Krzysztof Piątek
Facebook Hertha Berlin
Autor Mateusz Dziubiński - 25 Lutego 2020

Krzysztof Piątek nie traci pewności siebie. "Będę strzelał gole seriami"

Krzysztof Piątek w ostatnim czasie spotkał się z ogromna krytyką ze strony mediów i kibiców. Polakowi zarzucany jest brak skuteczności. Sam zawodnik jednak nie traci pewności siebie.

Krzysztof Piątek w styczniowym okienku transferowym przeniósł się z AC Milan do Herthy Berlin. Początku swojej przygody w stolicy Niemiec nie może jednak uznać póki co za udany. Polski napastnik jak i cała drużyna prezentują się słabo i muszą się mierzyć z ogromną krytyką ze strony kibiców i mediów. Zachowuje jednak spokój i wiarę w swoje umiejętności.


Piątek zamienił Mediolan na Berlin po kilkutygodniowej sadze transferowej. Milan chciał za wszelką cenę wypchnąć Polaka z klubu i odzyskać na transferze dużą część pieniędzy, jakie zainwestowano w niego rok wcześniej, gdy ściągano go z Genoi.

Sam piłkarz zapowiadał walkę o miejsce w składzie i chęć pozostania, mimo że o grę byłoby mu ciężko z uwagi na brak skuteczności i oczywiście osobę Zlatana Ibrahimovicia, który ma pewne miejsce w podstawowej jedenastce.

Gdzie obejrzeć mecz Chelsea - Bayern Monachium? Transmisja w tv i online, relacja na żywoGdzie obejrzeć mecz Chelsea - Bayern Monachium? Transmisja w tv i online, relacja na żywoCzytaj dalej

Krzysztof Piątek w ogniu krytyki

Po tygodniach spekulacji, w ostatnich godzinach okienka transferowego po Polaka zgłosił się berliński klub, a wielkim orędownikiem sprowadzenia Polaka był Juergen Klinsmann, który zdążył już pożegnać się z posadą. Zmianę na stanowisku szkoleniowca wymusiły rozczarowujące wyniki. Hertha zajmuje dopiero 14. miejsce w tabeli, a w ostatniej kolejce skompromitowała się przegrywając na własnym boisku aż 0:5. Duża część krytyki ze strony mediów skupiła się na Krzysztofie Piątku, którego sprowadzano do klubu z łatką zbawiciela linii ofensywnej. Reprezentant Polski do tej pory zdobył jednak tylko jedną bramkę. Sam zawodnik wydaje się jednak nie tracić charakterystycznej pewności siebie. W wywiadzie udzielonym właśnie Onet.pl Piątek opowiedział jak radzi sobie z krytyką.

- Jestem spokojny. Ciężko pracuję. Mam nadzieję, że także tutaj będę strzelał bramki hurtowo. Presja ma tylko pomagać, dając nam sportową złość i pomagając w strzelaniu goli. Ale nie tylko w tym. Ważne jest, by wspierać zespół w defensywie. Cieszę się z tego, jakim jestem piłkarzem i że jestem w Hercie. Chcemy z tym klubem dokonać wielkich rzeczy- powiedział Piątek. - Bramki są tylko kwestią czasu. Ja skupiam się na swojej pracy i z meczu na mecz poznaję się z kolegami z drużyny. Mam nadzieję, nawet nie nadzieję, ale wiem, że te bramki przyjdą - dodał.

Wielkie wyróżnienie dla Łukasza Piszczka. Otrzymał je na specjalnych zasadachWielkie wyróżnienie dla Łukasza Piszczka. Otrzymał je na specjalnych zasadachCzytaj dalej

Rola Roberta Lewandowskiego

Nasz napastnik odniósł się również do częstych porównań do Roberta Lewandowskiego, których podobno nie lubi.

- To nie jest tak, że nie lubię porównań z Robertem Lewandowskim. To miłe, że ludzie porównują mnie z jednym z najlepszych napastników na świecie. Ja jednak chcę pisać własną historię. Chciałbym, żeby mówili: Piątek, Piątek, a nie Piątek - zastępca Lewandowskiego czy następny Lewandowski - czytamy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Policja wezwana do opuszczonego hotelu w Zakopanem. Widziano podejrzane błyski
  2. Skandaliczne zachowanie w Warszawie. Wyrzucili trumnę na przystanku
  3. Tomasz Hajto skompromitowany na oczach tysięcy widzów. Ekspert ośmieszył go w programie na żywo w Polsacie
  4. Stefan Kraft oszukiwał w trakcie konkursu Pucharu Świata? Media publikują kontrowersyjne nagranie (WIDEO)
  5. Szalona radość reprezentacji Polski po wielkim zwycięstwie. Z dumy aż rośnie serce (WIDEO)
  6. Kiwi jest najzdrowszym owocem świata. Zjesz 1 dziennie i zauważysz 9 piorunujących zmian w organizmie

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News