Krzysztof Piątek
Autor Łukasz Klinkosz - 7 Lutego 2020

Piątek już jest gwiazdą Herthy. "Z nikim wcześniej nie wiązano tak wielkich nadziei"

Krzysztof Piątek szybko zaaklimatyzował się w Berlinie. Kibice Herthy uważają go już za gwiazdę klubu i pokładają w nim naprawdę wielkie nadzieje. Polak musi udowodnić, że faktycznie jest świetnym piłkarzem.

Krzysztof Piątek jest piłkarzem Herthy Berlin od nieco ponad tygodnia, ale już zdążył rozegrać w tej drużynie dwa mecze - w tym jeden w pełnym wymiarze czasowym - i strzelić gola. W dodatku został najdroższym zakupem w historii klubu. Przez to wszystko kibice niemieckiego klubu wiążą z nim wielkie nadzieje.

Nie żyje legendarny reprezentant Polski. Był prawdziwą ikoną, kibice nie mogą uwierzyćNie żyje legendarny reprezentant Polski. Był prawdziwą ikoną, kibice nie mogą uwierzyćCzytaj dalej

Krzysztof Piątek ma być twarzą nowej Herthy

Napastnik reprezentacji Polski miał mnóstwo ofert, m.in. z Tottenhamu, ale zdecydował się na transfer do Herthy. Klub, który aktualnie zajmuje dopiero 13. miejsce w Bundeslidze, latem ma ściągnąć kolejnych piłkarzy na wysokim poziomie i walczyć o mistrzostwo Niemiec. Plany są ambitne, ale oczywiście trzeba podejść do nich na spokojnie.

Mimo wszystko Krzysztof Piątek od samego początku jest chwalony przez kibiców, ekspertów i dziennikarz. Także przez Sebastiana Karkosa, dziennikarza niemieckiego "Bilda", który zwrócił uwagę na to, że Hertha wydała zimą aż 75 milionów euro (27 milionów poszło na Polaka), dzięki czemu była najbardziej rozrzutnym klubem ostatniego okna transferowego.

Krzysztof Piątek już jest gwiazdą Herthy

- Jeśli kupujesz piłkarza za takie pieniądze, stajesz się najdroższym zakupem w historii klubu, to trudno się dziwić. Ale wiadomo, jest też druga strona medalu - oczekiwania wobec niego są ogromne. Osobiście nie przypominam sobie, by kiedykolwiek w Herthcie wiązano większe nadzieje z przychodzącym piłkarzem - mówi Karkos na łamach Onetu.

Już w najbliższą sobotę Piątek będzie miał kolejną okazję na zdobycie bramki. Jego Hertha zmierzy się na swoim stadionie z Mainz, czyli drużyną, która zajmuje piętnaste miejsce w tabeli, przegrała cztery ostatnie mecze i straciła najwięcej goli ze wszystkich drużyn w lidze. Dla polskiego napastnika to idealny moment na poprawienie swojego dorobku strzeleckiego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Śmierć polskiego sportowca. Osierocił trójkę dzieci
  2. Mistrz świata nie wystąpi w Willingen. Pokonała go nagła choroba
  3. Wyjaśniła się przyszłość Roberta Kubicy. BMW ogłosiło swój skład
  4. Gwiazda Fame MMA zawalczy z zawodowym fighterem. "Będzie gorąco"
  5. Niedawno grali w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Teraz są na skraju upadku
  6. Dramat Kubackiego i Stocha. W mediach pojawiły się niepokojące doniesienia

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News