Legia Warszawa koronawirus
Youtube/ Legia Warszawa
Autor Łukasz Kowalski - 23 Sierpnia 2020

Drugi przypadek zakażenia w Legii Warszawa. Może zapomnieć o grze w Lidze Mistrzów, zabraknie go też w lidze

Legia Warszawa pod względem sportowym udanie rozpoczęła kolejny sezon. Mistrzowie Polski wygrali swoje pierwsze spotkania w Pucharze Polski, eliminacji do Ligi Mistrzów i Ekstraklasie. Jednak pod względem organizacyjnym nie wygląda to już tak dobrze. Klub poinformował o kolejnym przypadku zakażenia koronawirusem wśród piłkarzy.

Legia Warszawa w ostatnich tygodniach miała sporo powodów do zadowolenia. Klub zdobył mistrzostwo Polski, a dodatkowo przed startem kolejnego sezonu poważnie się wzmocnił. Drużynę zasilili: wracający do klubu po 15 latach Artur Boruc oraz wracający do Ekstraklasy po 4. latach Bartosz Kapustka, a także m.in.: Rafael Lopes, Filip Mladenović czy Josip Juranović.

DZISIAJ GRZEJE:

  1. Gatunek owada zabójcy zadomowi się w Polsce na dobre? Powikłania po ugryzieniu są niewyobrażalne, eksperci zabrali głos
  2. Pilny apel sanepidu, trwają poszukiwania mieszkańców. Proboszcz ma koronawirusa
  3. TVN przekazał pilny alarm, decyzja zapadła nagle. Zagrożenie zdrowia i życia
Justyna Żyła zrzuciła ubrania i pokazała ciało tysiącom Polaków na Instagramie. Obok niej gwiazda show TVN (FOTO)Justyna Żyła zrzuciła ubrania i pokazała ciało tysiącom Polaków na Instagramie. Obok niej gwiazda show TVN (FOTO)Czytaj dalej

Legia Warszawa o zakażeniu koronawirusem wśród zawodników

Dodatkowo na boisku Legioniści od początku weszli na ścieżkę zwycięstw. Wojskowi wygrali kolejno: 6:1 mecz 1/32 finału Pucharu Polski z GKS-em Bełchatów, 1:0 w I rundzie eliminacji Ligi Mistrzów z Linfield z Irlandii Północnej oraz 2:1 w 1. kolejce Ekstraklasy przeciwko Rakowowi Częstochowa.

Jednak pod względem organizacyjnym w klubie ostatnio nie dzieje się najlepiej. Na początku sierpnia klub poinformował, że u jednego z masażystów wykryto koronawirusa. W związku z tym PZPN podjęło decyzję o odwołaniu meczu o Superpuchar Polski, w którym Legioniści mieli się zmierzyć z Cracovią, która zdobyła Puchar Polski.

Przed meczem z mistrzami Irlandii Północnej w I rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów klub poinformował, że koronawirusa wykryto u jednego z zawodników. Jak informował portal Sport.pl, chodziło o nowego obrońcę Legii Josipa Juranovicia, ale klub nie podał nazwiska zakażonego piłkarza.

W sobotę, na kilka godzin przed spotkaniem z Rakowem Częstochowa, na stronie internetowej klubu pojawił się kolejny komunikat informujący o zakażeniu COVID-19 u piłkarza stołecznej drużyny. Z komunikatu nie wynika czy, chodzi o stan Juranovicia, czy może jest to kolejny przypadek zakażenia w Legii.

- Informujemy, że w rezultacie przeprowadzonego w dniu 21 sierpnia testu RT-PCR na obecność wirusa SARS-CoV-2, u jednego z zawodników I Drużyny otrzymano wynik pozytywny. Po konsultacji lekarskiej, od 18 sierpnia zawodnik przebywa w izolacji. Zgodnie z wewnętrzną procedurą 19 sierpnia zostało przeprowadzone badanie na obecność wirusa, które dało wynik ujemny. Klub zachowuje wszystkie rygory bezpieczeństwa i poinformował o sprawie stosowne organy państwowe oraz PZPN i spółkę Ekstraklasa - mogliśmy przeczytać w komunikacie.

Adam Małysz wspomina zarażenie COVID-19. Mistrz zdradził, czy wciąż odczuwa jego skutkiAdam Małysz wspomina zarażenie COVID-19. Mistrz zdradził, czy wciąż odczuwa jego skutkiCzytaj dalej

Zawodnik Legii zakażony koronawirusem

Jak informuje Sport.pl, chodzi o kolejnego zawodnika, u którego wykryto koronawirusa. Media podają, że może chodzić o skrzydłowego warszawskiej drużyny Pawła Wszołka. Jednak ani klub, ani zawodnik nie potwierdzili tych informacji. Były reprezentant Polski nie wystąpił w spotkaniu z Rakowem, ale za to grał przez 90 minut w meczu z Linfield.

To właśnie po tym spotkaniu miał zgłosić sztabowi szkoleniowemu, że źle się czuje. W środę rano zawodnik miał przejść badania, które wykazały wynik negatywny. Zawodnik od tamtego momentu przebywał w izolacji, a dopiero kolejne piątkowe badania dały wynik pozytywny.

W poniedziałek zawodnicy i sztab szkoleniowy przejdą kolejną turę badań. Wszystko zgodnie z protokołem bezpieczeństwa zatwierdzonym przez UEFA przed meczami eliminacyjnymi europejskich pucharów. Przepisy europejskiej centrali stanowią, że spotkanie musi się odbyć, jeżeli w drużynie pozostanie minimum 13 zawodników, w tym bramkarz. Jednak decydujące zdanie mają władze państwa, w którym mecz się rozgrywa.

W środę Legioniści zmierzą z Omonią Nikozja w II rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów, której trenerem jest były szkoleniowiec Legii Henning Berg. Spotknie rozpocznie się o godzinie 20.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Paragon za litr jagód albo kilogram ziemniaków sprzedawanych przy drodze. Obowiązek nie obejmie jednak każdego
  2. Naukowcy odkryli nowe ognisko promieniowania w Czarnobylu. Niezwykle niebezpieczne zjawisko
  3. Pilna informacja dotarła do mediów. Nie żyje uwielbiany gwiazdor, walczył o życie w szpitalu
  4. Adam Małysz wpadł na rewelacyjny pomysł. Chodzi o przyszłość polskich skoków, wszystko wyszło na jaw
  5. Piotr Żyła dorwał się do mikrofonu i się zaczęło. Rozbroił wszystkich swoimi słowami, wszystko poszło do telewizji
  6. Wideo - Przerażający wypadek. Ciężarówka z impetem wjechała w samochody osobowe

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj zestadionu.pl na: Google News