Kamil Glik
ANNE-CHRISTINE POUJOULAT/AFP/East News
Autor Piotr Mika - 15 Lipca 2020

Kamil Glik jedną nogą poza Monaco. Polak dogadał się z nowym klubem, transfer na ostatniej prostej

Kamil Glik coraz bliżej opuszczenia AS Monaco. Polski środkowy obrońca najpewniej zakończy przygodę z klubem z Księstwa i wróci tam, gdzie jego kariera nabrała największego rozpędu, czyli do Włoch. Tamtejsze media donoszą, że 32-latek dogadał się już z nowym klubem, brakuje tylko jeszcze porozumienia z Monaco.

Kamil Glik od lat jest czołowym obrońcą reprezentacji Polski, a o jego klasie świadczy to, że od czterech sezonów jest podstawowym zawodnikiem czołowego francuskiego klubu AS Monaco. Glik jednak nie jest coraz młodszy, a klub z Księstwa ma ostatnio niemałe problemy, dlatego drogi zawodnika i jego dotychczasowego zespołu najprawdopodobniej niedługo się rozejdą.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Wielka radość w domu Adama Małysza. Córka przekazała radosną informację, w końcu się doczekała
  2. Dramat w kościele, 5 osób nie żyje, są ranni. Tragiczne wiadomości ze świata
Druzgocące wyznanie Adama Małysza. Nikt nie zdawał sobie sprawy z jego dolegliwości, padły szczere słowaDruzgocące wyznanie Adama Małysza. Nikt nie zdawał sobie sprawy z jego dolegliwości, padły szczere słowaCzytaj dalej

Kamil Glik wraca do Włoch

Niemal pewne jest, że Kamil Glik w przyszłym sezonie zagra we Włoszech. To właśnie na Półwyspie Apenińskim osiągnął swój najwyższy poziom, co poskutkowało transferem do Monaco, z którym nasz obrońca sięgnął po mistrzostwo Francji. 32-latek najbardziej znany jest we Włoszech z występów w Torino, gdzie grał przez pięć lat, jednak wcześniej reprezentował także barwy Palermo oraz Bari.

Teraz wszystko wskazuje na to, że Kamil Glik wróci do Italii. Początkowo mówiło się nawet, że wróci do Torino, w którym zdobył status prawie że klutowy, zostając pierwszym w historii obcokrajowcem występującym z opaską kapitańską tego zespołu. Teraz jednak wiadomo, że nasz obrońca nie wróci do "Il Toro", a najpewniej trafi do beniaminka Serie A w przyszłym sezonie, Benevento.

Narzeczona Artura Szpilki pokazała za dużo i rozpaliła tysiące fanów na Instagramie. Zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Narzeczona Artura Szpilki pokazała za dużo i rozpaliła tysiące fanów na Instagramie. Zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Czytaj dalej

"Czarownice" na podbój Serie A

Benevento znane jest w Polsce przede wszystkim z tego, że w grając w Serie A w sezonie 2017/2018 prezentowali się tak fatalnie, że mówiła o tym cała Europa. Zespół z południa Włoch przegrał wszystkie 14 pierwszych spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej, a pierwszy komplet punktów zdobyli dopiero w 19.(!) kolejce Serie A. Teraz jednak "Czarownice" nauczone doświadczeniem zbudowały dużo mocniejszy zespół, który szybko zapewnił sobie awans z Serie B i już teraz buduje zespół, który ma utrzymać sie na najwyższym poziomie we Włoszech.

Jednym z filarów tej drużyny ma być właśnie doświadczony na włoskich boiskach Polak. Kamil Glik jest głównym celem transferowym Filippo Inzaghiego, który widzi w nim lidera obrony swojej drużyny. Jak donosi "Corriere dell Sport" 32-latek dogadał się już w sprawie kontraktu z Benevento, brakuje jedynie porozumienia między klubami. AS Monaco oczekuje za swojego obrońcę 3,5 mln euro, a wcześniejsze doniesienia mówiły o tym, że Włosi są skłonni zapłacić 2,5 mln.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Minister finansów zgadza się na nowy podatek. Ujawnił już nawet, kiedy opłata wejdzie w życie
  2. Spadkobierca Concorde'a nadchodzi. Ma osiągać prędkość prawie 3000 km/h
  3. Szokujący wpis Marcina Gortata na Instagramie. Momentalnie spotkał się z falą krytyki, niezrozumiałe zachowanie
  4. Kultowy klub o krok od awansu do polskiej Ekstraklasy. Mogą awansować za tydzień, trzeba spełnić jeden warunek
  5. Szokujący wpis Marcina Gortata na Instagramie. Momentalnie spotkał się z falą krytyki, niezrozumiałe zachowanie
  6. Zdjęcia - Zwolennik Andrzeja Dudy postanowił w nietypowy sposób wyrazić poparcie

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News