Kamil Stoch
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Wojciech Olszowy - 4 Stycznia 2021

Na jaw wyszła tajemnica Kamila Stocha. Trener wyjawił sekret Polaka, wiemy gdzie popełniał błędy

Kamil Stoch to jeden z najlepszych zawodników w historii skoków narciarskich i jeden z najbardziej uwielbianych sportowców w Polsce. Kibice martwili się na początku sezonu o swojego ulubieńca, bo ten nie prezentował się najlepiej. W pierwszych zawodach było widać, że forma Stocha jest daleka od ideału, który dawał mu trzy medale olimpijskie. Jednak problemy już dawno za nim, a my wiemy, co stało na przeszkodzie do dalekich skoków.

  • Kamil Stoch źle zaczął sezon
  • Po słabej formie skoczka nie ma już śladu
  • Stoch znakomicie spisuje się podczas Turnieju Czterech Skoczni i ma szansę na triumf w tych zawodach
  • Przyczyny dawnej, słabej dyspozycji zdradził trener Jan Szturc

Kamil Stoch ma za sobą świetne skoki w Turnieju Czterech Skoczni. W jego startach nie ma już śladu słabej formy z początku sezonu. Zawodnik z Zębu wygrał właśnie zawody w Innsbrucku i to jego pierwsze zwycięstwo w obecnym sezonie. Jan Szturc, czyli słynny trener skoków narciarskich wyjawił, co było problemem Stocha podczas pierwszych konkursów.

Kamil Stoch źle wszedł w sezon

Obecny sezon Pucharu Świata nie zaczął się dobrze dla Kamila Stocha. Dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli był bez formy, co odbijało się na słabych wynikach. Podczas pierwszego konkursu sezonu w Wiśle zajął dopiero 27. miejsce. Podczas kolejnych zawodów w Ruce było już lepiej, ale wciąż wszyscy wiedzieli, że stać go na więcej.

Zmiana przyszła dopiero podczas Engelbergu. Szwajcarska skocznia jest bardzo szczęśliwa dla Kamila Stocha i utarło się mówić, że to właśnie tam zaczyna się rozkręcać. Do tej pory triumfował tam dwa razy, a dziewięciokrotnie stawał na podium. W tych słowach jest ziarno prawdy. Pierwszego dnia rywalizacji w Engelbergu Stoch zajął drugie miejsce. Kolejnego dnia było już trochę gorzej - 7. miejsce, ale to tylko dlatego, że nie wyszedł mu ostatni skok w serii finałowej. Wcześniej spisywał się znakomicie.

Dobre występy w Engelbergu były zwiastunem zwyżki formy Kamila Stocha i wchodzeniu na swój najwyższy poziom. Skoczek radzi sobie coraz lepiej, co widzimy podczas Turnieju Czterech Skoczni. W Oberstdorfie zajął drugie miejsce, przegrywając z Karlem Geigerem. Podczas kolejnego konkursu w Garmisch-Partenkirchen otarł się o podium i ostatecznie ukończył rywalizację na czwartej pozycji. Ostatnie zawody w Innsbrucku były najlepszym występem w tym sezonie. Kamil Stoch z wielką pewnością wygrał ten konkurs.

Skandaliczne słowa legendy skoków o Kamilu Stochu. Bezsensowny atak, fani nie mogą uwierzyćSkandaliczne słowa legendy skoków o Kamilu Stochu. Bezsensowny atak, fani nie mogą uwierzyćCzytaj dalej

Doskonała forma w ostatnich konkursach przełożyła się na znaczny awans w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Wcześniej Kamil Stoch zajmował dalekie 18. miejsce. Po zawodach w Engelbergu był już dziesiąty. Wysokie miejsca podczas TCS dały mu awans na trzecie miejsce. Wyprzedził tym samym innego Polaka Dawida Kubackiego. Podczas ostatniego konkursu w Bischofshofen będzie walczył o trzeci triumf w Turnieju Czterech Skoczni. Obecnie jest na pierwszym miejscu w klasyfikacji turnieju, a tuż za nim na drugim miejscu jest Kubacki.

Kamil Stoch - znamy przyczynę słabego startu

Świetna forma Kamila Stocha w ostatnich dniach puściła w niepamięć niepowodzenia z początku sezonu. Kibice wiedzą już, że nie mają powodów do obaw, bo ich idol wskoczył właśnie na swój najwyższy poziom. Wcześniej jednak mieli pełne podstawy, aby martwić się przyszłość Stocha, bo jego skoki nie wyglądały najlepiej.

Teraz znamy przyczynę gorszych występów Kamila Stocha. Tajemnicę słabych skoków zdradził w rozmowie z portalem sport.pl trener Jan Szturc. Jego zdaniem problemem Stocha była słaba dyspozycja na progu i kłopoty z pozycją dojazdową. Miał on niższą niż rywale prędkość najazdową, a różnica osiągała nawet 1 km/h.

- Chylę przed Kamilem czoła za to jak poprawił pozycję dojazdową. Było widać, jak idealnie się ustawił i wygodnie jechał. Miał optymalną pozycję do idealnego, płynnego wybicia - oznajmił słynny szkoleniowiec. Dodaje również Kamil Stoch znacznie poprawił ten element swoich skoków, dzięki czemu osiągnął perfekcję. - Dojście do lądowania, i prędkość przelotowa - widać było, jak go odciąga od zeskoku - i odjazd w telemarku: po prostu wszystko było idealne - wyjaśnił Szturc

Artykuły polecane przez redakcję ZeStadionu.pl:

Jak pożegnać się z pupilem? O najstarszym cmentarzu dla zwierząt w Polsce

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News