Legia Warszawa Dudelange
Autor Piotr Bernaciak - 19 Września 2019

Pogromca Legii Warszawa deklasuje kolejnego rywala. Niespodziewany rezultat w LE

Legia Warszawa przed rokiem przekonała się o sile jednego z potencjalnie słabszych zespołów, który zaskoczył wielu ekspertów. Dziś znów udało mu się pokonać bardzo znanego rywala, co jest wielkim zaskoczeniem.

Legia Warszawa nieoczekiwanie przekonała się rok temu o tym, że drużyna z Luksemburga wcale nie jest taka słaba, jak mogłoby się wydawać. Wówczas na drużynę prowadzoną przez Ricardo Sa Pinto spadły gromy, jednak po czasie okazało się, że Dudelange poradziło sobie w Lidze Europy całkiem dobrze. Co ciekawe, ekipa uważana za jedną z najsłabszych w stawce wychodziła nawet na prowadzenie w meczu z Milanem.

Wówczas okazało się, że nie należy lekceważyć Dudelange i nie wolno uważać go za słabą drużynę. W tym roku powtórzyła ona swój sukces, po raz kolejny awansując do fazy grupowej Ligi Europy. Na samym jej starcie, w 1. kolejce zawodnicy z Luksemburga dokonali czegoś, co dla wielu było uznawane za niemożliwe. Udało im się pokonać bardzo trudnego rywala.

Reprezentant Polski właśnie został wyrzucony z klubu na bruk. Jest alkoholikiemReprezentant Polski właśnie został wyrzucony z klubu na bruk. Jest alkoholikiemCzytaj dalej

Legia Warszawa przegrała z Dudelange

Dziś zawodnikom Dudelange udało się dokonać czegoś niesamowitego. Piłkarze z Luksemburga pokonali APOEL Nikozja, drużynę, która dla wielu ma swoje miejsce w Lidze Mistrzów, a występ w Lidze Europy jest tylko jednorazowym wypadkiem. Ponownie doszło do wielkiej niespodzianki na arenie międzynarodowej. Goście pokonali Cypryjczyków aż 4:3, odwracając losy meczu w sensacyjny sposób.

Dudelange wyszło na dwubramkowe prowadzenie na wyjeździe, lecz potem w ciągu czterech minut straciło trzy gole. Pomimo tego goście nie poddali się i zdołali jeszcze dwukrotnie pokonać golkipera rywali, doprowadzając do wielkiego szoku. To pierwsze tak wielkie zwycięstwo tego klubu w europejskich pucharach, nie licząc oczywiście faz eliminacyjnych.

Kolejne mecze będą dla Dudelange trudniejsze. Przyjdzie im się w nich zmierzyć z Karabachem oraz z Sevillą, czyli drużynami uznawanymi za jeszcze silniejsze od APOEL-u. Niewykluczone jednak, że ponownie przyjdzie nam zmierzyć się z wielką niespodzianką.

Następny artykuł