Krzysztof Piątek Fiorentina
Instagram/Krzysztof Piątek
Autor Łukasz Kowalski - 2 Grudnia 2020

Krzysztof Piątek zmieni klub? Polak kuszony przez włoski klub, bardzo liczą na jego transfer

Krzysztof Piątek nie potrafi sobie umocnić miejsca w składzie Herthy Berlin mimo chwilowego braku konkurentów do gry. W związku z kolejnym rozczarowującym spotkaniem w Bundeslidze jak bumerang wrócił temat powrotu Polaka do Włoch. O możliwych przenosinach do Serie A poinformował Giorgio Perinetti, który sprowadzał Piątka do Włoch dwa lata temu.

⦁ Krzysztof Piątek ciągle rozczarowuje w Hercie Berlin
⦁ Powrócił temat powrotu reprezentanta Polski do Serie A
⦁ Polak miałby ponownie tworzyć duet napastników z Christianem Kouame

Krzysztof Piątek nie może zaliczyć swojej przygody w Hercie Berlin do udanych. Polski napastnik w tym sezonie gra wyłącznie ogony. Łącznie uzbierał 344 minuty i może się pochwalić zaledwie jednym strzelonym golem i asystą.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Anna Lewandowska wyprężyła ciało przed tysiącami Polaków. Gorące zdjęcie, ciężko oderwać wzrok (FOTO)Anna Lewandowska wyprężyła ciało przed tysiącami Polaków. Gorące zdjęcie, ciężko oderwać wzrok (FOTO)Czytaj dalej

Krzysztof Piątek może opuścić Herthę Berlin

Wydawało się na początku listopada, że los w końcu się uśmiechnął do polskiego napastnika i otrzyma on szansę, na jaką czekał od kilku miesięcy. Piątek zaprezentował się z bardzo dobrej strony w meczu przeciwko Augsburgowi, a do tego kontuzja na kilka tygodni wyłączyła z gry jego rywala Johna Cordobę.

Na razie wszystko wskazuje na to, że Piątek nie wykorzystuje danej od losu szansy. Po powrocie z przerwy reprezentacyjnej zagrał co prawda w wyjściowym składzie w dwóch spotkaniach z rzędu, ale całkowicie rozczarował.

Mało tego, obecnie nie ma poważnego rywala do miejsca w składzie, a mimo to nie udało mu się dokończyć żadnego z tych spotkań. Jednak warto dodać, że poniżej oczekiwań spisała się cała drużyna, która w dwóch spotkaniach wywalczyła tylko punkt.

To spowodowało, że jak bumerang wrócił temat powrotu Piątka do Serie A. Polak Włochy opuścił w styczniu tego roku. Do Berlina przychodził z AC Milanu. Wcześniej na włoskich boiskach grał w barwach Genoi.

Nie żyje młody polski piłkarz. Miał tylko 19 lat, odszedł zdecydowanie za wcześnieNie żyje młody polski piłkarz. Miał tylko 19 lat, odszedł zdecydowanie za wcześnieCzytaj dalej

Piątek blisko powrotu do Włoch

Napastnik reprezentacji Polski już latem mógł ponownie przenieść się od Serie A. Zainteresowana sprowadzeniem Piątka była Fiorentina. Ostatecznie Violi nie udało się przeprowadzić transferu, a Piątek pozostał w Berlinie.

Teraz sprawa przenosin Polaka do Florencji wraca przy okazji zbliżającego się okna transferowego. W styczniu władze Violi po raz kolejny mają spróbować ściągnąć polskiego napastnika.

Informacje w tej sprawie przekazał Giorgio Perinetti, były dyrektor sportowy Genoi, który sprowadzał Piątka do Włoch z Cracovii dwa lata temu. Jego zdaniem Polak stworzyłby duet marzeń z Christianem Kouame. Zawodnicy grali razem w barwach Genoi.

- Wyjątkowa para snajperów. Polak zdobył kilka bramek po asystach Kouame, który jest silny i jako jeden z nielicznych może powiedzieć, że wygrał pojedynek z Koulibalym [obrońca Napoli przyp. red.] - stwierdził Perinetti w audycji "Lady Radio".

Polski napastnik miałby być lekarstwem na słabą skuteczność Fiorentiny w tym sezonie. W Serie A obecnie tylko dwie drużyny strzelają mniej bramek od Violi. Perinetti zauważa też wady Piątka, które decydują, że nie radzi sobie w Bundeslidze.

- Jest snajperem, wielkim oportunistą. Nie jest zbyt mocny w pojedynkach powietrznych, ale bardzo dobrze strzela prawą i lewą nogą. Musi jednak otrzymywać podania w pole karne. Nie uczestniczy zbyt mocno w grę drużyny na całym boisku, co jest jego ograniczeniem - stwierdził były dyrektor sportowy Genoi.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News