Legia Warszawa
Facebook/Legia Warszawa
Autor Wojciech Olszowy - 2 Stycznia 2021

Gwiazdor żegna się z Legią Warszawa. Odchodzi zupełnie za darmo, "chciałem powiedzieć dziękuje"

Legia Warszawa poinformowała o zakończeniu współpracy z kolejnym piłkarzem. Po trzech latach odchodzi Domagoj Antolić. Chorwat pożegnał się z kibicami wpisem na Instagramie. Zawodnik podziękował za wspólne lata. - Jestem dumny, że mogłem być częścią tego klubu i że grałem w jego barwach. - napisał Antolić.

  • Legia Warszawa pożegnała się z kolejnym zawodnikiem
  • Z klubu odszedł Domagoj Antolić
  • Piłkarz podziękował klubowi i kibicom za wspólny czas

Legia Warszawa rozstała się z Domagojem Antoliciem. Chorwatowi z końcem 2020 roku wygasał kontrakt, a mistrzowie Polski nie chcieli go przedłużyć. Piłkarz pożegnał się z klubem i kibicami zamieszczając wpis na swoim Instagramie, w którym podziękował za czas spędzony na Łazienkowskiej.

Legia Warszawa. Domagoj Antolić żegna się z klubem i kibicami

Domagoj Antolić trafił do Legii Warszawa 4 stycznia 2018 roku z Dinama Zagrzem. Do klubu sprowadził go ówczesny trener Legii Romeo Jozak, który znał zawodnika z czasów gry w Zagrzebiu. Przez ten czas rozegrał dla Wojskowych 98 spotkań. Jak widać dobijanie do pełnych liczb nie było mu pisane, bo ani nie zagrał przez równe trzy lata, ani nie rozegrał pełnych stu spotkań.

Od początku swojej przygody w Legii był ważnym ogniwem zespołu i pewniakiem w środku pola. Cieszył się zaufaniem kolejnych trenerów. Dopiero przyjście Czesława Michniewicza zmieniło jego sytuacje. Chorwat nie był w planach polskiego szkoleniowca. Antolić w tym sezonie zagrał w ośmiu spotkaniach Ekstraklasy, ale tylko w trzech zagrał od pierwszej minuty. O tym, że pomocnik odejdzie można było już wcześniej sądzić, bo Michniewicz nie powoływał go na cztery z ostatnich sześciu spotkań. W tym czasie zresztą zagrał tylko dziewięć minut z Piastem Gliwice, a z Lechią Gdańsk w ogóle nie pojawił się na boisku.

Mimo nienajlepszego końca Antolić może pozytywnie oceniać swój czas w Legii Warszawa. Z klubem dwukrotnie zdobywał mistrzostw Polski, a raz Puchar Polski. Strzelił w sumie cztery gole i miał na koncie dziesięć asyst. Poprzedni sezon był najlepszy w jego wykonaniu. To wtedy wykręcił najlepsze statystyki - zdobył trzy bramki i zanotował sześć ostatnich podań.

Skandal w Turnieju Czterech Skoczni się powtórzy? Media wskazują na poważny błąd, który może wpłynąć na konkursSkandal w Turnieju Czterech Skoczni się powtórzy? Media wskazują na poważny błąd, który może wpłynąć na konkursCzytaj dalej

Piłkarz na swoim Instagramie zamieścił wpis, w którym dziękuje za wspólnie spędzony czas. - Po trzech niesamowitych latach, dwóch mistrzostwach, jednym Pucharze Polski oraz niezliczonej ilości cudownych chwil, chcę powiedzieć: "dziękuje". Poznałem wielu piłkarzy, kibiców czy członków sztabu, z którymi dzieliłem te piękne momenty. Jestem dumny, że mogłem być częścią tego klubu i że grałem w jego barwach. Życzę wam i waszym rodzinom szczęśliwego nowego roku i wszystkiego co najlepsze, a przede wszystkim zdrowia - napisał Chorwat.

Nie wiadomo jeszcze, gdzie trafi były już piłkarz Legii Warszawa. 30-latek jest teraz wolnym piłkarzem i musi na własną rękę szukać nowego pracodawcy. Jego CV, w którym ma występy dla Legii i Dinama Zagrzeb może mu pozwolić na nawiązanie współpracy z dobrym klubem. Ostatnio mówiło się o zainteresowaniu ze strony tureckiego Goztepe Izmir.

Legia Warszawa rozstaje się z Antoliciem

Domagoj Antolić to kolejny piłkarz, który jest ofiarą czystki w zespole Legii Warszawa. Czesław Michniewicz już wcześniej zapowiadał, że odbędą się rozmowy dotyczące przyszłości składu Legii. Miały zapaść decyzje, kto zostanie na wiosnę, a kto odejdzie. W tej drugiej grupie znalazł się właśnie Chorwat, z którym postanowiono nie przedłużać kontraktu.

Wcześniej ten sam los podzielili William Remy oraz Paweł Stolarski. Z pierwszym Wojskowi rozwiązali umowę, a drugiego sprzedali do Pogoni Szczecin. Wciąż nie wiadomo jaka przyszłość czeka Jose Kante, którego do odejścia wymieniano razem z Antoliciem. Mówi się także o możliwym skróceniu wypożyczenia Joela Valencii, który zawodzi i nie spełnia oczekiwań.

Właśnie ruszyło okienko transferowe, więc możemy się spodziewać kolejnych ruchów kadrowych w Legii. Być może ktoś jeszcze odejdzie. Mistrzowie Polski mają konkrety plan na transfery, o czym mówił Czesław Michniewicz. - Marzy mi się, żeby dołączył do nas zawodnik prezentujący poziom międzynarodowy. Jak kiedyś Vadis Odjidja-Ofoe, który zdominował polską ligę. Poszukamy między innymi skrzydłowych. Fajnie byłoby też pozyskać napastnika o innym stylu gry niż Tomas Pekhart - tłumaczył trener.

Artykuły polecane przed redakcję ZeStadionu.pl:

Jak pożegnać się z pupilem? O najstarszym cmentarzu dla zwierząt w Polsce

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News