Krystian Różnicki
twitter.com/PZLANews
Autor Aleksy Kiełbasa - 1 Września 2020

Były piłkarz jest wschodzącą gwiazdą polskiej lekkoatletyki. Ma 17 lat, a już zdobył złoto

Krystian Różnicki zyskał popularność dzięki fantastycznemu finiszowi w biegu na 800 metrów w trakcie ostatnich mistrzostw Polski, który dał mu zwycięstwo. W wieku zaledwie 17 lat, młody biegacz został mistrzem kraju i to zaledwie dzień po swoich urodzinach. Jeszcze dwa lata temu chciał być piłkarzem, ale ostatecznie wybrał lekkoatletykę. Teraz wielka kariera stoi przed nim otworem.

Niewielu spodziewało się przed finałem biegu na 800 metrów w trakcie 96 mistrzostw Polski, że Krystian Różnicki pokona zdecydowanie bardziej doświadczonych zawodników, takich jak Michał Rozmys czy Mateusz Borkowski. A jednak, udało się! Transmisję z tych zawodów przeprowadzała Telwizja Polska, gdzie można było zobaczyć niezwykły wyczyn 17-latka.

Co za finisz❗???????????? 17-latek sensacyjnym mistrzem Polski. ????????????


Więcej ???? https://t.co/Ur46GAbhpj#tvpsport#gramydalejpic.twitter.com/AQhSrPNsbT

— TVP SPORT (@sport_tvppl) August 30, 2020

Ale jak to się stało, że młody biegacz, któremu już wróży się wielką karierę, został sportowcem i zrezygnował z piłki nożnej właśnie na rzecz lekkoatletyki?

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Według rodziny nikt jej dobrze nie zbadał. Prokuratura bada śmierć 35-latki
  2. Nie żyje polski mistrz świata. Był absolutną legendą swojej dyscypliny
  3. Od 2 września zakaz. Już jest rozporządzenie

Namówiony przez wuefistkę

Krystian Różnicki urodził się 29 sieprnia 2003 roku w Lęborku i początkowo wcale nie fascynował się lekkoatletyką. Młody Krystian chciał zostać piłkarzem i trenował w drużynie FC Gowidlino. Jego najmocniejszą stroną była szybkość i dlatego ustawiano go na pozycji środkowego pomocnika. Jednak jak można przeczytać na łamach "Przeglądu Sportowego", do lekkoatletyki przekonała go wuefistka, której po zwycięskim starcie na 800 metrów w trakcie ostatnich mistrzostw Polski, podziękował młody biegacz.

- To dzięki pani Izie Grzenkowicz zacząłem na poważnie. Długi czas łączyłem obie dyscypliny, piłkę trenowałem przez siedem lat, dopiero od 2,5 roku skupiam się tylko na biegach – wyznał zaraz po swoim wielkim sukcesie Krystian Różnicki.

17-latek przyznaje, że od zawsze był szybki i wytrzymały, co należy do podstawowych predyspozycji do uprawiania biegów. Krystian stara się w trakcie swoich startów łączyć te atuty.

- Od zawsze byłem szybki, ale i wytrzymały. Trzeba to łączyć na 800 i 1500 metrów, a ja mam to w sobie. Te dystanse najbardziej mi pasują, jest w nich duża adrenalina, nasze biegi trwają tak naprawdę bardzo krótko – mówił Różnicki.

Justyna Żyła pokazała, jak spędza czas z dziećmi. Co na to Piotr? (FOTO)Justyna Żyła pokazała, jak spędza czas z dziećmi. Co na to Piotr? (FOTO)Czytaj dalej

Już staje się gwiazdą lekkoatletyki

Po mistrzostwie Polski wokół Krystiana zrobiła się wielka wrzawa. Agenci i sponsorzy już ustawiają się w kolejce do młodego zawodnika, jednak on podchodzi do tego bardzo spokojnie i na razie planuje robić swoje, czyli nadal startować również w kategoriach juniorskich.

- Przede mną jeszcze mistrzostwa Polski w mojej kategorii wiekowej, chcę też wystąpić na mistrzostwach Europy juniorów i zdobyć tam złoto, może uda się też pojechać na mistrzostwa świata – zdradza Krystian Różnicki.

Spokojny w temacie przyszłości świeżo upieczonego mistrza Polski jest Marek Plawgo, były znakomity biegacz, który szczególnie w biegach sztafetowych święcił wielkie sukcesy na arenie międzynarodowej.

- Już o niego drżę. Po prostu wiem ile wielkich talentów już nam przepadło. Krzysztof ma wielki potencjał na bardzo szybkie bieganie i dużą karierę, ale musi być gotowy na wiele zakrętów w najbliższych latach - przekonuje specjalista od biegów na 400 metrów przez płotki. - Jego zadaniem i podstawową sprawą jest mądre zaplanowanie kariery – przestrzega wielokrotny medalista mistrzostw świata i Europy.

Krystian Różnicki wybrał wspaniałych mentorów

Młody biegacz ma się na kim wzorować. Nadal startuje przecież najbardziej utytułowany 800-metrowiec w historii naszego kraju, czyli Adam Kszczot oraz również wybitny biegacz Marcin Lewandowski, który w ostatnim czasie specjalizuje się w dystansie 1500 metrów. Co prawda obaj nie pojawili się na mistrzostwach Polski, ale Krystian Różnicki ma ich za swoich mentorów.

- Obaj są wielkim gwiazdami i to były pierwsze osoby, za którymi chciałem dążyć. Czy żałuję że ich tu nie ma? Z jednej strony tak, z drugiej nie, bo pewnie o wiele ciężej byłoby mi zdobyć ten złoty medal. Ale nabrałbym przy nich dużego doświadczenia - ocenił.

Mimo że być może niedługo zostaną kolegami z jednej reprezentacji, to Krystian przyznaje, że mówi do obu zawodników „per pan”, bowiem są oni od niego niemal 2 razy starsi. Taki szacunek do mistrzów i skromność 17-latka, są dobrą wróżbą w kontekście jego przyszłości. Miejmy nadzieję, że we Włocławku narodziła się przyszła gwiazda polskiej lekkoatletyki.

Źródło: Przegląd Sportowy

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Polowanie kontrolerów trwa, mogą zapukać i do ciebie. Wiemy już kogo czekają wysokie kary po 735 zł
  2. Smartfony mogą wywołać poważne zaburzenia psychiczne. Naukowcy alarmują
  3. Justyna Żyła pokazała, jak spędza czas z dziećmi. Co na to Piotr? (FOTO)
  4. Nie żyje polski mistrz świata. Był absolutną legendą swojej dyscypliny
  5. Arkadiusz Milik przyjechał na zgrupowanie luksusowym autem. Ten potwór waży 2,5 tony, cena zwala z nóg
  6. Dramatyczne nagranie z Tomaszowa Lubelskiego. Policja publikuje je ku przestrodze

Test i recenzja laptopa ASUS Zephyrus G14

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News