Lech Poznań Benfica
PATRICIA DE MELO MOREIRA/AFP/East News
Autor Piotr Bernaciak - 3 Grudnia 2020

Katastrofa Lecha Poznań w Lizbonie. Wszystko nagle się posypało, Kolejorz stracił wszelkie szanse

Lech Poznań rozegrał dziś piąte spotkanie w fazie grupowej Ligi Europy. Poznaniacy przez pewien czas opierali się, ale ostatecznie nie dali rady Benfice. Kwestia zwycięstwa wyjaśniła się w zaledwie kilka minut, gdy rywale spisali się świetnie.

  • Lech Poznań dotkliwie przegrał z Benfiką
  • Poznaniacy stracili nawet matematyczne szanse na awans z grupy Ligi Europy
  • W ostatnim spotkaniu podopieczni Dariusza Żurawia zmierzą się z Glasgow Rangers
  • Kolejorz przygotowuje się do kolejnego meczu w Ekstraklasie z Podbeskidziem

Lech Poznań musiał dziś wygrać w Lizbonie, by liczyć na jakikolwiek szanse na awans do fazy pucharowej Ligi Europy. Zadanie było jednak arcytrudne, zwłaszcza w związku ze zmianami w składzie Kolejorza dokonanymi przez Dariusza Żurawia.

Wydawało się, że mimo wszystko zawodnicy z Poznania pokażą się dobrze i powalczą o punkty, tak jak w poprzednich meczach fazy grupowej. Tym razem spotkanie wyglądało jednak zupełnie inaczej niż te sprzed tygodni.

Kolejorz definitywnie pożegnał się dziś z szansami na awans do fazy pucharowej, przegrywając z Benficą aż 0:4.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Ile zarabia Piotr Żyła? Zarobki zadziwiły kibiców, wcale nie jest tak dobrze, jak wszyscy myśleliIle zarabia Piotr Żyła? Zarobki zadziwiły kibiców, wcale nie jest tak dobrze, jak wszyscy myśleliCzytaj dalej

Lech Poznań dotkliwie przegrał z portugalską Benfiką

Zawodnicy Dariusza Żurawia jechali do Portugalii z niewielkimi szansami na dobry rezultat. Nikt nie spodziewał się, by Lech Poznań zdołał wywalczyć trzy punkty na Estadio Da Luz, zwłaszcza, że w pierwszym meczu Benfica dała im lekcję futbolu.

Dariusz Żuraw zdecydowanie zaskoczył, wystawiając w pierwszym składzie kilku rezerwowych. Stało się jasne, że drużyna ma w kolejnych tygodniach skupiać się na Ekstraklasie, a nie na grze o awans do kolejnej rundy.

Nadzieje prysnęły już w 36. minucie gry, gdy dośrodkowanie Pizziego z narożnika boiska wykorzystał Jan Vertonghen. Rosły obrońca trafił do siatki strzałem głową i udowodnił, że Lech ma spore problemy z bronieniem się przy dośrodkowaniach.

Wszystko wyjaśniło się w drugiej połowie, gdy w ciągu dwóch minut gospodarze strzelili dwa gole. Najpierw Darwin Nunez, a potem Pizzi trafili do siatki bramki strzeżonej przez Filipa Bednarka, pozbawiając Kolejorza szans na awans. W końcówce wynik strzałem z dystansu podwyższył jeszcze Julian Weigl.

Zbigniew Boniek pławi się w luksusach. Pokazał swój dom, wszyscy patrzyli tylko na jedną rzeczZbigniew Boniek pławi się w luksusach. Pokazał swój dom, wszyscy patrzyli tylko na jedną rzeczCzytaj dalej

Lech Poznań odpadł z Ligi Europy

Stało się jasne, że dziś do kolejnej rundy awansują Glasgow Rangers i właśnie Benfica. W ostatniej kolejce Kolejorz podejmie na własnym stadionie ekipę ze Szkocji, a podczas meczu grać będzie bez żadnej presji.

Mimo wszystko trudno spodziewać się, by Lechici byli faworytami spotkania rozgrywanego za tydzień. Piłkarze Stevena Gerrarda będą wciąż walczyć o awans z pierwszego miejsca, do czego potrzebne będzie zapewne zwycięstwo.

W najbliższej kolejce Ekstraklasy Lech Poznań zmierzy się z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

Zobacz także w naszych serwisach:

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News