Jakub Świerczok
instagram/Jakub Świerczok
Autor - 15 Stycznia 2020

Legia Warszawa szuka następcy gwiazdy. Reprezentant Polski priorytetem

Legia Warszawa nie próżnuje podczas zimowego okna transferowego. Wojskowi kupili już dwóch nowych piłkarzy i są bliscy pozyskania trzeciego zawodnika. Chodzi o reprezentanta Polski.

Legia Warszawa kupiła już Mateusza Cholewiaka ze Śląska Wrocław oraz Piotra Pyrdoła z ŁKS Łódź. Stołeczny klub nie próżnuje od początku zimowego okna transferowego, jednak do tej pory nie ściągnęli żadnej gwiazdy. To się może niebawem zmienić.

Podolski zdradził, gdzie zagra? To zdjęcie mówi wszystko (FOTO)Podolski zdradził, gdzie zagra? To zdjęcie mówi wszystko (FOTO)Czytaj dalej

Legia Warszawa planuje ściągnąć następcę Niezgody

Wojskowi szukają następcy dla Jarosława Niezgody. Najskuteczniejszy piłkarz tego klubu, a także lider klasyfikacji strzelców Ekstraklasy ma w najbliższych dniach podpisać kontrakt z Portland Timbers, klubu z amerykańskiej MLS. Oprócz niego nominalnymi napastnikami są Jose Kante i Vamara Sanogo, który niemal cały czas jest kontuzjowany.

Dlatego wicemistrz Polski pragnie ściągnąć Jakuba Świerczoka z Łudogorca Razgrad. 27-latek rozegrał w tym sezonie 25 meczów, w których strzelił dziewięć goli i zanotował cztery asysty. Mimo tego, że często pojawia się na murawie, to nie zawsze wchodzi na boisko w pierwszym składzie. U Pavla Vrby nie jest zawodnikiem niezastąpionym. Woli on wystawiać Claudiu Keseru, który jest gwiazdą bułgarskiej drużyny. Pytanie tylko, czy Wojskowych będzie na niego stać.

Legia Warszawa może nie mieć na niego wystarczających pieniędzy

- Aspekty finansowe będą w tym przypadku najważniejsze. Władze klubu nie puszczą Świerczoka za mniejsze pieniądze, nie ma na to żadnych szans. Ma 1,5 roku ważnego kontraktu, klub zapłacił za niego 800 tys. euro, nikt nie dopuszcza myśli o sprzedaży go bez zysku - mówił na łamach sport.pl Wielisław Filipow z bułgarskiej stacji telewizyjnej TV+. Łudogorec Razgrad oczekuje za Polaka 1,25 mln euro.

Świerczok na pewno byłby gwarantem kilkunastu bramek w sezonie, ale możliwe, że nie wróci do Ekstraklasy. 1,25 mln euro to na ten moment za duża kwota dla Wojskowych. Prawdopodobnie poszukają oni innego napastnika. Legia Warszawa zajmuje aktualnie pierwsze miejsce w tabeli Ekstraklasy. Ma dwa punkty przewagi nad Cracovią i trzy nad Pogonią Szczecin.

MARCIN GADOMSKI/East News

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Podolski zdradził, gdzie zagra? To zdjęcie mówi wszystko (FOTO)
  2. Klub Ekstraklasy nad przepaścią. Władze miejskie wycofują wsparcie, kibice wstrzymali oddech
  3. Potwierdziły się najgorsze przypuszczenia w sprawie kontuzji reprezentanta Polski. Prawdziwy dramat
  4. Znamy najbogatszy klub świata. TVN podaje niesamowite informacje
  5. TVP bez Roberta Lewandowskiego. Kibice w Polsce będą oburzeni
  6. Wielu Polaków chciało mu pomóc. Niestety, nie żyje Patryk

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News