Kibice Puchar Polski
Autor Piotr Bernaciak - 24 Września 2019

Niebezpieczne zachowanie kibiców na meczu w Polsce. Bramkarz uciekł przed racą

Kibice doprowadzili dziś do bardzo niebezpiecznej sytuacji w Pucharze Polski. Jeden z zawodników cudem uniknął groźnego zdarzenia. Sytuacja oburzyła internautów. Wielu z nich zaczyna twierdzić, że boi się chodzenia na mecze.

Kibice mogli dziś doprowadzić do wielkiego nieszczęścia na jednym z polskich stadionów. Obchodzenie wielkiego święta, jakim dla małego klubu jest mecz z klubem z Ekstraklasy, nagle wywołało groźną sytuację, która wpłynęła również na zdrowie zawodników znajdujących się na boisku. Jeden z nich cudem uniknął kontaktu z racą, co oburzyło wielu internautów. Twierdzą oni, że mecz powinien zostać przerwany.

Całe zdarzenie miało miejsce w Wejherowie, gdzie miejscowy Gryf mierzył się z Lechią Gdańsk w ramach Pucharu Polski. Po pierwszych minutach zapowiadało się na niemałą sensację, bo drugoligowiec prowadził już 2:0 i był bardzo bliski wyeliminowania obrońcy trofeum z rozgrywek, jednak ostatecznie Lechia zdołała odrobić straty i w ostatnich sekundach spotkania strzeliła zwycięskiego gola.

Plebiscyt FIFA The Best. Kto wygrał, jak głosowały największe gwiazdy?Plebiscyt FIFA The Best. Kto wygrał, jak głosowały największe gwiazdy?Czytaj dalej

Kibice mogli spowodować nieszczęście

Na samym początku meczu, po strzeleniu przez gospodarzy dwóch goli, na trybunach rozpoczęło się świętowanie. Kibice chcieli uświetnić mecz poprzez odpalenie pirotechniki, co jest niedozwolone. Niestety nie ograniczyli się do odpalenia rac i fajerwerków. Jeden z nich w pewnym momencie zaczął lecieć w niekontrolowany sposób, przelatując przez całe boisko.

W ten sposób ucierpieć mógł Zlatan Alomerović, golkiper Lechii. W ostatniej chwili udało mu się uniknąć "pocisku" z trybun, który mógł wyrządzić mu wielką krzywdę. Bramkarz zdołał uciec przed racą, ale w pewnym momencie było naprawdę niebezpiecznie. Pojawiły się nawet obawy, czy sędzia powinien kontynuować spotkanie w obawie przed kolejnymi tego typu akcjami.

Kibice zachowali się w niedozwolony sposób

Sprawą z pewnością zajmie się teraz PZPN, ale internauci mimo wszystko są wściekli. Większość z nich pisze, że Gryf powinien zostać ukarany walkowerem za to spotkanie, bo nie potrafił zapewnić piłkarzom obu drużyn bezpieczeństwa w trakcie trwania spotkania. Możemy być pewni, że sprawa będzie żyła jeszcze przez wielu dni, bo to nie jest pierwszy tego typu skandal na meczu Pucharu Polski.

Następny artykuł