KSW
Youtube MMA Rocks
Autor Mateusz Dziubiński - 30 Sierpnia 2020

Izu Ugonoh zdemolował pierwszego rywala w KSW. Zawodnik nie był w stanie dokończyć walki

KSW 54. już za nami. Podczas zorganizowanej w Warszawie gali jak zwykle nie zabrakło emocji. W walce wieczoru o pas mistrzowski federacji KSW Mateusz Gamrot pokonał Mariana Ziółkowskiego, jednak nie było to jedyne starcie, które elektryzowało kibiców. Oczy sympatyków MMA zwrócone były na Izu Ugonoha, który zaliczył debiut w klatce w starciu z Quentinem Domingosem. Polak może być zadowolony z występu, gdyż odniósł zdecydowane zwycięstwo. 

KSW 54. przyciągnęło przed telewizory tysiące kibiców, którzy z niecierpliwością wyczekiwali długo zapowiadanego debiutu słynnego Izu Ugonoha. Utytułowany zawodnik zmierzył się w sobotni wieczór z Quentinem Domingosem. Walka zakończyła się bardzo szybko, bo już w pierwszej rundzie, na rzecz Ugonoha.

Tragiczna wiadomość obiegła cały świat. Nie żyje jedna z największych legend. Kochały go miliony, miał tylko 54 lataTragiczna wiadomość obiegła cały świat. Nie żyje jedna z największych legend. Kochały go miliony, miał tylko 54 lataCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Nowe ognisko koronawirusa. Przybywa zarażonych
  2. Pilny apel sanepidu, trwają poszukiwania mieszkańców. Proboszcz ma koronawirusa
  3. Przyłapali klienta sklepu na gorącym uczynku. Nie mieści się w głowie, co robił kobiecie między regałami


KSW 54. Izu Ugonoh zaliczył zwycięski debiut

Jednym z najbardziej interesujących wydarzeń podczas gali KSW 54. była bez wątpienia walka z udziałem Izu Ugonoha, który postanowił porzucić boks na rzecz walk w oktagonie. Pochodzący z Gdańska zawodnik w młodości odnosił wiele sukcesów w formule K-1, gdzie może się poszczycić między innymi tytułami mistrza świata i Europy amatorów. Ugonoh z powodzeniem walczył również w kickboksingu i wywalczył medale mistrzostw Polski.

Mieszane sztuki walki nie są zatem zupełnie obce 33-latkowi. Zawodnik od dłuższego czasu przygotowywał się do debiutu podczas sierpniowej gali KSW. Jego przeciwnikiem został Quentin Domingos, niedoszły rywal Mariusza Pudzianowskiego z zaplanowanej na marzec gali, którą odwołano z powodu pandemii koronawirusa. Pochodzący z Portugalii Francuz w karierze w MMA stoczył sześć pojedynków, z czego pięć wygrał.

Adam Małysz powiedział prawdę o swojej chorobie. Chodzi o koronawirusa, ''kto wie, czy coś nie wyjdzie w przyszłościAdam Małysz powiedział prawdę o swojej chorobie. Chodzi o koronawirusa, ''kto wie, czy coś nie wyjdzie w przyszłości"Czytaj dalej


Polak pokonał rywala już w pierwszej rundzie

W sobotę jednak to Izu Ugonoh okazał się lepszy. Walka zakończyła się bardzo szybko, bo już w pierwszej rundzie. Przez dłuższy czas zawodnicy jedynie “badali się” w stójce, jednak później na atak zdecydował się Francuz. Domingos obalił Polaka, jednak w parterze to Ugonoh znalazł się w lepszej pozycji i zdołał wstać. Po chwili sędzia zmuszony był przerwać walkę, gdyż Quentin Domingos odniósł kontuzję i nie był w stanie kontynuować pojedynku. Izu Ugonoh zaliczył udany debiut w KSW.

- Bardzo się cieszę, to był mój wymarzony debiut, bo walkę wygrałem w pierwszej rundzie. Tak sobie to wizualizowałem, że szybko wygram. Jestem cały i zdrowy, bardzo się cieszę. Kilka razy mocno go kopnąłem pomiędzy łydką a udem. Wtedy mogło dojść do kontuzji - powiedział szczęśliwy zwycięzca po walce.

Źródło: WP SportoweFakty

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Rekordowy mandat dla polskiego kierowcy, kwota powala na ziemię. Niemcy nie mieli litości
  2. Naukowcy biją na alarm. Toksyczne panele słoneczne zatruwają środowisko
  3. Mateusz Borek oficjalnie w TVP. Wiemy już, który mecz skomentuje słynny dziennikarz, chodzi o starcie reprezentacji
  4. Robert Lewandowski ujawnił, komu dałby Złotą Piłkę. Był szczery do bólu, nie ugryzł się w język
  5. LeBron James w żałobie. Gwiazdor przekazał informacje o śmierci kultowego aktora, jego filmy oglądali wszyscy
  6. Straszna śmierć Daniela i jego braciszka. Rodzice myśleli, że bawią się w pokoju

Test i recenzja laptopa ASUS Zephyrus G14

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News