Kamil Stoch
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Autor Mateusz Dziubiński - 5 Grudnia 2020

Kamil Stoch i Piotr Żyła mają poważne problemy. Wszystko wyszło na jaw, ich plany zostały zniszczone

Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Piotr Żyła nie pojechali do Rosji na kolejne konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich. Liderzy naszej reprezentacji w kraju mieli przygotowywać się do Mistrzostw świata w lotach, które za tydzień odbędą się w Planicy. Okazuje się jednak, że ulubieńcy fanów natrafili na poważny problem.

  • Kamil Stoch, Piotr Żyła i Dawid Kubacki nie pojechali na zawody PŚ w Rosji
  • Trener Michal Doleżal do Niżnego Tagiłu wysłał kadrę B
  • Liderzy nasze reprezentacji mieli w spokoju trenować w Polsce przez MŚ w lotach
  • Plany ulubieńców kibiców zostały pokrzyżowane


Kamil Stoch, a także Piotr Żyła i Dawid Kubacki mają poważny problem. Na zaledwie tydzień przed Mistrzostwami świata w lotach narciarskich w Planicy nasi skoczkowie nie mogą trenować. Liderzy kadry mają poważny problem.

Ewa Brodnicka zadziwiła całą Polskę. Pokazała się zupełnie bez ubrań, gorące zdjęcie rozpaliło internet (FOTO)Ewa Brodnicka zadziwiła całą Polskę. Pokazała się zupełnie bez ubrań, gorące zdjęcie rozpaliło internet (FOTO)Czytaj dalej

Teksty wybrane dla Ciebie:


Kamil Stoch, Piotr Żyła i Dawid Kubacki mają poważny problem

W ten weekend Puchar Świata w skokach narciarskich zawitał do Rosji. W Niżnym Tagile odbędą się kolejne dwa konkursy zaliczane do klasyfikacji generalnej PŚ. W weekend nie obejrzymy jednak najlepszych Polskich skoczków.

Trener Michal Doleżal postanowił, że do Rosji nie pojadą Kamil Stoch, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Klemens Murańka, a także Andrzej Stękała. Czeski szkoleniowiec naszej reprezentacji wysłał do Rosji zawodników, którzy zwykle stanowią o sile kadry B.

Szansę występu w Niżnym Tagile otrzymali Tomasz Pilch, Paweł Wąsek, Stefan Hula, Maciej Kot, Jakub Wolny i Aleksander Zniszczoł. Skoczkowie w piątek wzięli udział w kwalifikacjach. Jak informowaliśmy, najlepiej poradził sobie Aleksander Zniszczoł.

Kamil Stoch, Dawid Kubacki i Piotr Żyła zostali natomiast w Polsce. W kraju mieli przygotowywać się do startu w Mistrzostwach świata w lotach, które już za tydzień odbędą się na mamuciej skoczni w Planicy.

Zawody przeniesiono z marca. Wówczas sezon został przerwany przez wybuch pandemii koronawirusa i nie było mowy o tym, by skoczkowie przystąpili do rywalizacji w Słowenii. Konkursy w Planicy odbędą się w dniach 10-13 grudnia.

Narzeczona Artura Szpilki rozebrała się przed tysiącami Polaków. Przerażające, na ciele pojawiły się straszne rzeczy (FOTO)Narzeczona Artura Szpilki rozebrała się przed tysiącami Polaków. Przerażające, na ciele pojawiły się straszne rzeczy (FOTO)Czytaj dalej


Silny wiatr w Zakopanem wstrzymał treningi polskich skoczków

Liderzy naszej reprezentacji formę mieli szlifować w Zakopanem, jednak jak się okazuje, natrafili na poważny problem. Jak podał Dominik Formela z portalu Skijumping.pl, Stoch, Żyła i Kubacki nie mogą skakać na Wielkiej Krokwi z uwagi na silny wiatr. To bardzo zła wiadomość.

- Chichot losu. W Niżnym Tagile tydzień doskonałych warunków, jakich nie pamiętają najstarsze rosyjskie niedźwiedzie. Tymczasem czołówka kadry została wywiana przez halny z Wielkiej Krokwi w Zakopanem, gdzie nie oddała ani jednego skoku przed lotami w Planicy - napisał dziennikarz.

Miejmy nadzieję, że aura ostatecznie pozwoli naszym skoczkom na oddanie treningowych skoków i dobrze przygotują się oni do zawodów w Planicy. Ten sezon Pucharu Świata musi i tak mierzyć się z wyjątkowymi problemami z powodu COVID-19. Wczoraj informowaliśmy, że tuż po lotach w Słowenii nasi zawodnicy mogą stracić także szansę na start w Engelbergu, z uwagi na nowe rozporządzenia Szwajcarii w związku właśnie z pandemią.

Źródło: Twitter

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News