Karting
F1 Feeder Series/Twitter.com
Autor Aleksy Kiełbasa - 5 Października 2020

Skandal na mistrzostwach świata. Mógł go zabić. Odłamał kawałek pojazdu, przyczaił się na rywala i zaatakował (WIDEO)

Karting i bójka? Raczej karting i wyścig. Takie przynajmniej powinno być pierwsze skojarzenie z tą dyscypliną. Jednak kibice oglądający zawody we włoskim Lonato prawdopodobnie słysząc słowo karting, już na zawsze będą mieli w myślach, bójkę, do jakiej doszło jeszcze w trakcie rywalizacji. Uwierzcie nam, wy również te obrazki zapamiętacie na zawsze.

Wczoraj we włoskim Lonato odbyła się kolejna runda Kartingowych Mistrzostw Świata FIA w klasie KZ. Zawody miały całkiem normalny przebieg, aż do 10 okrążenia, kiedy doszło do pierwszego z dwóch poważnych incydentów. Co ciekawe ich inicjatorem był 23-letni syn... właściciela obiektu, który brał gościnny udział w zawodach. Luca Coberi niestety bardzo w nich namieszał, niestety nie przez swoją dobrą jazdę, a przez karygodne zachowanie.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Kamil Stoch okradziony z wielkiej nagrody? Polak pominięty, wciąż nie dostał ani złotówki, inni dostali fortunę
  2. ZUS wprowadza kluczową zmianę. Przyznawanie zasiłków, emerytur i rent zmieni się na lepsze
  3. Zbigniew Boniek przekazał dramatyczną wiadomość dla trenera reprezentacji. Ujawniono prawdę
Robert Lewandowski bliski zapisania się w historii sportu. Polakowi brakuje bardzo mało, będzie wśród najlepszych?Robert Lewandowski bliski zapisania się w historii sportu. Polakowi brakuje bardzo mało, będzie wśród najlepszych?Czytaj dalej

Wrzucił odłamek karoserii na tor podczas zawodów kartingu

Już na początku wyścigu Luca Coberi rozbił swój pojazd i musiał wycofać się z wyścigu. 23-latek wylądował na poboczu i wbrew poleceniom porządkowych... zaczął zbierać części swojego rozbitego karta. Żeby tylko skończyło się na zbieraniu, to wówczas nie byłoby sensacji, ale Włoch zaczaił się na jednego z kierowców i rzucił w nim odłamkiem karoserii swojego pojazdu.

Takie zachowanie mogło mieć fatalne konsekwencje. Coberi mógł trafić któregoś z zawodników, bądź doprowadzić do tragicznego wypadku. Jednak to nie wszystko. Do iście dantejskich scen doszło dopiero po zakończeniu wyścigu.

Lech Poznań sprzedaje swoją największą gwiazdę. Młody Polak zagra w Premier League, mamy rekord EkstraklasyLech Poznań sprzedaje swoją największą gwiazdę. Młody Polak zagra w Premier League, mamy rekord EkstraklasyCzytaj dalej

Po wyścigu doszło do bójki. We dwóch rzucili się na nastolatka

Po tym jak zawodnicy zaparkowali swoje pojazdy w parku maszyn, Luca Coberi rzucił się na dużo młodszego i niższego o głowę Paolo Ippolito. Nie dość, że ofiara była jeszcze nastolatkiem, to do bijatyki dołączył się również zespołowy kolega 23-letniego Włocha, który pomógł w okładaniu młodego kierowcy. Dopiero po chwili udało się ich rozdzielić.


Sprawą zajmie się FIA, którą częściowo można uznać za współwinną sytuacji, ponieważ Coberi powinien być natychmiast przywołany do porządku, gdy tylko odmówił współpracy porządkowym. Całkiem możliwe, że 23-latek otrzyma dożywotnią dyskwalifikację i już nigdy nie pojawi się na torze. W tym przypadku wydaje się to sprawiedliwą karą, bowiem rzucanie odłamkami pojazdu i bójka tuż po wyścigu to incydenty, które absolutnie nie powinny mieć miejsca w świecie motosportu.

Źródło: wokolmotoryzacji.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kolejny wypadek na zakręcie mistrzów. Wideo
  2. Klamka zapadła. Ludzie polecą na Marsa dzięki rewolucyjnej technologii. Aż ciężko uwierzyć w pomysł naukowców
  3. Robert Lewandowski usłyszał zadziwiającą wiadomość. Teraz będzie grał dużo mniej, kibice złapali się za głowy
  4. Adam Małysz zadziwił całą Polskę. Na oczach milionów pokazał nieznaną pasję, nie znaliśmy go od tej strony (WIDEO)
  5. Chelsea pozbywa się piłkarza. Wielkie wzmocnienie ekipy reprezentantów Polski, to będzie hit
  6. Od dzieciństwa mówili jej, że jest brzydka. Teraz codziennie publikuje nowe selfie na Instagramie

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News