Kobe Bryant
instagram.com/michaeljordan
Autor Mateusz Wysokiński - 28 Stycznia 2020

Żona Bryanta cudem uniknęła śmierci. Wszystko przez umowę ze zmarłym mężem

Kobe Bryant zginął w niedzielę wraz ze swoją córką, pogrążając w żalu kibiców i własną żonę. Wiemy już, czemu żona sportowca nie znalazła się na pokładzie helikoptera tego feralnego dnia. Sportowiec miał bowiem umowę z ukochaną, która ochroniła ją i resztę dzieci przed śmiercią w katastrofie.

Kobe Bryant zmarł w wyjątkowo tragicznych okolicznościach. Były mistrz olimpijski i zawodnik Los Angeles Lakers zginął w trakcie wypadku helikoptera, na pokładzie którego znajdował się z córką i swoimi przyjaciółmi. Wiemy już, czemu jego żona sportowca nie znalazła się na pokładzie helikoptera zmarłego. Wszystko wynikało z umowy, jaką ukochana zawarła z mężem przed kupnem maszyny. Okazało się, że właśnie ta decyzja ocaliła nie tylko ją, ale także resztę córek zmarłej legendy koszykówki.

Z ostatniej chwili. Łukasz Piszczek może wrócić do EkstraklasyZ ostatniej chwili. Łukasz Piszczek może wrócić do EkstraklasyCzytaj dalej

Kobe Bryant miał umowę z żoną. Dlatego przeżyła

Koszykarz Los Angeles Lakers wszedł w posiadanie swojego prywatnego helikoptera w czasach, gdy był jeszcze graczem Los Angeles Lakers. Koszykarz zakupił maszynę po to, aby spędzać więcej czasu z rodziną po skończonych spotkaniach. Korzystał też z niego w celach oszczędności czasu, ale wiedział, z czym wiąże się ryzyko poruszania się takim środkiem lokomocji. Aby zabezpieczyć rodzinę, ustalił ze swoją żoną, że tylko on będzie mógł nią latać.

Kobieta zgodziła się, zważając na to, że miała z Bryantem liczne potomstwo. Przypomnijmy, że koszykarz w związku z żoną miał czwórkę dzieci. Amerykanin pragnął zabezpieczyć rodzinę na wypadek nieprzewidzianego wypadku. Okazuje się, że jego decyzja była słuszna.

Kobe Bryant był bardzo rodzinny

O tym, jak bardzo rodzinną postacią był zmarły koszykarz przeczytać możemy we wszystkich wspomnieniach. Zawodnik wielokrotnie podkreślał, że żona i dzieci są dla niego ważniejsze od wielkich sukcesów, jakie odniósł jako gracz.

- Jedną z najważniejszych rzeczy, na którą czekał po przejściu na sportową emeryturę, było spędzanie więcej czasu ze swoją rodziną. Widział świetlaną przyszłość dla wszystkich swoich córek - mówi jeden z anonimowych przyjaciół zmarłego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Sport w Chinach zagrożony. Wszystko przez koronawirus
  2. Były napastnik Cracovii bliski Krakowa. Zagra w Wiśle
  3. Robert Kubica w nowym teamie? Wielkie zainteresowanie usługami Polaka
  4. Przyszłość Piątka wyjaśni się w piątek. Polak zagra w Premier League
  5. Ważne informacje o polskich skoczkach. Miejmy nadzieję, że odzyskają formę
  6. Smutne doniesienia o Piotrze Żyle. Media dotarły do nieznanych faktów, był na skraju

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News