Atletico Madryt
ANDER GILLENEA/AFP/East News
Autor Aleksy Kiełbasa - 18 Czerwca 2020

La Liga: Wysokie zwycięstwo Atletico nad Osasuną

Wczoraj, w meczu 29 kolejki La Liga, zagrały przeciwko sobie zespoły Osasuny Pampeluna i Atletico Madryt. Zdecydowanym faworytem była ekipa Rojiblancos, co znalazło odzwierciedlenie w końcowym wyniku. Podopieczni Diego Simeone wygrali wysoko, bo aż 5:0. Taki rezultat może nieco zaskakiwać, ponieważ stołeczna ekipa dawno w tak wysokim rozmiarze nie odniosła zwycięstwa.

Media obiegły niezwykle przykre wiadomości. W trakcie maratonu doszło do tragedii, lekarze podali najgorsze informacjeMedia obiegły niezwykle przykre wiadomości. W trakcie maratonu doszło do tragedii, lekarze podali najgorsze informacjeCzytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Wielki dzień w życiu Adama Małysza. "Orzeł z Wisły" aż otworzył szampana (FOTO)
  2. W końcu tysiące Polaków się doczekają. Wicepremier przekazała nową wiadomość

Atletico od pierwszego gwizdka zaczęło dyktować własne warunki gry i przejęło kontrolę nad spotkaniem. Już w 27 minucie goście wyszli na prowadzenie za sprawą Joao Felixa. Co prawda na bramkę uderzał najpierw Saul Niguez, ale golkiper Osasuny zdołał odbić piłkę, która poleciała w na tyle dobrym kierunku, że portugalski napastnik nie miał problemu aby sfinalizować akcję. Co ciekawe, było to pierwsze, a zarazem i ostatnie trafienie w trakcie pierwszych 45 minut. Aż 4 gole padły w drugiej części meczu.

Atletico przypieczętowało zwycięstwo

Można powiedzieć, że piłkarze Atletico w pierwszej połowie nadgryźli trochę tortu, aby w drugiej jeść go już kawałkami. Najwidoczniej Diego Simeone w trakcie przerwy wyperswadował swoim podopiecznym, że trzeba się bardziej postarać i pójść za ciosem, aby zwycięstwo nie wymknęło się im z rąk. Tak się też stało.

W 57 minucie, drugiego gola w meczu zdołał strzelić Joao Felix. Później znów kibice musieli uzbroić się w cierpliwość, gdyż gościom brakowało skuteczności. Jednak 9 minut, pomiędzy 79 a 88 minutą, zrekompensowało niezbyt atrakcyjne momenty tego spotkania. W tym czasie piłkarze Rojiblancos zdołali strzelić aż 3 bramki. Do siatki rywali trafiali kolejno Marcos Llorente, Alvaro Morata i Yannick Carrasco. Zatem ostatecznie Atletico Madryt wygrało z Osasuną Pampeluna 5:0. Piłkarze ze stolicy Hiszpanii zwyciężli po serii trzech ligowych remisów z rzędu.

Anna Lewandowska skompromitowała się na Instagramie. Co za wpadka, Robert nie będzie zadowolonyAnna Lewandowska skompromitowała się na Instagramie. Co za wpadka, Robert nie będzie zadowolonyCzytaj dalej

Szczegóły spotkania

Osasuna Pampeluna – Atletico Madryt 0:5

Bramki:

  • 1:0 27 min Joao Felix
  • 2:0 56 min Joao Felix
  • 3:0 79 min Marcol Llorente
  • 4:0 82 min Alvaro Morata
  • 5:0 88 min Yannick Carrasco

Składy:

Osasuna Pampeluna (4-5-1): Ruben Martinez – Toni Lato (67 min Pervis Estupinan), David Garcia, Aridane, Unai Garcia (67 min Nacho Vidal)- Jose Manuel Arnaiz (62 min Ruben Garcia), Inigo Perez, Jon Moncayola, Darko Brasanac (62 min Adrian Lopez), Roberto Torres – Enric Gallego (79 min Marc Cardona )

Atletico Madryt (4-4-2): Jan Oblak – Santiago Arias, Jose Gimenez, Stefan Savic, Renan Lodi – Koke, Saul Niguez (84 min Yannick Carrasco), Hector Herrera, Angel Correa (63 min Marcos Llorente) – Diego Costa (63 min Alvaro Morata), Joao Felix (69 min Thomas)

Dzięki temu zwycięstwu Atletico plasuje się na 4 miejscu w tabeli. Rojiblancos udało się nadrobić 2 punkty do 3 pozycji zajmowanej przez Seville. Z kolei Osasuna okupuje 13 lokatę i może być niemal pewna utrzymania.

Źródło: Sport Interia

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prowadzenie samochodu podczas burzy. Kilka porad, które mogą uchronić cię przed wypadkiem
  2. Wracają loty międzynarodowe. Musimy pamiętać o kilku ważnych kwestiach
  3. Tak wygląda nadzieja polskiego sportu. Ma dopiero 19 lat, a już ośmiesza znanych przeciwników
  4. Robert Lewandowski ogłosił decyzję, na którą czekał każdy kibic. Padła bardzo ważna deklaracja
  5. Wstrząsające doniesienia o patogwieździe FAME MMA. Omal się nie wykończyła
  6. Wideo - Dramatyczny wypadek. Przeleciał przez rondo. Szaleńczy rajd skończył się tragicznie

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News