Kamil Stoch
ADAM NOCON/East News
Autor Aleksy Kiełbasa - 17 Sierpnia 2020

Kamil Stoch, czyli legenda. Skoczek, który odrodził się niczym feniks z popiołów

Kamil Stoch to najwybitniejsza postać w historii polskich skoków narciarskich obok Adama Małysza. Do dziś trwają spory, którego z nich należy uznać za najlepszego i możliwe, że nigdy nie dadzą one żadnego wyniku. Niemniej, Rakieta z Zębu bez wątpienia zasiadła do jednego stołu wraz z największymi skoczkami tej dyscypliny. Jako młodzieniec, który w wieku 12 lat potrafił już oddać skok na odległość 128 metrów na Wielkiej Krokwi, został trzykrotnym mistrzem olimpijskim?

Kamil Stoch urodził się 25 maja 1987 roku w Zakopanem. W jego przypadku akurat nie można mówić o wielkich sportowych tradycjach. Jego tata Bronisław jest psychologiem sądowym, natomiast mama Krystyna, pracuje jako urzędnik. Mały Kamil rozpoczął swoje przygodę z nartami w wieku zaledwie 3 lat, natomiast 5 lat później rozpoczął regularnie treningi w swoim rodzinnym Zębie, w klubie LKS Ząb. Początkowo Stoch jak większość młodzieży, szczególnie w tamtych czasach, trenował kombinację norweską. Wyjątkowy dla niego był rok 1999. To wtedy przyszła gwiazda skoków narciarskich odniosła pierwszy znaczący sukces. Kamil Stoch został mistrzem świata podczas Mistrzostw Świata Młodzików w Garmich-Partenkirchen. Ponadto z tamtego roku pochodzi słynny archiwalny wywiad dla TVP z młodym zawodnikiem, który mówi, że jego celem jest zostanie mistrzem olimpijskim.

Dodatkowo to właśnie w 1999 roku 12-letni młodzieniec zachwycił narciarską społeczność. Młody Kamil był przedskoczkiem w trakcie konkursu Pucharu Świata w Zakopanem. Stoch oddał wówczas skok na odległość 128 metrów, co w porównaniu ze światową czołówką, która nie potrafiła przekroczyć bariery 125 metrów, można było określić niewyobrażalnym wyczynem. Już wtedy trenerzy wiedzieli, że mają diament, który trzeba będzie umiejętnie oszlifować, ale chyba nikt nie był w stanie przewidzieć, iż po wygładzeniu osiągnie on aż tak wysoką wartość.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Rywale reprezentacji Polski ogłosili skład na mecz z Polakami. Zapowiada się bardzo ciężkie spotkanie
  2. Pokazał nazwę łodzi, rozbił bank. Nie wytrzymał nawet Andrzej Duda

Kamil Stoch i jego początki kariery seniorskiej

Zaledwie 13-letni Kamil Stoch otrzymał już szansę startu w międzynarodowych zawodach seniorów niemal na najwyższym poziomie. Młody skoczek został powołany do kadry na zawody Pucharu Kontynentalnego (czyli tzw. II ligi skoków narciarskich) w niemieckim Brotterode, gdzie jednak nie udało mu się zapunktować. Rok 2000 był generalnie dla Stocha przełomowy, bowiem pierwszy raz wziął udział w Mistrzostwach Polski seniorów, w sezonie letnim, gdzie zajął 16 pozycję. Kamil na pierwsze punkty w zawodach Pucharu Kontynentalnego musiał czekać długo, bowiem zdobył je dopiero w sezonie 2003/04, kiedy zajął 20 miejsce słoweńskiej Planicy. W tym samym roku otrzymał szansę debiutu w zawodach Pucharu Świata, podczas weekendu w Zakopanem. 17-latek zakwalifikował się do sobotniego konkursu, w którym zajął przedostatnie 49 miejsce. Pondato z drużyną zdobył srebrny medal na Mistrzostwach Światacj Juniorów w Strynie, który obronił rok później w Rovaniemi. W kolejnym sezonie zachwycił wszystkich, choć tylko 7 razy umożliwiono mu start w PŚ. Młody skoczek 4 razy zdołał zakwalifikować się do zawodów, trzykrotnie przepadł, ale raz zaskoczył wszystkich, kiedy w próbie przedolimpijskiej w Pragelato zajął 7 miejsce wyprzedzając.... Adama Małysza.

Kamil Stoch regularnie zaczął startować w sezonie 2005/06, czyli roku olimpijskim. Od tamtego czasu zawodnik z Zębu bardzo regularnie punktował i zbierał doświadczenie. Po raz kolejny dał znać o swoim talencie w trakcie Mistrzostw Świata w Libercu, kiedy w konkursie na małej skoczni zajął 4 miejsce, ale dopiero kampania 2010/11 dała nadzieję polskim kibicom, że mamy następcę Adama Małysza. Kamil wygrał wówczas 3 konkursy, a szczególny była ta trzecia wygrana w Planicy, gdzie na 3 pozycji uplasował się Małysz, co było symboliczną zmianą warty w polskich skokach, bowiem dla Orła z Wisły, były to ostatnie zawody w karierze.

Nowa era w polskich skokach narciarskich

Kamil Stoch niemal od razu przejął pałeczkę po Adamie Małyszu. Regularnie stawał w kolejnych sezonach na podiach, a pierwszy raz sezon na podium klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zakończył w 2013 roku, kiedy uplasował się na 3 pozycji. W tym samym roku został po raz pierwszy mistrzem świata, trakcie Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym w Predazzo na dużej skoczni. Tej samej, na której Polacy zdobyli w konkursie drużynowym pierwszy historyczny medal zajmując 3 miejsce. Od tamtego momentu włoska miejscowość jest dla nas szczególna, bowiem 10 lat wcześniej na obiektach w Predazzo Adam Małysz został podwójny mistrzem świata, bijąc dodatkowo rekordy zarówno na normalnej jak i dużej skoczni.

Kolejny sezon to igrzyska olimpijskie. Igrzyska, na których Kamilowi dotąd się nie wiodło. Debiut w Pragelato był niezły, bo Polak zajął 16 i 26 miejsce. Gorzej było 4 lata później, gdzie Kamil był 27 i 14, a spodziewano się po nim znacznie więcej. Jednak Soczi okazało się dla niego i polskich skoków narciarskich magiczne, a być może niepowtarzalne. Kamil Stoch został dwukrotnym mistrzem olimpijskim, wygrywając na obu skoczniach. O powtórzenie takiego wyczynu będzie niezwykle trudno. Stoch zakończył ten sezon również z pierwszym zwycięstwem w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Niestety później nadszedł potężny kryzys.

Stoch odbił się od dna

Kolejne dwa sezony w wykonaniu Kamila Stocha były znacznie poniżej oczekiwań. Rakieta z Zębu straciła niemal wszystko z olimpijskie formy. Stoch w plasował się na koniec zmagań odpowiednio na 9 i 22 pozycji z klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Wielu martwiło się, że dopadł go syndrom wypalenia, że nie potrafi poradzić sobie ze sławą, która go przygniotła. Częściowo tak było. Jednak przyszła pomoc z zewnątrz. Łukasza Kruczka na stanowisku trenera polskiej kadry zastąpił Stefan Horngacher. No i „poleciało”. Kamil wrócił do wielkiej formy. Kolejny rok skończył już na 2 miejscu, ale przede wszystkim po raz pierwszy wygrał ogromnie prestiżowy Turniej Czterech Skoczni, a na Mistrzostwach Świata w Narciarskie Klasycznym w Lahti został drużynowym mistrzem świata, bo raz pierwszy w historii skoków narciarskich w naszym kraju. Transmisję z tych zawodów można było obejrzeć na kanale TVP 1.

To było jednak preludium do tego, co zawodnik LKS-u Ząb zrobił w kolejnym roku. Stoch wygrał TCS tryumfując we wszystkich konkursach, czym powtórzył osiągnięcie Svena Hannawalda z sezonu 2001/02. Na Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu zdobył trzecie mistrzostwo olimpijskie, a z drużyną wywalczył pierwszy w historii medal w konkursie drużynowym, który był brązowego kruszcu. Wygrał niezwykle wyczerpujący Raw Air i po raz drugi w karierze wzniósł Kryształową Kulę za Puchar Świata. Do jego wielkich sukcesów należy jeszcze dopisać srebrny medal z Mistrzostw Świata w Narciarstwie Klasycznym w Seefeld z normalnej skoczni, gdzie uplasował się tuż za plecami Dawida Kubackiego.

Piotr Żyła zadziwił wszystkich Polaków. Nie ma czasu na romanse, wsiadł na traktor i wtedy się zaczęło (FOTO)Piotr Żyła zadziwił wszystkich Polaków. Nie ma czasu na romanse, wsiadł na traktor i wtedy się zaczęło (FOTO)Czytaj dalej

Kamil Stoch. Liczby i ciekawostki

Kamil Stoch jest trzykrotnym mistrzem olimpijskim oraz brązowym medalistą w drużynie. Na mistrzostwach świata zdobył 5 medali. Indywidualnie: złoty na dużej skoczni w 2013 roku w Val die Fiemme oraz srebrny na skoczni normalnej w 2019 w Seefeld, drużynowo: złoto w Lahti w 2017 roku, oraz dwa brązy w Val die Fiemme w 2013 roku oraz w Falun w 2015. Ponadto dwa razy wznosił Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w sezonach 2013/14 oraz 2017/18. Dwa razy z rzędu wygrywał Turniej Czterech Skoczni w sezonach 2016/17 oraz 2107/18, wygrywając w pięciu konkursach z rzędu, co udało się tylko trzem innym skoczkom (wtedy jeszcze dwóm) oraz dwukrotnie tryumfował w Raw Air w 2018 i 2020 roku. Ma na koncie 36 zwycięstw w zawodach Pucharu Świata, co jest czwartym wynikiem w historii i jest jedynym zawodnikiem, który od 2011 roku, wygrywał w każdym roku kalendarzowym choć jeden konkurs zawodów tej rangi. Dodatkowo 8 razy Kamil Stoch zostawał Mistrzem Polski w skokach narciarskich zimą, a w 2014 oraz 2017 roku wybierano go najlepszym sportowcem roku w Plebiscycie Przeglądu Sportowego. Jego rekord życiowy wynosi 251,5 metra, który Polak ustanowił na słoweńskiej Letalnicy, czym dołączył do sześciu zawodników na świecie, którym udało przekroczyć się barierę 250 metrów.

Żoną Kamila Stocha jest Ewa Bilan-Stoch, którą skoczek poślubił 7 sierpnia 2010 roku. Oboje prowadzą klub sportowy Eve-nement Zakopane, którego zawodnikiem jest Kamil, ale który ma na celu przede wszystkim szkolić młodych zawodników i przygotowywać ich do rywalizacji na najwyższym poziomie. Najlepsze skoki w karierze Kamila Stocha możecie obejrzeć w poniżym wideo przyogotowanym przez TVP Sport. Telewizja Polska przeprowadzała transmisje ze wszystkich zawodów, z których pochodzą próby polskiego skoczka.

Wszystkie materiały wideo załączone w tekście pochodzą z kanału TVP Sport na platformie YouTube. Telewizja Polska regularnie transmituje zawody skoków narciarskich.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ryczałt, dieta, uposażenie. Wypłata posła to nie tylko goła pensja
  2. Rosyjski superdron już prawie gotowy. Jest niewidzialny i ma na pokładzie 6 ton bomb
  3. Piotr Żyła zadziwił wszystkich Polaków. Nie ma czasu na romanse, wsiadł na traktor i wtedy się zaczęło (FOTO)
  4. Wyciekło nieznane zdjęcie Marty Linkiewicz. Zapozowała zupełnie nago, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)
  5. Prezes Barcelony potwierdził najważniejszą informację. Ogłosił wszystko w środku nocy
  6. Wideo - Przerażający wypadek. Ciężarówka z impetem wjechała w samochody osobowe

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News