Legia Warszawa
Facebook Legia Warszawa
Autor Mateusz Dziubiński - 13 Listopada 2020

Wielkie zamieszanie z gwiazdorem Legii Warszawa. Nikt już nie wie, czy ma koronawirusa, testy piłkarza nie są jednoznaczne

Legia Warszawa w ostatnich tygodniach ma wielkie problemy, jeśli chodzi o pandemię koronawirusa. Najpierw klubem wstrząsnął skandal po nieodpowiedzialnym zachowaniu Williama Remy’ego, który złamał zasady bezpieczeństwa, a później zarazili się Michał Karbownik i Bartosz Slisz. Najbardziej kuriozalna sytuacja dotyczy jednak innego gwiazdora “Wojskowych”, który aż pięć razy musiał przejść badania na obecność COVID-19.

Legia Warszawa znalazła się w samym centrum wielkiego zamieszania z udziałem swojego gwiazdora. Piłkarz musiał przejść badanie na obecność koronawirusa aż pięć razy, gdyż nikt nie był już pewien, czy jest on chory na COVID-19, czy też nie. Sytuacja jest kuriozalna.

Dziewczyna reprezentanta Polski zaskakuje. On jest na kadrze, ona pokazuje swoje wdzięki w samym szlafroku, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Dziewczyna reprezentanta Polski zaskakuje. On jest na kadrze, ona pokazuje swoje wdzięki w samym szlafroku, zdjęcie tylko dla dorosłych (FOTO)Czytaj dalej

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Polskie media przekazują tragiczne wiadomości. Nie żyje kultowy polski piłkarz, cieszył się wielką popularnością
  2. Wiadomość z ostatniej chwili. Minister powiedział, kiedy możliwy jest powrót dzieci do szkół
  3. Wielki sekret Roberta Lewandowskiego wyszedł na jaw po latach. Ojciec przed śmiercią powiedział mu jedną rzecz


Legia Warszawa walczy z koronawirusem

2 listopada Legia Warszawa rozegrała wyjazdowy mecz z Wartą Poznań w Ekstraklasie. O tym spotkaniu mówi się do dzisiaj nie z uwagi na wynik, a sytuację z udziałem piłkarzy Legii, którzy w przerwie mieli uskarżać się na objawy typowe dla COVID-19. Chodzi o Igora Lewczuka i Tomasa Pekharta.

- Igor Lewczuk grał z gorączką, a Tomas Pekhart zgłosił w przerwie meczu brak węchu i chłód. Spodziewamy się najgorszego - powiedział tuż po meczu trener Legii Czesław Michniewicz. Konieczne było przeprowadzenie testów na obecność COVID-19.

Następnego dnia po meczu z Wartą Poznań zawodnicy przeszli testy. Jak się okazało, zarówno Pekhart, jak i Lewczuk uzyskali wynik negatywny. Po kilku dniach odbyły się kolejne badania, które wykluczyły chorobę u obu piłkarzy. Zaraził się natomiast Bartosz Slisz.

Nim jednak Tomas Pekhart mógł wznowić treningi z resztą zespołu, musiał przejść jeszcze jedno badanie. Ono także wykazało, że zawodnik jest zdrowy. Dzięki temu mógł spakować się i pojechać na zgrupowanie reprezentacji Czech przed towarzyskim meczem z Niemcami, a także spotkaniami Ligi Narodów z Izraelem i Słowacją.

Wielki piłkarski turniej w Polsce? Mateusz Borek nie ma wątpliwości, uchylił rąbka tajemnicyWielki piłkarski turniej w Polsce? Mateusz Borek nie ma wątpliwości, uchylił rąbka tajemnicyCzytaj dalej


Tomas Pekhart badany aż pięć razy w ciągu 11 dni

Na miejscu Tomas Pekhart musiał przejść następny, czyli już czwarty test na obecność COVID-19. Tym razem test dał wynik pozytywny. Legia Warszawa wydała specjalny komunikat.

- Przed rozpoczęciem treningów z kadrą narodową czeska Federacja, zgodnie z obowiązującymi przepisami, koordynowała badania zawodników pod kątem wirusa SARS-CoV-2. Wynik testu Tomasa Pekharta był ujemny i pozwolił na jego treningi z reprezentacją. Kolejne badanie przeprowadzone zostało przed meczem z drużyną Niemiec i w tym wypadku wynik okazał się pozytywny. Zawodnik czuje się dobrze i pozostaje pod stałą obserwacją sztabu medycznego - przekazali mistrzowie Polski.

Teraz portal WP SportoweFakty podaje nowe informacje na temat stanu zdrowia piłkarza Legii Warszawa. Pekhart będąc już w izolacji, przeszedł kolejny test. Ten jednak dał wynik negatywny.

Oznacza to, że napastnik może wrócić do treningów z resztą drużyny. W ciągu zaledwie 11 dni Tomas Pekhart aż pięć razy przeszedł test na obecność koronawirusa, z czego tylko jeden dał wynik pozytywny. Jeśli badanie przed meczami Ligi Narodów da wynik negatywny, zawodnik będzie mógł już w niedzielę wybiec na boisko w meczu Czechów z Izraelem.

Źródło: WP SportoweFakty

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podwyżki cen prądu coraz bliżej? Rząd od stycznia wprowadzi dodatkową opłatę
  2. Spanie i wstawanie dużo łatwiejsze z ofertą Lidla. Twoje życie na kwarantannie nie będzie takie samo
  3. Kamil Stoch usłyszał porażającą informację. Może być jeszcze gorzej, chodzi o nowy sezon
  4. Okropna wiadomość dla Roberta Lewandowskiego. Gwiazdor Bayernu Monachium kontuzjowany, Francuz odpocznie od piłki
  5. Zbigniew Boniek skompromitował się przed milionami Polaków. Pokazano go na żywo, myślał, że nikt go nie widzi
  6. Zbierał pokemony na środku ruchliwej drogi. Samochód z impetem wjechał w młodego mężczyznę - Wideo
  7. IKEA zakazała pracownikom noszenia symboli strajku kobiet? Tak, to prawda

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News