Kibice Christo Stoiczkow
Autor Piotr Bernaciak - 16 Października 2019

Legenda futbolu rozpłakała się na wizji. Wszystko przez obrzydliwe zachowanie kibiców [WIDEO]

Kibice doprowadzili w ostatnich dniach do sytuacji, w której piłka nożna zeszła na dalszy plan. Wszystko przez obrzydliwe zajścia na trybunach. Świat obiegła reakcja legendy futbolu, która na wieść o zajściach rozpłakała się na wizji.

Kibice jednej z reprezentacji są od kilku dni na ustach całego świata, choć zapewne nie z powodu, którego oczekiwaliby piłkarze oraz władze związku. Wszystko stało się przez to, do czego doszło na trybunach stadionu narodowego w Bułgarii. W trakcie meczu Bułgarów z Anglią "kibice" zachowali się w obrzydliwy sposób, wykonując nazistowskie gesty i prezentując rasistowskie zachowania.

Sytuacja stała się na tyle napięta, że mówiło się o niej nawet poza Anglią i Bułgarią. Jedna z legend futbolu pochodząca z Bułgarii usłyszała o przerażającym zajściu, gdy znajdowała się w studiu telewizyjnym. Znany piłkarz sprzed lat rozpłakał się na wizji niczym dziecko, a wideo przedstawiające jego reakcję obiega internet w niesamowitym tempie. To jednak nikogo nie dziwi w związku ze smutnymi wydarzeniami na stadionie.

Piłkarz uderzył polskiego sędziego i złamał mu nos. Piłkarz uderzył polskiego sędziego i złamał mu nos. "Potraktował mnie z bani"Czytaj dalej

Kibice doprowadzili legendę do płaczu

Christo Stoiczkow przebywał w studiu telewizyjnym w momencie spotkania pomiędzy Bułgarią a Anglią. W pewnym momencie w pierwszej połowie do ekspertów dotarły wiadomości, że mecz został przerwany, bo kibice na trybunach zachowywali się w agresywny sposób wobec piłkarzy gości. Nikt nie powstrzymywał się od krytycznych wypowiedzi pod adresem "sympatyków futbolu".

Sam Christo Stoiczkow nie potrafił odnieść się do tego, co stało się w Bułgarii. Przez wiele lat reprezentował przecież ten kraj, był jego największą reklamą jako aktywny zawodnik, gdy grał w wielkiej Barcelonie. Doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że takie zachowania rujnują to, co przez wiele lat robił dla promocji bułgarskiego futbolu. Legenda futbolu rozpłakała się przed milionami widzów.

Christo Stoiczkow zareagował bardzo wymownie

- Trzeba wprowadzić zakazy stadionowe lub nawet cięższe kary. Tak, jak jest w Anglii od lat. Powinno być co najmniej pięć lat zakazu wejścia na stadiony i to nie tylko na mecze reprezentacji, ale także ligowe. Normalni kibice nie zasługują na cierpienie. Myślicie, że czuję się z tym dobrze? - stwierdził Bułgar i rozpłakał się przed amerykańskimi widzami.

Nagranie jego wypowiedzi podbija internet w ogromnym tempie. Wielu kibiców twierdzi, że idealnie podkreśla to olbrzymi bałagan, jaki ma miejsce obecnie w bułgarskim futbolu.

ZOBACZ NAGRANIE REAKCJI CHRISTO STOICZKOWA:

Hristo Stoichkov cries on TV

Następny artykuł