AC Milan
Youtube/Serie A
Autor - 11 Stycznia 2020

Krzysztof Piątek na dłużej na ławce Milanu. Zlatan Ibrahimović pokazał prawdziwą klasę

Krzysztof Piątek jest już coraz bliżej odejścia z Milanu. Potwierdzają to nie tylko plotki transferowe, ale i Stefano Pioli, który w ostatnim meczu nawet nie wystawił Polaka. Za to swojego pierwszego gola strzelił Zlatan Ibrahimović.

Krzysztof Piątek w ostatnim czasie łączony jest z wieloma klubami. Jego odejście z Milanu jest coraz bardziej prawdopodobne. Zainteresowane reprezentantem Polski są drużyny z Serie A, Bundesligi i Premier League. Wszystko wskazuje na to, że 24-latek swoją karierę będzie kontynuował w Anglii.

Polski wieczór na skoczni w Predazzo. Wybitne skoki polskich skoczków, niesamowite wynikiPolski wieczór na skoczni w Predazzo. Wybitne skoki polskich skoczków, niesamowite wynikiCzytaj dalej

Krzysztof Piątek przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych

Coraz poważniejsze zainteresowanie Piątkiem wyraża Tottenham. Informują o tym angielskie i włoskie media, na czele z Gianlucą Di Marzio, którego przypuszczenia niemal zawsze się sprawdzają. Zawodnik Milanu chce odejść z klubu, w którym coraz gorzej się czuje. Do tego Rossoneri nie widzą już w nim zbawcy, choć jeszcze pół roku temu wszyscy kibice tego utytułowanego klubu nie wyobrażali sobie drużyny bez niego.

Pół roku w piłce nożnej to jednak mnóstwo czasu. Przekonał się o tym właśnie Piątek, który w ostatnim meczu Milanu nie opuścił ławki rezerwowych. Za to w pierwszym składzie, jak przypuszczano, wyszedł Zlatan Ibrahimović, który rozegrał całe spotkanie. Wystąpił on w ataku z Rafaelem Leao. Co najgorsze dla Piątka - obaj zdobyli po bramce. Dzięki temu Rossoneri wygrali na wyjeździe z Cagliari 2:0.

Krzysztof Piątek odejdzie do Tottenhamu?

Po raz ostatni komplet punktów Milan zdobył 8 grudnia, kiedy wygrał 3:2 z Bologną. Po tym zwycięstwie Stefano Pioli, trener Rossonerich może częściej stawiać na duet Ibrahimović-Leao. Ale Piątkowi to nie powinno robić różnicy. Jego odejście jest już podobno na ostatniej prostej. Spekuluje się, że Tottenham miałby zapłacić za niego około 30 milionów euro.

Jeśli ten transfer faktycznie dojdzie do skutku, to może okazać się, że Krzysztof Piątek wygrał lost na loterii. Mimo słabej formy - cztery gole strzelone w tym sezonie, z czego trzy z rzutów karnych - reprezentant Polski zmieni klub na zdecydowanie lepszy. Tottenham to w końcu finalista ostatniej edycji Ligi Mistrzów. W tym sezonie co prawda idzie im gorzej, ale niewykluczone, że 24-latek mógłby im pomóc.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Reprezentant Polski bliski opuszczenia Ekstraklasy. Zainteresowanie z dwóch europejskich lig
  2. Transfer Krzysztofa Piątka coraz bliżej? Legendarny klub zmaga się z problemami
  3. Kolejny zawodnik z Ekstraklasy zagra we Włoszech. Trafi do rewelacji sezonu
  4. Wiadomo już, jaka przyszłość czeka Garetha Bale'a. Wymowne słowa jego agenta
  5. FC Barcelona podjęła decyzję. Trwają negocjacje, legenda zostanie nowym trenerem
  6. Fanki zamurowało, Justyna Żyła przyznała się do sztucznego poprawienia swojej urody. Do sieci wyciekły zdjęcia "przed" i "po"

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News