Legia Warszawa
Twitter
Autor - 10 Lutego 2020

Kibole Legii Warszawa atakują własnego zawodnika. Kiedyś już go pobili

Legia Warszawa w ostatnim czasie nie ma najlepszej prasy. To wszystko za sprawą kiboli stołecznego klubu, którzy podczas ostatniego meczu zaatakowali własnego zawodnika. Kiedyś nawet go pobili.

Legia Warszawa wygrała swój pierwszy mecz w rundzie wiosennej, ale to właściwie jedyny pozytyw w ostatnim czasie. Ich wizerunek jest coraz gorszy przez kiboli. To nie napawa optymizmem, bo nie wydaje się, by sytuacja miała się polepszyć.

Grad goli, czerwona kartka i wielki powrót. To były szalone Derby MediolanuGrad goli, czerwona kartka i wielki powrót. To były szalone Derby MediolanuCzytaj dalej

Legia Warszawa ma problem z pseudokibicami

Pseudofani mają na swoim sumieniu w ostatnim czasie dwie niezrozumiałe akcje. Pierwsza to groźby w kierunku firmy Sii Polska i jej właściciela Gregoire'a Nitota. Mocnymi słowami dali mu do zrozumienia, by wycofał się z pomocy finansowej, którą chciał udzielić Polonii Warszawa. Szerzej o tym pisaliśmy TUTAJ.

- Nadal masz szansę się wycofać. Ciągle masz klientów, a firma działa - taki transparent wywiesili pseudokibice na meczu Legia Warszawa- ŁKS Łódź. Dostało się także Jakubowi Kisielowi, 17-letniemu piłkarzowi, który kilka dni temu trafił z Polonii do Wojskowych, co nie spodobało się fanom przy Łazienkowskiej.

Wielkie zwycięstwo polskich skoczków. Zdominowali konkurs, pękamy z dumyWielkie zwycięstwo polskich skoczków. Zdominowali konkurs, pękamy z dumyCzytaj dalej

Legia Warszawa ściągnęła do siebie piłkarza Polonii

- Kisiel won z Legii - czytamy na transparencie. Obecnie przebywa on na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Polski w La Mandze. Nie wiadomo, jak zareaguje na te słowa, zwłaszcza że już miał nieprzyjemny incydent z kibolami tej drużyny. Został zwyzywany, pobity, a jego bliscy, z którymi się znajdował, zostali potraktowani gazem. To kompletnie niezrozumiałe, bo choć sam zainteresowany grał wcześniej dla Polonii, to tylko dlatego, że w młodszym wieku nie przeszedł testów w stołecznym klubie. Jak informuje weszlo.com, on sam deklaruje, że jest kibicem Wojskowych.

- Obserwowaliśmy go od dawna, zarówno w klubie, jak i reprezentacji. Uważamy, że ma duży potencjał. Jego atuty to czytanie gry, ustawienie, ma dobre warunki fizyczne. Liczymy, że w Legii będzie dalej się rozwijał - mówił jakiś czas temu na oficjalnej stronie klub dyrektor Akademii Legii, Jacek Zieliński. Jeśli Kisiel zdecyduje się zostać w klubie, mogą mieć z niego duży pożytek. Pytanie tylko, czy po tym wszystkim nadal będzie tego chciał.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Puchar Świata w Willingen odwołany. Organizatorzy chcą wynagrodzić kompromitację
  2. Rekord świata pobity. Polscy kibice oszaleli z radości (Wideo)
  3. Nowy rekord Polski. Fantastyczny występ naszych reprezentantów (Wideo)
  4. Tak wyglądały narodziny legendy. Mariusz Pudzianowski publikuje wzruszające nagranie (WIDEO)
  5. Krzysztof Piątek tłumaczy się z kompromitującego występu. "Nie mam hopla na punkcie bramek"
  6. Dramat Kubackiego i Stocha. W mediach pojawiły się niepokojące doniesienia

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News