kibice
pxhere
Autor Mateusz Wysokiński - 21 Października 2019

Kibice zaatakowali policję przed meczem derbowym. Użyto gazu pieprzowego, są zatrzymani

Kibice nie popisali się przed meczem Arki z Lechią, derbami Pomorza, które były najważniejszym niedzielnym meczem LOTTO Ekstraklasy. Widowisko zostało zakłócone przez fanatyków obu trójmiejskich drużyn, którzy zmusili policję do interwencji. To zdarzenie może kosztować wielu pseudokibiców odpowiedzialność karną.

Kibice z całej Polski czekali na niedzielny mecz LOTTO Ekstraklasy między Arką Gdynia a Lechią Gdańsk. Mecz, który urósł do wagi derbów Pomorza i był szansą dla drużyny lechistów na nawiązanie walki o czołowe lokaty w grupie mistrzowskiej, zaczął się skandalem. Tuż przed pierwszym gwizdkiem doszło do walki między fanatykami drużyn, którzy zaczęli prawdziwą bitwę. Policja była zmuszona do interwencji i użycia gazu pieprzowego.

Legenda piłki zmieszała z błotem najdroższego obrońcę świata. Legenda piłki zmieszała z błotem najdroższego obrońcę świata. "W lidze amatorskiej znajdę takich trzech"Czytaj dalej

Kibice Arki i Lechii zawodzą. Skandaliczne sceny przed derbami Pomorza

Spotkanie trójmiejskich drużyn, które elektryzuje kibiców z całego Pomorza, budziło emocje już przed pierwszym gwizdkiem. Lechia dzięki zwycięstwu mogła namieszać w grupie mistrzowskiej, a Arka odbić się od dna tabeli. Zamiast emocji sportowych, byliśmy świadkami zaciekłej bitwy fanatyków, która rozegrała się z al. Niepodległości w Sopocie. Policjanci musieli rozdzielać grupę kibiców obu ekstraklasowych drużyn, którzy zaczęli regularną bitwę.

Funkcjonariusze, którzy chcieli przerwać sprzeczkę, byli obrzucani kamieniami i racami. Uzbrojeni policjanci zaczęli interwencję i użyli gazu pieprzowego. Udało się zatrzymać dwie osoby a trzydzieści ukarać mandatami.

Policja bada monitoring

Według ustaleń policji, zamieszanych w bójkę z policjantami mogło być o wiele więcej kibiców. Jak na razie śledczy badają monitoring i zapowiadają sankcje względem agresywnych fanów. Za czynną napaść na funkcjonariusza grozi nawet 10 lat.

- Pierwsze osoby, które brały w nim udział, zostały już ustalone - mówi Michał Sienkiewicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News