LaLiga
AFP/EAST NEWS
Autor Mateusz Dziubiński - 13 Marca 2020

Piłkarz LaLiga oszalał. Przeniósł się z Hiszpanii do klubu z Wuhan - kolebki epidemii

LaLiga zawiesiła rozgrywki co najmniej do kwietnia. To oczywiście pokłosie epidemii koronawirusa, która dotknęła większość europejskich krajów. Zawodnik jednej z czołowych hiszpańskich drużyn postanowił przerwę w grze wykorzystać na zmianę klubu. Wybór padł na Zall FC, zespół pochodzący z Wuhan, a więc miejsca powstania morderczego wirusa.

LaLiga tak jak inne największe rozgrywki Starego Kontynentu wstrzymała rozgrywanie kolejnych spotkań z uwagi na coraz większą liczbę zachorowań na koronawirusa. Pandemia, jaka dotknęła praktycznie wszystkie kraje starego kontynentu, zmusiła organizatorów wydarzeń sportowych do zaniechania jakichkolwiek prób kontynuowania gry.

Polscy skoczkowie poddani kwarantannie. W izolatce również Adam MałyszPolscy skoczkowie poddani kwarantannie. W izolatce również Adam MałyszCzytaj dalej

LaLiga zawiesiła rozgrywki. Zawodnik postanowił odejść do Chin

Niektórzy zawodnicy, korzystając z przymusowej przerwy, postanowili się rozejrzeć za nowym pracodawcą. Hiszpania żyje dzisiaj transferem obrońcy Sevilli Daniela Carrico. 31-letni defensor postanowił zamienić słoneczną Andaluzję na… Wuhan. W dobie jednej z największych epidemii w ostatnich latach. Portugalczyk zdecydował się na transfer do klubu wywodzącego się z miasta, w którym powstał zabójczy wirus. “Niedowierzanie”, “Szok” i “Brak rozsądku” to najczęstsze komentarze, jakie dochodzą ze strony hiszpańskich ekspertów i kibiców. Jak się okazało, agent piłkarza, jak i on sam byli od dawna w kontakcie z chińską drużyną. Co ciekawe Zall FC od stycznia przebywa na zgrupowaniu w okolicach Kadyksu, a więc kolejnego miasta z Andaluzji. Piłkarz miał już nawet okazję trenować z nowymi kolegami.

Artur Boruc z objawami koronawirusa. Niepokojące informacje ws. zdrowia PolakaArtur Boruc z objawami koronawirusa. Niepokojące informacje ws. zdrowia PolakaCzytaj dalej

Piłkarz Sevilli przeniesie się do klubu z miasta pochodzenia koronawirusa

Zgrupowanie piłkarzy z Wuhan w Hiszpanii wywołało lawinę komentarzy. Organizatorom i władzom klubu zarzuca się nieodpowiedzialność i narażanie mieszkańców kraju na zarażenie koronawirusem. Do tej pory wśród zawodników chińskiej druzyny nie wykryto jednak obecności wirusa. Zgrupowanie miało potrwać od 29 stycznia do 14 lutego, ale z powodu wybuchu epidemii zostało przedłużone.

Sam zainteresowany, delikatnie mówiąc, niezbyt przejął się epidemią panującą w mieście jego nowego pracodawcy. W wywiadzie dla portugalskich mediów dość lekceważąco podszedł do kwestii zagrożenia.

– Chińczykom udało się już praktycznie opanować pandemię koronawirusa. Tymczasem w Europie ona się właśnie nasila. Dziś bezpieczniej jest mieszkać w Chinach niż w Europie - powiedział Carrico.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Pasażerowie uwięzieni w pociągu na dworcu PKP. Nie mogą wyjść, w środku osoba z podejrzeniem koronawirusa
    2. Dwie osoby zerwały kwarantannę. Prokuratura wszczęła śledztwo, grozi im osiem lat więzienia
    3. 22-letni piłkarz zmarł nagle w trakcie meczu. Nagranie tylko dla widzów o mocnych nerwach (WIDEO)
    4. Towarzyski mecz reprezentacji Polski przełożony. Organizatorzy nie wiedzą, co będzie dalej
    5. Właściciel legendarnego klubu zarażony koronawirusem. Spotkał się z piłkarzami, niepokojące doniesienia
    6. Zgony i nowe zakażenia koronawirusem w Polsce wywindowały ceny mięsa. W poniedziałek w sklepach może być drożyzna

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News