Kamil Stoch
JURE MAKOVEC/AFP/East News
Autor Wiadomości Ze Stadionu - 19 Grudnia 2020

Kapitalny lot Kamila Stocha. Polak przeskoczył skocznię i wylądował w pięknym stylu (WIDEO)

Kamil Stoch pokazał się z dobrej strony podczas serii treningowej w Engelbergu. Polak poszybował zdecydowanie najdalej ze wszystkich, lądując dwa metry dalej niż wynosi obecny rekord obiektu. Świetna próba daje nadzieję na zwyżkę formy trzykrotnego mistrza olimpijskiego.

W piątkowych treningach w Engelbergu Polak skakał naprawdę świetnie. W pierwszej próbie uzyskał odległość138 metrów, jednak to drugi skok Stocha rozbudził nadzieje kibiców. W drugim podejściu poszybował 146 metrów i ustanowił nieoficjalny rekord skoczni.

Kamil Stoch błysnął formą

Stoch pobił rekord skoczni, należący do Domena Prevca i Ryoyu Kobayashiego (144 metry). Wynik Stocha nie został jednak uznany jako oficjalny, ponieważ osiągnął go w serii treningowej, nieocenianej przez sędziów.

Na uwagę zasługuje doskonałe lądowanie Polaka, który mimo bardzo dalekiego skoku, zakończył próbę bardzo pewnie, bez zachwiania. Gdyby nie fakt, że przed skokiem Stocha jury obniżyło belkę, z której startowali zawodnicy, trzykrotny mistrz olimpijski mógłby odlecieć nawet na 150 metrów!

Najlepszym komentarzem do kapitalnego skoku Stocha są słowa osób, które na żywo widziały ten lot. Po wylądowaniu Polaka po skoczni niosło się gromkie "oj joj joj", co słychać na wideo. Również Polak był nieco zdziwiony, o czym świadczy jego zachowanie po skoku - Stoch tylko pokręcił głową.

Koszmarna kontuzja 22-letniego gracza Barcelony. To może być koniec jego kariery (WIDEO)Koszmarna kontuzja 22-letniego gracza Barcelony. To może być koniec jego kariery (WIDEO)Czytaj dalej

"Za daleko, wolę krócej"

Chwilę później skoczek z humorem skomentował całą sytuację na antenie TVP Sport. - Za daleko było. Ja jednak wolę bezpiecznie. Krótko, a pewnie – zażartował w rozmowie z Aleksandrą Rajewską.

Dobra forma na treningu daje nadzieję na wysokie miejsce w konkursie. Engelberg wydaje się idealny na przełamanie. Stoch dziewięciokrotnie stawał tam na podium, w tym dwukrotnie na najwyższym stopniu. To właśnie od rywalizacji na obiekcie Gross-Titlis-Schanze następowała wyraźna zwyżka jego formy. Trzy lata temu zmagania w Engelbergu zaczął od trzeciego miejsca. Dzień później był drugi, a następnie wygrał wszystkie konkursy Turnieju Czterech Skoczni. Również przed igrzyskami Soczi 2014 w Szwajcarii prezentował się świetnie, zajmując kolejno drugie i pierwsze miejsce.

Konkurs w Engelbergu rozpocznie się w sobotę o godz. 16. Poza Kamilem Stochem na Gross-Titlis-Schanze zobaczymy również Piotra Żyłę, Dawida Kubackiego, Andrzeja Stękałę, Klemensa Murańkę i Aleksandra Zniszczoła.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

d

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News