Kamil Grosicki
youtube.com/hullcity
Autor Mateusz Wysokiński - 7 Stycznia 2021

Media podają pilną wiadomość w sprawie przyszłości Kamila Grosickiego. Polak na wylocie z klubu? Chcą go dwie drużyny

Kamil Grosicki po raz kolejny na wylocie z klubu? Angielskie media podają informację świadczącą o tym, że piłkarz reprezentacji Polski już w styczniu będzie szykował się do zmiany pracodawcy. Po nieudanej rundzie jesiennej piłkarza kadry Jerzego Brzęczka, a także jego klubu - West Bromwich Albion, jasnym się stało, że były skrzydłowy Rennes i Hull City będzie musiał rozglądać się za nowym pracodawcą. Brytyjskie portale internetowe i prasa wskazują dwa kluby, które miałyby chęć na nabycie Polaka.

  • Brytyjskie media podają wiadomość o przenosinach Kamila Grosickiego
  • Piłkarz, który od 2020 roku jest zawodnikiem West Bromwich Albion, nie stał się piłkarzem podstawowego składu beniaminka Premier League
  • Nowy trener klubu - Sam Allardyce, ma nie mieć pomysłu na dalszą współpracę z reprezentantem Polski
  • W kontekście Polaka mówi się o przenosinach do jednego z dwóch zainteresowanych klubów

Kamil Grosicki może wspominać rok 2020, jako nie dość udany w swojej karierze. Co prawda zawodnik pokazywał wielką klasę w meczach reprezentacji Polski i pokaał, że nadal jest cennym ogniwiem drużyny Jerzego Brzęczka, ale z drugiej strony kompletnie zawiódł w barwach West Bromwich Albion. Piłkarz, który przechodził do klubu w charakterze gwiazdy Hull City stał się rezerwowym, a po awansie do Premier League mógł tylko marzyć o placu gry. Na współpracę z Polakiem pomysłów nie mieli zarówno Slaven Bilić, jak i nowy szkoleniowiec klubu - Sam Allardyce. Były menadżer Boltonu Wanderers miał, według angielskich mediów, zasugerować Grosickiemu opuszczenie 19. ekipy Premier League. W kontekście klubowej przyszłości Polaka mówi się o dwóch klubach.

Kamil Grosicki na wylocie z WBA. Polak nie może liczyć na grę

Przygoda Grosickiego z klubem spod Birmingham ma słodko-gorzki smak. Z jednej strony Polak spełnił swoje marzenie o powrocie do Premier League, w której grał jeszcze jako piłkarz Hull City, a z drugiej strony, został zepchnięty głęboko na ławkę rezerwową klubu i w rozgrywkach angielskiej ekstraklasy zagrał tylko 10 minut. Taki stan rzeczy zmusił byłego skrzydłowego Jagiellonii Białystok do szukania nowego pracodawcy, co miało miejsce jeszcze w trakcie jesiennego okienka transferowego. Polak był dogadany z Nottingham Forrest i podpisał z nimi umowę. Niestety, dokument unieważniono przez komisję arbitrażową ligi angielskiej, która uznała, że dwukrotny zdobywca Pucharu Mistrzów spóźnił się z rejestracją transferu, a sama umowa została anulowana.

Znamy klasyfikację generalną po Turnieju Czterech Skoczni. Wszystko jasne, wspaniałe wyniki trzech PolakówZnamy klasyfikację generalną po Turnieju Czterech Skoczni. Wszystko jasne, wspaniałe wyniki trzech PolakówCzytaj dalej

Taki stan rzeczy zmusił Polaka do pozostania w klubie i oglądania swoich kolegów z perspektywy ławki rezerwowych. Nie było to dość przyjemne widowisko, ponieważ całe WBA zawodziło i zajmuje obecnie 19. miejsce w tabeli ligowej. Zmiana szkoleniowca na Sama Allardyce'a daje nikłe szanse na utrzymanie, ale doświadczony szkoleniowiec także nie widzi miejsca dla Polaka i według medialnych przekazów, miał zasugerować mu zmianę barw.

Mówi się, że reprezentant Polski może trafić do dwóch ekip z ligi niżej - Championship. Dzięki występom w Hull City Polak wyrobił sobie markę w tych rozgrywkach i może się cieszyć zainteresowaniem poszczególnych ekip. Możliwość sprowadzenia Polaka znowu sondują działacze Nottingham Forrest, którzy mieli się bić o o powrót do Premier League, ale na razie zawodzą.

Inną drużyną, która widziałaby Polaka w składzie jest Middlesbrough. Ta ekipa radzi sobie o wiele lepiej i ma rzeczywiste szansę na grze w elicie, ponieważ zajmuje 7. miejsce w rozgrykach i do premiowanego awansem miejsca w tabeli traci zaledwie siedem punktów. Pytanie tylko, czy Grosicki mógłby liczyć na miejsce w drużynie, która walczy o tak wysokie cele.

Nie tylko Kamil Grosicki pożegna się z WBA. Allardyce planuje przebudowę klubu

Kamil Grosicki nie jest jedynym piłkarzem, który w tym okienku transferowym, który pożegna się z klubem jednokrotnego mistrza Anglii. W kontekście odejścia z drużyny mówi się także o Charlim Austinie, który, tak jak Grosicki, miał dostać sugestię zmiany otoczenia. Doświadczony Anglik, który swego czasu błyszczał w barwach Queens Park Rangers i Southampton był, w odróżnieniu od Polaka, jednym z autorów awansu do Premier League i swoje miejsce w składzie stracił dopiero w trakcie tego sezonu.

Mówi się, że Allardyce już teraz znalazł następcę Grosickiego i będzie chciał go w miejsce Polaka. Mowa o doświadzonym reprezentancie Szkocji - Robercie Snodgrassie, który nie może liczyć na regularne występy w barwach West Hamu, a sam chętnie powalczyłby o miejsce w reprezentacji przed mistrzostwami Europy.

Inną kwestią jest fakt, że odejście Grosickiego i Austina może być tylko zapowiedzią wielkich zmian w drużynie. Allardyce ponoć w ogóle nie jest zadowolny ze składu, który zostawił mu Slaven Bilić i zamierza przeprowadzić kilka znaczących ruchów transferowych. Uniemożliwia mu to jednak skromny budżet drużyny, co może zmusić Anglika do pozbycia się kilku ważnych nazwisk w drużynie.

Sytuacja West Bromwich Albion nie maluje się w jasnych barwach. Nad klubem wisi widmo spadku do Championship. W lidze lepsi są tylko od Sheffield United, które w tym sezonie jeszcze nie wygrało. Do miejsca ponad strefą spadkową brakuje im sześciu punktów.

Artykuły polecane przez redakcję ZeStadionu.pl:

Jak pożegnać się z pupilem? O najstarszym cmentarzu dla zwierząt w Polsce

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News