Lech Poznań Liga Europy Apollon
Twitter - Akademia Lecha Poznań
Autor Piotr Bernaciak - 23 Września 2020

Piękny mecz Lecha Poznań na Cyprze. Jesteśmy dumni, Kolejorz pokazał klasę i awansował dalej

Lech Poznań przystąpił dziś do meczu III rundy eliminacji Ligi Europy z nadziejami na awans w starciu z cypryjskim Apollonem. Nikt jednak nie spodziewał się takiego przebiegu spotkania. Kolejorz zupełnie zdominował rywala.

Lech Poznań poleciał na Cypr ze sporymi nadziejami, jednak równocześnie niemalże z pewnością, że mecz z Apollonem nie będzie należał do łatwych. Wszystko przez upał panujący na wyspie, ale również mimo wszystko przez klasę rywala, który znany jest z regularnej gry w europejskich pucharach. Można było spodziewać się wyrównanego widowiska, jednak kibice byli optymistami.

Wydaje się, że nawet najwięksi optymiści nie mogli przewidzieć tego, co wydarzy się na Cyprze. Lech Poznań dosłownie zdemolował swojego rywala i momentami wyglądał jak zdecydowany faworyt. Za takie spotkanie piłkarzom Kolejorza należą się głośne oklaski ze strony kibiców.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. To już oficjalne. Legia Warszawa ma nowego trenera, Czesław Michniewicz poprowadzi mistrzów Polski
  2. Fatalne wieści dla 750 tys. polskich emerytów. Rząd podjął decyzję, która będzie kosztowała ich utratę pieniędzy
  3. Anna Lewandowska pochwaliła się nowymi butami. Cena zwala z nóg, zwykły Polak musi na nie pracować ponad miesiąc
Wściekły Marcin Najman nagle zwrócił się do prezydenta Warszawy. Padły przekleństwa, Polacy złapali się za głowyWściekły Marcin Najman nagle zwrócił się do prezydenta Warszawy. Padły przekleństwa, Polacy złapali się za głowyCzytaj dalej

Lech Poznań osiągnął rewelacyjny wynik

Początkowe minuty to "badanie się" obu drużyn, ale jednocześnie nieśmiałe ataki ze strony zarówno Apollonu, jak i Lecha. Wydawało się, że oba zespoły pójdą dziś na wymianę ciosów, bo ofensywa wyglądała naprawdę imponująco. Poważny cios Apollon otrzymał już w 14. minucie, gdy boisko z kontuzją opuścił doświadczony Bryan Dabo, jeden z najlepszych zawodników drużyny.

Już w 42. minucie strzelanie rozpoczął Pedro Tiba po rewelacyjnym podaniu Daniego Ramireza i przytomnej grze pasywnej Mikaela Ishaka w polu karnym, ale show Kolejorza rozpoczęło się po przerwie. Już w 47. minucie Ishak, a w 58. minucie Jakub Kamiński podwyższyli prowadzenie wicemistrzów Polski i w pewnym sensie "zamknęli" losy rywalizacji na Cyprze.

W końcowych minutach Jan Sykora trafił do siatki strzałem z dystansu, lecz ozdobą było trafienie Pedro Tiby z doliczonego czasu gry. Najważniejsze było jednak to, że ostatecznie to właśnie Lech Poznań zagra w ostatniej, IV rundzie eliminacji fazy grupowej Ligi Europy.

Narzeczona Artura Szpilki zadziwiła Polaków. Rozebrała się do rosołu i usiadła w oknie, widać wszystko (FOTO)Narzeczona Artura Szpilki zadziwiła Polaków. Rozebrała się do rosołu i usiadła w oknie, widać wszystko (FOTO)Czytaj dalej

Lech Poznań udowodnił swoją siłę

Dlaczego zwycięstwo Lecha Poznań jest tak ważne? Po pierwsze, już dziś mamy pewność, że jedna z polskich drużyn zagra ostatni mecz, decydujący o losach awansu do fazy grupowej Ligi Europy. Jutro w swoich starciach wystąpią Legia Warszawa i Piast Gliwice, a mistrzowie Polski są zdecydowanymi faworytami. Po drugie, zwycięstwo Lecha Poznań to kolejne punkty do rankingu UEFA.

Apollon - Lech Poznań 0:5
Tiba 42' i 91', Ishak 47', Kamiński 58', Sykora 81'

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wideo - Nietrzeźwa kierująca dosłownie przelatuje przez rondo swoim BMW M4. O krok od wielkiej tragedii
  2. Potężny sztorm i morska bitwa. Niesamowite nagranie zatopienia U-Boota
  3. Luis Suarez odchodzi z Barcelony. W końcu znalazł nowy klub, jego nazwa to wielkie zaskoczenie
  4. Byłe gwiazdy Legii Warszawa zniszczyły Vukovicia w mediach społecznościowych. Kibice są wściekli
  5. Robert Lewandowski nagle opuścił trening Bayernu Monachium. Znamy powód jego nieobecności
  6. Lata 90. należały do Shazzy. Co dziś słychać u królowej disco polo?

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News