnił, czym zajmie się późniejKamil Stoch szczerze o zakończeniu kariery. Nasz mistrz ujawnił, czym zajmie się późniejCzytaj dalej

Reprezentant wbił szpilkę selekcjonerowi

Po meczu z Włochami do rozmowy z mediami wyszedł właśnie Bereszyński. Obrońca powiedział, że należy szanować wywalczony punkt w niedzielnym meczu. Później wbił szpilkę selekcjonerowi. Na pytanie Jacka Kurowskiego z TVP o to, czy polubił grę na lewej obronie odpowiedział "pomidor".

Po chwili dodał, że szanuje decyzje selekcjonera, ale jego naturalną pozycją jest prawa strona obrony. Zapewnił, że jeżeli trener widzi go jako lewego defensora to będzie dawał z siebie wszystko na tej pozycji. Najbliższy mecz Polaków zaplanowano na środę. We Wrocławiu w ramach Ligi Narodów Bialo-Czerwoni zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kierowca BMW przegrał z warunkami pogodowymi. Wideo
  2. NASA: W stronę Ziemi zmierza tajemniczy obiekt. Eksperci osłupieli, nie mogą uwierzyć, czym jest
  3. Tragiczne wiadomości o nagłej śmierci. Polacy pogrążeni w żałobie, odeszła prawdziwa legenda
  4. Manchester United podpisał kontrakt z wielką gwiazdą. Kibice go pokochają, ma wyciągnąć zespół z kryzysu
  5. Justyna Żyła zdradziła swój sekret na chorobę, z którą zmagają się miliony Polaków. Jej przepis to prawdziwa rewelacja (FOTO)
  6. Twoje meble mogą być warte więcej niż myślisz. Możesz śmiało zamienić je na nowe

11 powodów dlaczego warto adoptować psa ze schroniska

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News