Krzysztof Piątek Hertha Union
STUART FRANKLIN/AFP/East News
Autor Łukasz Kowalski - 23 Maja 2020

Twitter zawrzał po meczu Krzysztofa Piątka. Eksperci są przekonani, Polak może mieć w Berlinie poważny problem

Krzysztof Piątek miał wprowadzić Herthę Berlin do europejskich pucharów. Póki co Polak przegrywa rywalizację z będącym w świetnej formie, Vedadem Ibiseviciem. Hertha wczoraj w derbach Berlina rozbiła Union 4:0, ale żadnej z bramek nie strzelił polski napastnik. Piątek wszedł na ostatnie 15 minut i nie pokazał niczego godnego uwagi.

Krzysztof Piątek nie ma łatwego okresu w karierze. Polak przechodził do Herthy Berlin z nadzieją na odbudowanie formy strzeleckiej, a tymczasem przegrywa rywalizację z doświadczonym, blisko 36-letnim Bośniakiem, Vedadem Ibiseviciem. Polski napastnik drugi mecz z rzędu rozpoczął na ławce rezerwowych.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Media z całego świata przekazują bardzo smutne wiadomości. Nie żyje mistrz olimpijski, odszedł wybitny sportowiec
  2. Ukradziono auto pilota Lotniczego Pogotowia. W środku licencja i sprzęt, bez którego nie może latać
Wielki sekret Dawida Kubackiego wyszedł na jaw. Dorobił się wstydliwego pseudonimu. Nikt w niego nie wierzyłWielki sekret Dawida Kubackiego wyszedł na jaw. Dorobił się wstydliwego pseudonimu. Nikt w niego nie wierzyłCzytaj dalej

Krzysztof Piątek rezerwowym w Hercie Berlin

Eksperci zapowiadali, że przyjście Bruno Labbadii na stanowisko Herthy Berlin pomoże Piątkowi. Wskazywano, że jest to szkoleniowiec, który preferuje ofensywny styl gry, w którym Piątek miałby wrócić do strzelania. Jeszcze przed wznowieniem Bundesligi niemieckie media pisały, że Polak jest jednym z ulubieńców nowego trenera.

Jak się okazało, nie do końca było to prawdą. Wprawdzie Hertha oba mecze pod wodzą nowego szkoleniowca wygrała, a jej bilans bramkowy z Labbadią na ławce trenerskiej to 7:0, to Piątek nie należy do piłkarzy, od których trener zaczyna ustalanie składu. W meczu z Hoffenheim Polak zagrał 11 minut, we wczorajszych derbach Berlina przeciwko Unionowi cztery minuty dłużej.

Piątek w Hercie przegrywa rywalizację z doświadczonym Vedadem Ibiseviciem. Nie bez przyczyny. 36-letni Bośniak strzelił bramkę w obu spotkaniach pod wodzą nowego trenera. Na niekorzyść Polaka działa także fakt, że bramki przeciwko Unionowi strzelili także inni zawodnicy lini ofensywnej Hethy, czyli Matheus Cunha i Dodi Lukebakio.

We wczorajszym spotkaniu przeciwko Unionowi Berlin, Piatek przez 15 minut gry miał tylko pięć kontaktów z piłką, zanotował trzy celne podania i nie oddał żadnego strzału. Do tego Polak miał dwa pojedynki z rywalami i oba przegrał. Portal Whoscored.com ocenił występ Piątka na 6.1.

Radosław Majdan został oskarżony o ukrywanie pedofila. Byłego męża broni Doda. Wyznała jednak jego sekretRadosław Majdan został oskarżony o ukrywanie pedofila. Byłego męża broni Doda. Wyznała jednak jego sekretCzytaj dalej

Po meczu z Unionem w sieci rozgorzała dyskusja na temat Piątka

Niższą formę napastnika reprezentacji Polski podkreślają także dziennikarze. Po meczu na Twitterze Michał Trela komplementował Ibisevicia, zaznaczając, że przy jego obecnej formie nie dziwi fakt, że Piątek zaczyna na ławce. - Nie dziwmy się, że Ibišević jest lepszy od Piątka. Ktoś, kto siedem razy strzelał dwucyfrową liczbę goli w sezonie, musi mieć to, co jest kluczowe, by zrobić choć przyzwoitą karierę: powtarzalność. Płacisz za niego i wiesz, że kupujesz 10 goli i 1 czerwoną kartkę na sezon - napisał Trela.

Po czym dodał, że mimo wszystko Piatek powinien zostać w Berlinie. - Zaraz zaczną się głosy o transferze. A tak naprawdę dopiero teraz warto tam zostać. Jest poważny trener, trochę więcej porządku, rywale, od których można się uczyć. Trzeba podjąć rywalizację, a nie uciekać - dodał.

Do sytuacji Piątka na Twitterze odniósł się również były napastnik Herthy Berlin Artur Wichniarek. - Pistolero musi cierpliwie czekać, bo Ibisevič przeżywa drugą młodość 2 mecze, 2 bramki, 2 asysty - napisał.

Do dyskusji o rywalizacji Polaka z Bośniakiem odniósł się także Michał Kołodziejczyk. - Ależ Ibisevic się broni w pierwszym składzie. Nawet jakby trener lubił Polaków to i tak musiałby na niego stawiać. Gol i dwie asysty, mądrość i spokoj - napisał.

Piątek do Herthy trafił z AC Milanu w styczniu tego roku za 27 milionów euro. W drużynie z Berlina strzelił 2 bramki w 9. spotkaniach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kolejne ograniczenie w Polsce zniesione. Zaskakująca decyzja i ogromna ulga wielu Polaków
  2. Pilny komunikat policji. Funkcjonariusze zakażeni koronawirusem. Komisariat objęty kwarantanną
  3. Robert Lewandowski ujawnił, skąd pomysł na imię drugiej córki. Nikt nie spodziewał się tak prostej odpowiedzi
  4. Niemieckie media przekazały fatalne wieści w sprawie Krzysztofa Piątka. Ogromny kłopot polskiego napastnika
  5. Reprezentant Polski boi się o kilkuletniego synka. Mówi, że może stracić go na zawsze
  6. Problemy z dostępem do pieniędzy mogą mieć klienci aż 3 banków. Wśród nich największego w Polsce
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News