Justyna Kowalczyk
Facebook
Autor Mateusz Dziubiński - 26 Marca 2020

Justyna Kowalczyk została upokorzona przez polski związek. Sportsmenka nie kryje rozgoryczenia

Justyna Kowalczyk wraz z Aleksandrem Wierietielnym odpowiadała w tym sezonie za prowadzenie reprezentacji Polski w biegach narciarskich kobiet. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że 72-letni szkoleniowiec zdecydował się zakończyć współpracę z kadrą. Informację tę przekazał Apoloniusz Tajner. Jak się okazuje, o sprawie nic nie wiedziała Kowalczyk.

Justyna Kowalczyk dołączyła przed sezonem do sztabu szkoleniowego kadry naszych biegaczek. Utytułowana zawodniczka wraz ze swoim byłym trenerem Aleksandrem Wierietielnym poprowadziła nasze zawodniczki między innymi do medali mistrzostw świata juniorów w Oslo. Wczoraj na jaw wyszło, że doświadczony szkoleniowiec kończy pracę z kadrą, a Kowalczyk zostanie obsadzona w nowej roli. Była zawodniczka jak się okazało, o planowanej zmianie dowiedziała się z mediów.

DZISIAJ GRZEJE:

        1. Nie żyje Andrzej Kot. Sport był dla niego całym życiem, przykra wiadomość
        2. W kwarantannie nie masz co liczyć na przesyłkę. Poczta Polska wstrzymuje listonoszy
Polka zmarła na koronawirusa we Włoszech. Kibice ruszają na pomoc jej synowiPolka zmarła na koronawirusa we Włoszech. Kibice ruszają na pomoc jej synowiCzytaj dalej


Justyna Kowalczyk straci swoją posadę? Była zawodniczka jest zaskoczona wypowiedzią prezesa PZN


Wczoraj na antenie “Radia dla Ciebie” prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner przekazał informację, żę pracę z kadrą polskich biegaczek narciarskich zakończył Aleksander Wierietielny, a współpracującej z nim Justynie Kowalczyk zostanie przydzielona nowa funkcja.

- Justyna Kowalczyk będzie kontynuować pracę, ale w połowie dotychczasowego zakresu obowiązków. Mamy pomysł, jak dalej poprowadzić kadrę biegaczek - powiedział Tajner.

Wypowiedź wywołała spore zamieszanie, gdyż o planach szefa PZN nic nie wiedziała sama zainteresowana. Dzisiaj przy pomocy oficjalnego konta na Twitterze nasza była reprezentantka skomentowała sprawę.

Słynny sportowiec oskarżony o molestowanie. Miał wykorzystywać małe dzieciSłynny sportowiec oskarżony o molestowanie. Miał wykorzystywać małe dzieciCzytaj dalej

Tajner nie poinformował o swoich planach osób, których będą dotyczyć zmiany

Wygląda na to, że podczas wypowiedzi dla radia Apoloniusz Tajner nieco się pospieszył. Zdradził swoje plany i wizję prowadzenia reprezentacji na najbliższe miesiące, nim jeszcze przedyskutował to z osobami, których te zmiany będą dotyczyć. Justyna Kowalczyk jak zaznaczyła w krótkim tweecie, nic nie wiedziała o planach jej szefa, a informacja podana przez media jest dla niej zaskoczeniem.

"Czytam, że mam jakąś nową rolę. Dobrze, że są internety. Człowiek zawsze czegoś się o sobie nowego dowie" - napisała była mistrzyni świata.

Polski Związek Narciarski nie chciał udzielić komentarza na temat zaistniałej sytuacji.

"O wszystkich szczegółach poinformujemy i będziemy rozmawiać po 2 kwietnia. Na razie odmawiamy komentarza w tej sprawie" - powiedział w rozmowie ze Sport.pl sekretarz generalny PZN Jan Winkiel.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. 21-dniowy zakaz wychodzenia z domu w kolejnym kraju. Kto go złamie, tego biją i każą robić pompki
    2. Seria pożarów na Ursynowie. Mieszkańcy boją się podpalacza, musieli uciekać na balkony
    3. Reprezentant Polski kończy karierę. Kibice nie mogą uwierzyć, wiemy co będzie robił dalej
    4. Reprezentant kraju zaapelował do rodaków w sprawie epidemii. Te rady powinny być ważne dla każdego
    5. Mecz Ligi Mistrzów doprowadził do pandemii? "To nie przypadek"
    6. Fani i rodzina w żałobie. Nie żyje zwycięzca "TOP Chefa", był zakażony

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News