Krzysztof Piatek Hertha
Instagram/@pjona_9
Autor Łukasz Kowalski - 1 Stycznia 2021

Zamieszanie wokół Krzysztofa Piątka. Już był w nowym klubie, ale do przenosin może nie dojść

Krzysztof Piątek po raz kolejny stał się bohaterem mediów. Od kilku dni pojawiały się informacje o możliwym powrocie Polaka do Genoi. Napastnik miał nawet przejść 1 stycznia testy medyczne przed transferem, ale cała sytuacja się mocno skomplikowała. Włoskie media informują, że Hertha wciąż nie doszła do porozumienia z Genoą w sprawie odejścia piłkarza.

  • Krzysztof Piątek w piątek miał przejść testy medyczne przed transferem do Genoi
  • Włoskie media informują, że powrót Polaka do Serie A nie jest już taki pewny
  • Hertha Berlin wciąż nie doszła z Genoą do porozumienia w sprawie transferu Polaka
  • Piątek może się okazać za drogi dla włoskiej drużyny

Krzysztof Piątek po raz kolejny stał się bohaterem mediów. Od kilku dni pojawiały się informacje o możliwym transferze Polaka. "Tuttosport" w sylwestra przekazało informacje, że polski napastnik jest w zasadzie o krok od powrotu do Genoi.

Piłkarz Herthy Berlin w Nowy Rok miał przejść niezbędne testy medyczne przed podpisaniem kontraktu z włoskim klubem. W grę wchodziło półroczne wypożyczenie za 4 miliony euro, z klauzulą wykupu za 21 milionów euro.

Krzysztof Piątek już nie tak blisko powrotu do Serie A

Informacje o transferze Polaka potwierdził ceniony włoski dziennikarz Nicolo Schira. Za pomocą swoich mediów społecznościowych poinformował, że Piątek zgodził się na powrót do Genoi, ale w sprawie transferu muszą dogadać się jeszcze kluby.

I tu może pojawić się problem. Portal "Telenord" w piątek przekazał informacje, że negocjacje między klubami mocno spowolniły. Zdaniem dziennikarzy serwisu, transfer, który jeszcze niedawno wydawał się przesądzony, może nie dojść do skutku.

Polak pobił rekord skoczni w Ga-Pa. Niesamowity skok, piękny prezent noworoczny, dwóch naszych na podiumPolak pobił rekord skoczni w Ga-Pa. Niesamowity skok, piękny prezent noworoczny, dwóch naszych na podiumCzytaj dalej

- Powrót polskiego napastnika do stolicy Ligurii wydaje się coraz bardziej odległy. W rzeczywistości Genoa oraz Hertha, właściciel karty piłkarza, są bardzo daleko od porozumienia - napisano.

Kwestią sporną okazją się pieniądze. Okazuje się, że włoskiego klubu może nie stać na sprowadzenie polskiego napastnika. Problemem może okazać się nie tylko kwota odstępnego, ale także zarobki piłkarza.

Problemy z transferem Piątka do Genoi

- Kwoty transakcji są bardzo wysokie, zbyt wysokie jak na możliwości "Rossoblu". Wynagrodzenie Piątka także wydaje się poza zasięgiem, w Berlinie zarabia on trzy miliony euro plus premie - napisali dziennikarze "Telenord".

Dla polskiego napastnika transfer do Genoi byłby powrotem do klubu po dwóch latach przerwy. W barwach Rossoblu występował od początku sezonu 2018/2019. W klubie z Ligurii zagra 21 meczów, w których strzelił aż 19 bramek.

Tak wielka forma strzelecka zaowocowała transferem do AC Milanu. W Mediolanie Polak miał bardzo dobre wejście, gdzie do końca sezonu 2018/2019 strzelił 9 ligowych bramek. Już w kolejnej kampanii całkowicie rozczarował i Milan bez żalu oddał go Hercie Berlin w styczniu ubiegłego roku.

W niemieckiej drużynie także nie potrafił odnaleźć swojej strzeleckiej formy. W Berlinie przegrywał rywalizację o miejsce w składzie najpierw z Vedadem Ibiseviciem, a w obecnym sezonie z Johnem Cordobą. W sezonie 2020/2021 strzelił 3 bramki i zaliczył dwie asysty w 13 meczach.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Przepis

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News