Kamil Glik
twitter.com/The Sportsman
Autor Mateusz Wysokiński - 6 Marca 2020

Kolega Kamila Glika uderzył sędziego w trakcie meczu. Nagranie mrozi krew w żyłach (WIDEO)

Kamil Glik nie będzie wspominał dobrze meczu z Nimes Olympique. Klub z Księstwa Monako nieoczekiwanie przegrał ze słabszym rywalem 1:3, ale nie to zwróciło uwagę światowych mediów. Gwiazdor AS Monaco 0- Gelson Martins nie wytrzymał nerwów w trakcie spotkania i uderzył dwukrotnie arbitra, który prowadził spotkanie. Kibice zamarli. Wszystko zostało nagrane przez kamery.

Kamil Glik i jego AS Monaco walczą o wyjście z ligowego marazmu. Drużyna reprezentanta Polski zajmuje dopiero 7. pozycję ligową w Ligue 1 i raczej nie ma większych szans na zakwalifikowanie się do europejskich pucharów. Szanse klubu na dobry występ w tym sezonie zmalały po ostatniej kolejce z Nimes Olympique. Klub przegrał 1:3, a jedna z największych gwiazd zespołu pobiła sędziego. Kara, która spłynęła na zawodnika z Księstwa, potrwa bardzo długo.

Kibice nie mogą uwierzyć. Znana sportsmenka obraziła Polaków. Wszystko nagrała kamera (WIDEO)Kibice nie mogą uwierzyć. Znana sportsmenka obraziła Polaków. Wszystko nagrała kamera (WIDEO)Czytaj dalej

Kamil Glik nie będzie wspominał dobrze meczu z Nimes. Jego kolega nie wytrzymał nerwowo

Piłkarzem, który nie wytrzymał ciężaru spotkania z 18. ekipą Ligue 1, jest Gelson Martins. Napastnik reprezentacji Portugalii grał nerwowo przez całe spotkanie, a wydarzenia boiskowe nie napawały go optymizmem. W pewnym momencie, pretensje o wynik piłkarz zaczął mieć do sędziego, co skończyło się przepychanką na murawie. Portugalczyk dwukrotnie uderzył i odepchnął arbitra, który wysłał go do szatni z czerwoną kartką.

Osłabienie nie pomogło drużynie Glika, która sensacyjnie przegrała. Jakby tego było mało, awanturujący się Portugalczyk nie będzie mógł pojawić się na boisku przez okres 8 miesięcy, bo właśnie taką karę narzuciły mu władze Ligue 1.

Wielkie problemy Lechii Gdańsk. Klubem zajmie się UEFAWielkie problemy Lechii Gdańsk. Klubem zajmie się UEFACzytaj dalej

AS Monaco komentuje zajście

Klub z Księstwa wydał oficjalne oświadczenie, w którym odniósł się do decyzji ligi. Drużyna co prawa nie broni Martinsa, ale ma pretensje do władz ligi, że te zdecydowały się na aż tak długą karę. Przez swój występ Portugalczyk może nie pojawić się także na Euro 2020.

- AS Monaco przyjmuje do wiadomości decyzję Komisji Dyscyplinarnej o nałożeniu sankcji na Gelsona Martinsa i zawieszeniu na 6 miesięcy, co jest bardzo surową sankcją. Klub po raz kolejny potępia nieuzasadnione zachowanie swojego napastnika, ale żałuje również nadmiernej długości sankcji. Dotyczy ona gracza, który nigdy nie dostał dyscyplinarnej kary w ponad 200 meczach na najwyższym poziomie" - czytamy w oficjalnym komunikacie klubu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pociąg w Warszawie pilnie zatrzymany. Nieoficjalnie: mogło chodzić o zakażenie chorobą, na miejscu służby
  2. Pendolino z chorymi pasażerami zatrzymane w Warszawie
  3. Dawid Kubacki usłyszał fatalną wiadomość. Potężny cios dla polskiego skoczka
  4. Cristiano Ronaldo został nagrany w przerwie spotkania. Był pewny, że nikt go nie widzi (WIDEO)
  5. Nie żyje jeden z najbardziej utytułowanych sportowców w historii Polski. Był prawdziwą legendą
  6. Zjadła 3 pieczone ząbki czosnku. Obserwowała efekty i godzina po godzinie szczęka opadała jej coraz niżej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News