Legia Warszawa
youtube.com/Ekstraklasa
Autor Mateusz Wysokiński - 12 Stycznia 2021

Wielkie zamieszanie w Legii Warszawa. Może stracić piłkarza jeszcze tej zimy, mimo zapewnień Anglików. Jest nowy plan

Legia Warszawa straci swojego piłkarza? Michał Karbownik, który został sprzedany do Brighton pod koniec poprzedniego okienka transferowego i miał być wypożyczony do końca sezonu do Legii Warszawa, może nieoczekiwanie zmienić otoczenie. Według mediów, klub z Premier League chce skrócić wypożyczenie swojego gracza i niezwłocznie oddać go na pół roku do Anderlechtu Bruksela. Taki zwrot akcji pozbawi Legię jednego z najlepszych piłkarzy, co może nie wpłynąć korzystnie na walkę o mistrzostwo Polski.

  • Legia Warszawa może stracić Michała Karbownika
  • Według doniesień mediów, nowy klub Polaka - Brighton and Hove Albion, chce skrócić wypożyczenie piłkarza i wysłać go do Anderlechtu Bruksela
  • Strata reprezentanta Polski może być wielkim ciosem dla mistrzów Polski, którzy stracą jednego ze swoich czołowych graczy

Legia Warszawa będzie miała ciężki orzech do zgryzienia. Mimo umowy z Brighton, mówiącej o tym, że Michał Karbownik pozostanie w klubie mistrzów Polski do końca sezonu 2020/2021, to nowi pracodawcy młodego Polaka z Anglii widzą dla niego zupełnie inne perspektywy. Według doniesień medialnych, Brytyjczycy mają zupełnie inny plan na rozwój piłkarza z Polski i chcą go odesłać na wypożyczenie do zupełnie innej drużyny. Mowa o Anderlechcie Bruksela, w którym zawodnik ma grać już od wiosny tego sezonu.

Legia Warszawa przedwcześnie straci Karbownika? Umowa z Anglikami była inna

Kiedy Michał Karbownik podpisał kontrakt z Brighton, działacze angielskiego klubu, w porozumieniu z Legią Warszawa ogłosili, że trzykrotny reprezentant Polski do końca sezonu pozostanie w drużynie mistrzów Polski na zasadzie wypożyczenia. Okazuje się, że pierwotne plany Anglików co do rozwoju piłkarza uległy zmianie, a sami chcą odwołać Polaka z Legii na rzecz wypożyczenia go do jednego z najbardziej znanych i utytułowanych klubów z Belgii - Anderlechtu Bruksela.

Druzgocąca wiadomość dla polskich kibiców. TVP nie pokaże mistrzostw świata, zaczynają się już jutroDruzgocąca wiadomość dla polskich kibiców. TVP nie pokaże mistrzostw świata, zaczynają się już jutroCzytaj dalej

Popularne "Fiołki"w tym sezonie ligi belgijskiej nie radzą sobie zbyt dobrze. Drużyna, którą steruje od niedawna znany piłkarz m.in. HSV i Manchesteru City zajmuje dopiero piąte miejsce w ligowej tabeli, co jest wielkim rozczarowaniem dla wszystkich fanów. Belgowie już teraz szukają wzmocnień, które mogłyby pomóc w wywalczeniu europejskich pucharów. Cel padł na Karbownika, którego władze Brighton chętnie wypożyczyłyby do Belgii.

Decyzja o przyszłości Karbownika wywołała wielki popłoch w otoczeniu piłkarza, jak i samej Legii Warszawa. Klub w tym sezonie nie dominuje w lidze i toczy otwarty bój o mistrzostwo z Rakowem Częstochowa, a strata tak ważnego piłkarza w układance Czesława Michniewicza może być wielką stratą. Z planami względem Polaka nie zgadza się także jego menadżer - Mariusz Piekarski. Były reprezentant Polski zapowiada, że będzie robił wszystko, aby Anglicy pozwolili Karbownikowi pozostać w Polsce do końca sezonu 2020/2021.

Potencjalne przenosiny Karbownika do Belgii, które nie znalazły jeszcze potwierdzenia, mogą być wielkim sprawdzianem dla piłkarza, który chętnie zawalczyłby o swoje miejsce na Euro 2020. Przejście do tak uznanej drużyny mogłoby być pułapką, ale z drugiej strony - w przypadku sukcesu i wywalczenia sobie miejsca w składzie Anderlechtu - szansą na poważniejszą grę w kadrze Jerzego Brzęczka.

Polacy są dobrze kojarzeni w Brukseli. Karbownik dołączy do grona kultowych graczy z Polski?

Trzeba przyznać, że w Brukseli bardzo ceni się piłkarzy, którzy występowali w Polsce. Wielką gwiazdą drużyny przez lata był Marcin Wasilewski, który jest prawdziwą legendą drużyny, z którą udało mu się wywalczyć cztery tytuły mistrza Belgii, a także zagrać w Lidze Mistrzów.

Inną postacią, która przez lata była utożsamiana z drużyną "Fiołków" jest Michał Żewłakow, który dla drużyny ze stolicy Belgii rozegrał prawie 100 spotkań i 2 razy zdobywał mistrzowski tytuł. Widać więc, że działacze Anderlechtu mogą chcieć jeszcze jednego Polaka, który wzniesie klub na o wiele wyższy poziom?

Czy Karbownik - podobnie jak Wasilewski i Żewłakow napisze dobrą kartę w trakcie pobytu w Anderlechcie? Tego się nie dowiemy, ponieważ jak na razie piłkarz nie przeniósł się do stolicy Belgii i możliwe, że ten ruch nie będzie miał w ogóle miejsca. Słynny dziennikarz z Kanału Sportowego - Michał Pol, zwraca jednak uwagę na fakt, że przenosiny Polaka do Belgii byłyby dla niego wielkim testem. Jeśli nie wywalczyłby miejsca z drużynie z Jupiler League, miałby bardzo duże problemy, aby błyszczeć w Premier League.

- Dziwne trochę, bo w Legii grałby na pewno, a w Anderlechcie nie wiadomo. Z drugiej strony jak nie przebije się w Belgii, to jak ma to zrobić za 6 miesięcy w Premier League? - pyta Michał Pol na swoim Twitterze.

Artykuły polecane przez redakcję ZeStadionu.pl:

Jak pożegnać się z pupilem? O najstarszym cmentarzu dla zwierząt w Polsce

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News